Sobotnia herbata i kawa

31.01.09, 13:40
troszke pozno ale widze,ze nikt nie serwował- my juz po spacerze i
zakupach, gorąco mi sie robi jak patrze na te rachunki....no ale
jedzenia troche na kolejny tydzień jest. Teraz odpoczywam z Wyborcza
i forum, obiad mam czesciowo z wczoraj ale jeszcze cos dorobię
swieżego/
Miłego wekendu i zdrowego dla Wszystkich !
    • anula_82 Re: Sobotnia herbata i kawa 31.01.09, 13:46
      a narazie z herbatką, kawusie zaserwuję po obiadku, dzis mam
      pieczone ziemniaczki z pieczonym drobiem i warzywami, w sumie nic
      specjalnego ale uwierzcie ze z brzuchem to sie juz nie chce nic
      wykwintnego przyrządzać.
      z tymi rachunkami to mam tak samo, niby zakupów na tydzien a za 3
      dni jakby pusto i na bieżąco musze biegac do sklepu, czego nie
      znosze teraz zimą z młodym, z brzuszkiem i zakupami ;)
      u nas sniegu nic a mmialo byc tak pieknie ....
      • chanastel Re: Sobotnia herbata i kawa 31.01.09, 13:53
        a u nas dzisiaj gośzi a gośzi. Przyjeżdża rodzeństwo męża wrazająz z
        nart obejrzeź nowego xzłonka:) rodziny:)
        Będzie siostra z mężem i trójką dziezi, brat z żoną i jednym
        dziezkiem i izh przyjaziółka no i teśziówka bo juz jest i my we 4ro.
        No i na noz zostają ale się będzie działo!!!Więz kawkę trzepnę na
        pewno:)
        • burdziaa Chanastel 31.01.09, 14:00
          Hania jak w ulu :) dobrze,ze wysokie mieszkanie masz to gdzies
          towarzystwo poupychasz :)Tosia bedzie szczesliw, tyle ciotek i wujów
          na raz!
          • chanastel Re: Chanastel 31.01.09, 14:02
            No będzie się działo ale mieszkanko pojemne od kiedy mąż rozbudował
            antresolę:) damy radę. Dobrze ze teśziówka jest bo ja bym z tym
            gotowaniem dla wszystkizh nie dała rady
    • m_k8 Re: Sobotnia herbata i kawa 31.01.09, 14:27
      Hania dopiero zasnęła, więc mogę podczytać co u Was.
      Kawa musi być bo Hania chora i marudna więc sił mi trzeba...jedne z kofeiny
      drugie z odbicia w lustrze.. hi.hi. Mam new fryz i bardzo mi się to podoba :-)
      • lilka.k Re: Sobotnia herbata i kawa 31.01.09, 14:45
        Madzia, dawaj fote!
        O 10.00 moich 3 chłopaków wybylo sobie na Wroclaw, wożą się po ciotkach i po
        restauracjach, nie wiem kiedy wroca, pewnie popoludiu póno.
        tato z bratem dopiero wyszli, wieszali mi karnisze jeszcze raz, poprawki..ech,
        ile mnie nerwow te franyi zalsony kosztują, ale warto chyba.

        Wczoraj po północy wrocilismy z magnolii, byla wypzredasz od 21 do 24..ale sie
        naprzymierzalam..mam tylko 2 bluzki i portfel i przywiozłam z powrotem połowę
        kasy, ha ha, taka jestem rozrzutna ;)
    • ulkadabrowska Re: Sobotnia herbata i kawa 31.01.09, 15:38
      mój M dzisiaj: Kochanie, ale super to risotto zrobiłaś, i zakupy też Ci szybko
      poszły, i jeszcze kuchnię po sobie posprzątałaś i to wszystko... tak pięknie
      kaszląc!

      (mam na sobie bluzkę z prostym rysunkiem Anioła), mój M: to anioły nie mają
      genitaliów?
      • lilka.k Re: Sobotnia herbata i kawa 31.01.09, 15:48
        widzę, że mają podobne poczucie humoru, twój mąż i mój ;)
        mój mąż mnie ostatnio zadziwia..to znaczy zawsze mnie pozytywnie zaskakiwał, ale
        teraz to juz przechodzi samego siebie..ponoc jakis prezent mi wiezie, dzwonil
        kilka minut temu, wczoraj komplementow sie nasluchalam..nie wiem, na sumieniu
        cos ma czy co :)
        • lilka.k Re: Sobotnia herbata i kawa 31.01.09, 15:49
          no wlasnie..jak fajny to się placi..nie znajdziemy nic taniej w podobnym
          standardzie.
          • lilka.k Re: Sobotnia herbata i kawa 31.01.09, 15:50
            kurcze, nie w tym wątku napisalam :|
Inne wątki na temat:
Pełna wersja