ulkadabrowska
13.02.09, 17:56
Macie tak czasem?
że chodzicie po domu i myślicie 'co by tutaj sobie przekąsić', po czym
szykujecie sobie jakąś masakrycznie dziwną (obiektywnie dziwną :) ) przekąskę?
Przyszło mi do głowy, bo właśnie jem (symultanicznie):
- śledzie po żydowsku
- gorzką czekoladę
- żelki brzoskwiniowe w kwaśnej posypce :) :) :)
i o ile ostatnia @ to nie był jakiś dowcip, to NIE jestem w ciąży :)