ja-goda1
27.01.09, 11:48
Ja jestem uzależniona. Pierwszą książkę serii: Kłamczuchę przeczytałam jak
miałam 10 lat. Potem już ciągiem wszystkie pozycje. Do tej pory nie ma roku,
żebym sobie nie odmówiła przyjemności poczytania, choć znam już na pamięć.
Dzięki Małgorzacie Musierowicz polubiłam Poznań i wydaje mi się że dobrze go
znam choć byłam tam tylko raz i w dodatku zawodowo. Chętnie wstąpiłabym do
Borejków na Roosevelta 5 i napiła się herbaty w niebieskim kubku, siedząc przy
dużym kuchennym stole:)
Moja ulubiona książka to Kwiat kalafiora, a ulubiona bohaterka?? Nie moge się
zdecydować, między Gabrysią a Idą:)
A Wy znacie tę serię?? Powspominajmy co??