mama.79
02.02.09, 15:51
wyobraźcie sobie moja córcia spała do tej pory na cienkiej poduszce
na takim placku, mądra mamusia postanowiła wymienić dziecku placka
na milusią miękką podusie i dałam jej poduszkę z pierzem w środku.
po przespanej jednej nocy mała dostała kataru oczywiście ja mądra
nie skojarzyłam ze to przez poduszkę (może jakaś alergia) po trzech
dniach spania na pierzu M mnie oświecił i podpowiedział żeby
wymienić poduszkę wiec wymieniłam na taką co w środku ma nie wiem co
gąbkę, watę takie coś dziwne i co? córcia ma nocne napady kaszlu i
wymieniłam znowu poduszkę na placek i wreszcie po tygodniu męczarni
dziecko znowu śpi spokojnie. Co jest w tych poduszkach które się
kupuje dla dzieci?
mam strasznie wyrzuty sumienia ja chciałam dobrze a ona sie
mordowała.:(