malenkie7
02.02.09, 12:07
no i pierwszy dzien w pracy.
wrocilam do tej dziwacznej rzeczywistosci. odzwyczailam sie od pracy
i jakos nie moge sie odnalezc.
inny pokoj, inne biurko, inny komputer. w ogole wszystko jakby inne.
na szczescie mam dostep do netu;)
Piotrus jest pod opieką niani.
od dzisizaj bedzie spedzal 5 dni w tygodniu, po 9 godzin dziennie, z
obca osobą. to dosyc przygnebiajace...