od dzis jestem matka pracująca

02.02.09, 12:07
no i pierwszy dzien w pracy.
wrocilam do tej dziwacznej rzeczywistosci. odzwyczailam sie od pracy
i jakos nie moge sie odnalezc.
inny pokoj, inne biurko, inny komputer. w ogole wszystko jakby inne.
na szczescie mam dostep do netu;)
Piotrus jest pod opieką niani.
od dzisizaj bedzie spedzal 5 dni w tygodniu, po 9 godzin dziennie, z
obca osobą. to dosyc przygnebiajace...
    • zabka11 Re: od dzis jestem matka pracująca 02.02.09, 12:13
      To życzę duuuuzo sił:):):)
      Ja z tej drugiej strony, bo sama jestem nianią i właśnie mój
      podopieczny siedzi przy mojej nodze i "czyta" książeczki:), a z jego
      mamą na gg piszę;)
      Będzie dobrze, choć początki są najtrudniejsze.
      Pozdrawiam ciepło:)
    • motylek1407 Re: od dzis jestem matka pracująca 02.02.09, 13:50
      Trzymam kciuki za to by bylo ok :) Samej mi trudno, pisalam o tym nie raz, ale z
      czasem jakos sie to ulozy :)
      Trzymaj sie :)
    • mimi_mm Re: od dzis jestem matka pracująca 02.02.09, 15:23
      witaj w klubie. Nie bedzie tak zle, trzeb sie tylko przyzwyczic do
      nowej rzeczywistosci.
    • atenette Re: od dzis jestem matka pracująca 02.02.09, 20:13
      malenkie7 może przegapiłam i gdzieś już o tym pisałaś, ale jak nie,
      to napisz proszę jak to u Ciebie wszystko wyglądało - chodzi mi o
      zostawienie małego pod opieką obcej osoby. Czy jakoś go do tego
      przygotowywałaś, wychodziłaś na coraz dlużej? No i koniecznie napisz
      jak było pierwszy dzień w pracy i jak zachowywał się Piotruś jak
      Ciebie nie było.
      Sama szukam pracy i boję się jak to wszytko się ułoży. Do tej pory
      najdłuższy czas na jaki zostawiłam małą pod opieką innej osoby to
      3h :/
      • burdziaa Re: od dzis jestem matka pracująca 02.02.09, 21:26
        Jak sie czujesz po dzisiejszym dniu? I jak Piotrus zniosł tak długa
        rozłąke? A fajną znalazłas Nianie, dobrze sie rozumie z Twoim
        Synkiem?Chyba kiedys pisałas o jakis zabezpieczeniach...czy to nie
        Ty? Cos o nagrywaniu, czy juz zaufałas swojej Niani i jestes
        spokojna. Trzymaj sie, faktycznie trudno tak od razu wejsc w nowe-
        stare życie pracy.
Pełna wersja