f3f
27.03.09, 14:41
...wykonalne? Bo dla mnie nie :)
Pewnie też już słyszałyście to hasło, jestem więc ciekawa czy udaje Wam się tak żywić (chodzi mi o dzieci). Wiem, że są dzieciaki, które nie tolerują owocóe i warzyw w żadnej formie ale co z tymi, które jadają, czy rzecyzwiście jest to 5 porcji dziennie?
Mi wyszło, że Michał je 3 max 4 porcje (jeżeli wliczyć sok - roźcieńczany wodą) i nie zabardzo wyobrażam sobie kiedy by miał jeść więcej. Nie podjada praktycznie pomiędzy posiłakami więc nie ma jak zastapić "ciasteczka" "owocem.
Napiszcie jak jest u Was to może będę się bardziej starać ;))))