Jedzenie teraz - ponawiam wątek

04.02.09, 12:02
Jakis czas temu sie pojawil temat, ale czasu troche minelo a dzieci rosna ;)
Co dajecie do jedzenia w ciagu dnia? Glownie pytam o dania obiadowe.
:)
    • anula_82 Re: Jedzenie teraz - ponawiam wątek 04.02.09, 12:07
      jesli chodzi Ci głównie o dania obiadowe to to wszystko co jemy z
      męzem, wszelkie zupy: ogórkowa, pomidorowa, jarzynowa, fasolowa
      czasem i bardzo ją lubi, no niemalże wszystkie zupy;
      z drugich dań tez wszystko co jadamy: mięcho w różnej postaci,
      makarony, ryże, kasze, ziemniaki, także frytki i albo surówki albo
      buraczki utarte, warzywa gotowane na parze, fasolki szparagowe
      • motylek1407 Re: Jedzenie teraz - ponawiam wątek 04.02.09, 12:09
        Pytam bo Julka na cos zareagowala alergia i nie wiem na co, choc jadla juz
        duzo. Teraz powoli znow wprowadzam i czasem nei wiem co gotowac.........
        • anula_82 Re: Jedzenie teraz - ponawiam wątek 04.02.09, 12:12
          ja sie nie znam na alergii ale moze to cos, co piszesz ze
          zareagowala to moze nie od jedzenia?
          jakis proszek nowy czy cus
    • anula_82 Re: Jedzenie teraz - ponawiam wątek 04.02.09, 12:10
      a dzienny jadłospis wygląda mniej więcej tak:
      I śniadanie mleko z kaszą
      II śniadanie różnie: jogurt ew serek, parówka, jajo albo owoce lub
      chlebek z czymś tam
      Obiad, tyle ile chce zjesc, czasem male porcje czasem mniejsze
      podwieczorek to owoce ew. podjadek z obiadu taty
      kolacja to u nas mleko z kaszą na noc, po czym idzie spac dopiero
      po 1-1.5 godz od momentu wypicia tego mleka
    • lee_a Re: Jedzenie teraz - ponawiam wątek 04.02.09, 12:15
      a mnie bardzo interesuje ilość posiłków mlecznych w ciągu dnia....
      u nas plan jedzeniowy wygląda tak:
      ok. 8:00 - śniadanie - kanapka z masłem + jajko na miękko albo jajecznica(jajo
      daję co drugi dzień), kanapka z rybą wędzoną/serem i wędliną/pasztetem, do picia
      herbata malinowa.

      ok. 10:30 - II śniadanie - kaszka manna na krówce (szklanka mleka) z tartym
      jabłkiem albo jakimś dżemem

      ok. 14:00 - 14:30 - obiad jednodaniowy - ziemniaki, kasza, makaron z sosem i
      mięsem, ogórek kiszony, pulpety z warzywami (a reguły to samo co my jadamy) albo
      gęsta zupa z mięskiem (krupniczek, ogórkowa, jarzynówka, barszczyk, czy
      jakakolwiek inna ale nie typu grochówka)

      ok. 17:00 - podwieczorek - serek homogenizowany albo jogurt z owocami (zjada ok.
      150g) albo ciasto domowe/banan/jakieś ciastko.

      ok. 19:00 - kolacja - kaszka na mleku modyfikowanym, jakieś 250g)

      W ciągu dnia przekąski: jabłko do ręki, płatki kukurydziane w miseczce, ostatnio
      szał na paluszki sezamowe.
      Zastanawiam się, kiedy mogę zrezygnować z jednego posiłku mlecznego.. ale z
      drugiej strony taki plan posiłków jest dla mnie bardzo wygodny i wymaga mało
      zachodu.
      • kamsi Re: Jedzenie teraz - ponawiam wątek 04.02.09, 12:52
        My nadal trzy posiłki mleczne w ciągu, czyli mleko modyfikowane
        rano, przed drzemką w południe i na noc.
        Poza tym małe śniadanie z nami ok. 9, wtedy zależy, co jemy, to
        Kostek je: jajko na miękko/ pomidory/ ogórki/ parówkę, w ramach
        pieczywa kawałek chleba lub bułki (rzadko) lub chrupki kukurydziane
        (zazwyczaj).
        Poza tym ok. 10 rano deserek owocowy (uwielbia:))
        Na obiad to się nazywa zupka, ale jest bardzo gęste, wszelkie
        warianty: jarzynowa, krupnik, pomidorowa, ogórkowa (nie bardzo),
        ostatnio bardzo mu smakowała z soczewicy. Czasem je też dokłądnie
        to, co my: spaghetti, zapiekankę warzywno-mięsną, kurczaka
        pieczonego z warzywami. Po zupce Danio lub inny jogurt (kiedyś byłam
        przeciwniczką Danio, dałam sobie spokój, Konstanty kocha Danio i
        jogurty).
        Ok. 17-18 odżywia się przekąskami: chrupki, paluszki mało solone,
        jabłka, banany, pomarańcze, ciasteczka maślane lub pełnoziarniste.
        Do picia w ciągu dnia sok jabłkowy bez cukru z wodą, czasem sama
        woda, rzadko woda z herbatką ziołową granulowaną.
    • lipiec_2007 Re: Jedzenie teraz - ponawiam wątek 04.02.09, 12:19
      tu znalazlam cos ciekawego nt nie laczenia niektorych skladnikow w
      diecie:

      www.osesek.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=26&Itemid=155

      a tu sa glowne zasady komponowania posilkow dla naszych maluchow,
      ktorymi sie podpieram:

      www.osesek.pl/index2.php?option=com_content&task=view&id=163&pop
      • motylek1407 Re: Jedzenie teraz - ponawiam wątek 04.02.09, 13:01
        Wow, dzieki, super!
    • zabka11 Re: Jedzenie teraz - ponawiam wątek 04.02.09, 13:55
      Janek je wszystko, to co jemy my, każdy obiad, czy to ziemniakowy,
      makaronowy, ryżowy, kaszowy, czy jakieś zapiekanki, schabowe,
      gulasze, pulpety, wszystko. No i zupy, równiez wszystkie. Dziś mam
      makaron ze szpinakiem, na podsmażonym boczku, pieczarkach i cebulce,
      ze śmietanką i z dodatkiem świeżego czosnku, i wcina, aż mu sie uszy
      trzęsą;) Zupka z mrożonki, jarzynowa, z ryżowym makaronikiem.

      Gotuję możliwie, jak najzdrowiej, najekologiczniej, nie używam
      żadnych sztucznych dodatków i ulepszaczy, żeby było zdrowiej, dla
      nas wszystkich:) Wymyślam nowe smaki i dania, dla urozmaicenia diety
      i żeby nam/jemu się nie znudziło:)
      Pozdrawiam:)
      • blanka0 tak czytam i 04.02.09, 14:19
        kurcze a mojej lenie jakbym urozmaicala to chyba nic by nie jadla,
        jak wprowadzam cos nowego to dłuuugo jest beeee, dlatego jak jemy
        zupke taka a nie inna to przez 2 tyg gotuje to samo, miecho jak jej
        zrobie pod inna postacia niz zawsze to nie ma mowy, jajko jak jej
        zrobie nie jajecznice a omlet to be, a znowu jak kiedys zakosztowala
        omletu to jadla 2 tyg tylko omlet
        fasoli bym sie bala dac :-)))
        • burdziaa Re: tak czytam i 04.02.09, 14:29
          Julek je podobnie jak miesiac temu- nie wprowadzam jakis radykalnych
          nowosci-duzo warzyw duszonych,kasz, ryz, ziemniaki
          gotowane/pieczone, mało mięsa( jesli juz to duszone , pieczone w
          piekarniku ) raz na tydzien ryba- żadnych słodyczy/
          Pieke sama mufinki, ciastka owsiane, dosteje rodzunki, morele,
          sliwki. Z nowych rzeczy to na surowo marchew z jabłkiem
          sporadycznie bo nie dawałam wczesniej surowej.
          • burdziaa Re: tak czytam i 04.02.09, 14:31

            z nowosci to przypomniało mi sie:
            ser kozi, jogurt kozi, kiełki, szczypiorek.
            Moje anioły
            Moje obrazy
            mój synek Julian urodzony 25 lipca 2007
            • blanka0 Re: tak czytam i 04.02.09, 14:41
              oj jajecznica na szczypiorku / z parapetu/ to hicior
              • ankas4 motylek sama mialam zakladac taki watek!!!!!:) 04.02.09, 16:35
                No dzieki za ten watek, bo sama chcialam go zakladac, lubie miec porownanie, bo
                to daje mi obraz mojego zywienia Tymka.
                Nasz je teraz tak;

                8-9 jajecznica z jednego jajka i pól kanapeczki z maslem

                10-11 na sucho ze 20 platkow cimi- nimi:) czyli platków cynamonowych , maly to
                uwielbia.

                12-13 butla mleka przed snem 200 ml/ ale czasem zje czasem nie

                15 obiadek/ wczoraj słoiczek kupny ( odmowil jedzenia ryby z kasza gryczana),
                dzis beda mielone z ziemniakami( srednio zje jednego kotleta i pol ziemniaka,
                warzyw odmawia wiec ugniatam ugotowana pietruszke i marchewke i dodaje do miesa
                mielonego)
                • motylek1407 Re: motylek sama mialam zakladac taki watek!!!!!: 04.02.09, 20:50
                  :)
                  A jaki to ten ser w paleczkach? Jaka firma?
                  • ankas4 Re: motylek sama mialam zakladac taki watek!!!!!: 04.02.09, 22:44
                    Ale to w Kanadzie niestety:(, nie widzialam w Polsce sera w takiej formie , a
                    przyznam szczerze, ze moje dziecko uwielbia tak zajadac serek, chociaz maz mi
                    podpowiada, ze kiedy w supermarkecie w Polsce wiedzielismy ser zólty w formie
                    takich długich paluszkow i to niby byla przekaska do piwa, ale to byl normalny
                    ser taki jak tutaj, wiec...mozesz popatrzec w supermarkecie moze aukurat sie trafi.
                    Ogolnie stwierdzam ,ze tutaj zywnosc dla dzieci jest w bardziej pomysłowej
                    formie sprzedawana dla dzieci, sa np takie lody oprawdziwie owocowe zamrozone w
                    ksztalcie danego owoca z jakiego sa, slicznie to wyglada,i dzieci za tym
                    przepadaja, sa tez takie sliczne serowe rybki, bardzo kolorowe, itd... duzo
                    pisac, ale naprawde widac ,ze w POlsce jest na to rynek, bo to jest nisza.
                    Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja