Etap 19-miesięczniaka

08.01.09, 10:04
To co się u nas stało jest wręcz niewiarygodne i uciążliwe. Syn mój
wielki łobuz nigdy nie był "mami synkiem" Uwielbiał obce
towarzystwo, był zafascynowany powracającym ojcem z pracy, spał sam
w łózeczku, nigdy nie płakał jak wychodziłam wręcz mi robił papa.

Teraz wszystko się obruciło o 100 stop. Maciuś nie schodzi mi z rąk,
nie mogę wyjść do łazienki, kuchni, sklep to juz jest furia. Noc to
jakis koszmar. Chce spać w naszym łóżku. Każda próba utulenia w
łóżeczku w nocy jak się przebudzi kończy się płaczem (nawet 1,5
godz.) aż się zanosi. A jak go wezmę to nie spi tylko tuli się
przytula, patrzy w oczy. Ma 300 pozycji spania na godz.
Nic w naszym zyciu nie wydarzyło się takiego co by mogło mieć wpływ
na jego dziwne zachowanie: nie poszłam do pracy, nieprzyszło na
świat rodzeństwo. Zaczęło to się od jego choroby z wysoka temp.

Jestem wykończona bo rano 6.45 trzeba wstać starszą wyszykować do
szkoły. Łeb mi pęka strasznie, wyglądam jak po jakimś mordobiciu to
już dwa tygodnie tak.

a to opis 19 mż ze strony pampers więc czyżby jakis następny skok?

"Mamo, nie idź!

RADZENIE SOBIE Z ROZŁĄKĄ Jeżeli maluszek potrzebuje Twojej bliskości
bardziej niż zwykle - nie martw się. To okres w jego rozwoju, w
którym staje się coraz bardziej samodzielny i niezależny. Może od
Ciebie odejść, ale jednocześnie mieć Cię zawsze przy sobie. Nie
ulegaj kaprysom, ale nie rób też nic wielkiego z jego potrzeby bycia
blisko Ciebie. Dziecko chce wiedzieć, że jesteś przy nim, ale musi
wiedzieć także, że Ty również masz swoje potrzeby. Pozwól mu iść ze
sobą i stwierdzić, ze nadal tam jesteś. Kiedy oswoi się ze swoją
samodzielnością i upewni się, że zawsze jesteś, niezależnie od jego
wieku, stanie się pewniejsze i odważniejsze"
    • blanka0 Re: Etap 19-miesięczniaka 08.01.09, 10:16
      to co y masz od niedawna ja mam od pol roku, Lena budzi sie o 1 w
      nocy i placze poki jej nie wezmiemy do lozka, potrafi plakac 2 h /
      sprawdzilam/
      a jak juz ja wezmiemy to KONIEC spania, kotłuje sie non stop, tak
      wiec o spani juz mozemy zapomniec
      mam juz dosyc, chce mi sie wyc
      • a.zaborowska1 blanka0 08.01.09, 10:30
        to mnie podłamałas ja mam już dość po 2 tyg.
        Ja ze swoją starszą córcią spałam długo w łóżku 9do jej 5 roku
        życia) ale ona jak ją położyłas tak spała. A temu łóżko 2x2 nie
        starcza. No ten też darł się prawie 2 godz. Ja siedziałam przy
        łóżeczku i go głaskałam uspokajałam. Czasami przeraża mnie jego
        charakter :-(
        • blanka0 Re: blanka0 08.01.09, 10:37
          Lena wykonczyla mnie, mojego meza i niedługo chyba babcie
          noce to koszmar
          nie wiem jak mozna spac non stop sie krecąc, poplakując itd
          mysle juz o wizycie u psychologa choc chanastel sugeruje ząbki
          tez mam loze 180x200 i sie nie miescicmy, a lozeczko to chyba w
          tylek parzy
          zycze cierpliwosci bo ja czasem w nocy ja trace
          • a.zaborowska1 Re: blanka0 08.01.09, 11:01
            Maciuś w dzień śpi w łóżeczku i nie jest to problem, zasypia też w
            łóżeczku. Jazdy zaczynają się od 1-2 w nocy. Tak jakby go ktoś
            dziwnie zaprogramował. Dzisiaj zaaplikuje mu na noc viburcol i
            zobaczymy i idę z nim na ten mróz niech się przewietrzy.

            PS: ja też tracę cierpliwość ale wtedy wiesz co sobie myślę... i to
            mnie ratuje
            • blanka0 Re: blanka0 08.01.09, 11:07
              kochana Lena zawsze zasypia w swoi m lozeczku, w dzien spi spokojnie
              2 godzinki , wieczorkiem zasypia sama a my idziemy na wspolna do 2
              pokoju, jazda zaczyna sie o 1 w nocy
              wiec nasze dzieci maja cos wspolnego

              ps wiem wiem i dlatego cierpie ale jestem szczesliwa i moglabym
              scierpiec jeszcze wiecej
    • zumali Re: Etap 19-miesięczniaka 08.01.09, 11:29
      Dziewczyny, moja budzi sie ok 2 w nocy i dwie godz z glowy, ale nie
      placze raczej przez caly ten czas - trzeba jej dac swoja reke miedzy
      szczebelkami i ... tuli sie, kreci, wydziwia itp. Normalnie zasnac
      nie moze :-( Mijaja 2h (czasami 3) i zasypia. Nie wiem co jest
      grane. Juz mnie kosci dupne od tych dyzurow przy lozeczku bola. Trwa
      to jakis m-c. Do tego od Wigilii w ogolne nie spi w dzien.
      • a.zaborowska1 Re: Etap 19-miesięczniaka 08.01.09, 14:33
        Ja tak sobie dzisiaj na tym spacerze myslałam, ze może zbyt dużo
        tego snu i dlatego tak sę budzi ale zumali po twoim poście wnoszę że
        chyba nie :-(
        Macius w nocy płacze jak go nie chce wziąść jak go wezmę to własnie
        się kręci, kładzie mi sie na głowe i takie tam jak chce żeby sie
        położył wtedy płacze.

        Ale kurde to jest coś dziwnego naprawdę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja