5 razy dziennie warzywa i owoce...

27.03.09, 14:41
...wykonalne? Bo dla mnie nie :)
Pewnie też już słyszałyście to hasło, jestem więc ciekawa czy udaje Wam się tak żywić (chodzi mi o dzieci). Wiem, że są dzieciaki, które nie tolerują owocóe i warzyw w żadnej formie ale co z tymi, które jadają, czy rzecyzwiście jest to 5 porcji dziennie?
Mi wyszło, że Michał je 3 max 4 porcje (jeżeli wliczyć sok - roźcieńczany wodą) i nie zabardzo wyobrażam sobie kiedy by miał jeść więcej. Nie podjada praktycznie pomiędzy posiłakami więc nie ma jak zastapić "ciasteczka" "owocem.
Napiszcie jak jest u Was to może będę się bardziej starać ;))))
    • aurinko Re: 5 razy dziennie warzywa i owoce... 27.03.09, 14:46
      A w życiu ;)))
      Owoce 2x dziennie, warzywa 1x dziennie, sok rozcieńczony 1-2x dziennie (ale sok
      raczej się nie liczy). Czasem "podkrada" marchewkę jak przygotowuję do zupy,
      pociamka i wypluje. Z owoców tylko jabłko i banan, warzywa je w zupie (poza
      fasolką i burakiem ma wszystko w zupie). Siłą nie zmuszę, ale czekam na
      truskawki, maliny, czereśnie...:)
    • monikaj21 Re: 5 razy dziennie warzywa i owoce... 27.03.09, 14:48
      Zawsze się zastanwawiałam jak ludzie to robią... Ja sama nie
      potrafię, nie potrafię też w stosunku do dzieci - mój Jasiek na
      śniadanie i kolację je kaszę, na podwieczorek jogurt lub serek
      waniliowy, zostaje obiad i drugie śniadanie. W obiedzie zawsze
      przemycam warzywa (choć warzywa jako takiego on nie je ale w sosie
      jest starta marchewka itp). Na drugie śniadanie zwykle jest
      jabłko/banan ale czasem coś innego nieowocowego. No i sok
      rozcieńczony też pije. Tylko tyle. Nie chce próbować żadnych warzyw
      od nas.
      Ze starszaczką jest lepiej od kiedy chodzi do przedszkola bo zaczęła
      jeść nawet surówki i ogórka kiszonego do kanapki czasem. Ale ona
      zawsze była bardziej warzywna (choć też dużo nie jadła) - chrupała
      marchewkę, jadła brokuły, szpinak. Jasiek od dzieciństwa był na nie
      jeśli chodzi o takie smakołyki.
    • smolineczka Re: 5 razy dziennie warzywa i owoce... 27.03.09, 14:55
      między śniadaniem i obiadem daję jabłko, kiwi, mandarynkę lub banan, i między
      obiadem i kolacją też. na obiad jest marchewka, buraczek, ogórek lub kapusta.
      czyli, trzy razy dziennie. na śniadanie jada kaszę z mlekiem, na kolację - ser
      lub jajko i jogurt. wszystko w małych ilościach, czasami, w baaardzo małych :)
      • ankas4 u nas jak u monikaj21:) 27.03.09, 15:00
        U nas warzywa i owoce to naprawde wyzwanie. ALE pocieszam sie ,ze jak jest z
        innymi dziecmi to je z checia wszystko, wiec moze przedszkole uratuje wlasnie
        sytuacje.
    • ulkadabrowska Re: 5 razy dziennie warzywa i owoce... 27.03.09, 15:20
      Nam się prawie zawsze udaje.
      Do śniadanie jemy pomidora/ogórka/sałatę/paprykę/cebulkę.
      Ok. 11 daję jabłko/banana/ inny owoc.
      Do obiadu zawsze jest surówka/sałatka.
      Na podwieczorek znowu 'coś' z owocem: naleśnik, ciasteczko albo sam owoc.
      Kolacja podobnie do śniadania.

      Nie jest źle.
    • ridibunda Re: 5 razy dziennie warzywa i owoce... 27.03.09, 16:52
      Dla mnie również niewykonalne, właśnie niedawno miałam takie przemyślenia jak
      Ty. U nas 2 - 3 razy dziennie, i po prostu nie mam jak więcej tego wcisnąć,
      chyba musiałaby bez przerwy coś przeżuwać.
      Dla mnie to jakieś dziwne zalecenie.
      • ankas4 Re: 5 razy dziennie warzywa i owoce... 27.03.09, 17:38
        Dla mnie wrecz nierealne, chyba ,ze jeden 'gryz' mozna zaliczyc jako jeden owoc
        lub warzywo dziennie:)
        • burdziaa Re: 5 razy dziennie warzywa i owoce... 27.03.09, 19:04
          Julek lubi warzywa ale tez chyba 5 porcji nie wyjdzie-
          sniadanie musli faktycznie z owocem- np. jabłko/gruszka - tak ok pół
          do obiadu warzywa gotowane- w zimie i wczesną wiosna nie podajemy
          surowych
          kolacja- nalesnik z jabłkiem, sporadycznie surowe jabłko/gruszka
          wiec nie wychodzi 5
          • kamamama2 Re: 5 razy dziennie warzywa i owoce... 27.03.09, 19:47
            a u mnie to standart, ale Rozalka nabiału nie je, więc mamy
            przekąski warzywne :)
            Na sniadanie kasza czasem z tartym jabłkiem np na drugie pieczone
            jabłko, banan, jabłko z jagodami
            zupa z warzywkami w durzej ilości
            po spaniu drugie z kalafiorem/brokułem/fasolką/ szpinakiem/burakiem
            na przedkolację warzywka inne niż na obiad, a jeszcze cukinię
            uwielbia
            i na kolację kasza

            i sok z sokowirówki jabłkowy

            mamy bardzo ograniczoną dietw, więc staram się tych warzyw które
            może dawać dużo.

            Za to starszak słabiutko, na wszystko dłuuuuugie zęby
            • burdziaa Re: 5 razy dziennie warzywa i owoce... 27.03.09, 19:55
              Kama mi przypomniała o jabłkach pieczonych, przeciez tez podaje i
              zupa warzywna tez u nas codziennie , wiec moze jednak wyjdzie te 5.
    • agusiajasia Re: 5 razy dziennie warzywa i owoce... 27.03.09, 22:16
      No my nie mamy tego problemu, bo Zosia uwielbia owoce i warzywa.
      Paprykę podgryza pomiędzy posiłkami jako deser :)
      Do śniadania ma zawsze owoc lub pomidora/paprykę/ogórka kiszonego.
      Potem owoce, zupa warzywna, do drugiego zawsze jakieś jarzyny gotowane lub
      surówka, potem znowu owoce. W przerwach również podchodzi do lodówki i krzyczy:
      "mama daj ogóka!!"
      Nigdy w sumie nie liczyłam, ale raczej 5 wychodzi :)
      • malea1 Re: 5 razy dziennie warzywa i owoce... 28.03.09, 17:21
        U nas:
        1.Po śniadaniu jest zwykle jabłko lub banan,
        2.potem zupa
        3.do drugiego dania zawsze warzywa (surowe lub gotowane na parze)
        4.po obiedzie deserek z owoców lub soczek
        Całkiem nieźle.
        Ale Antek uwielbia owoce a do warzyw się przyzwyczaił i chętnie
        wcina. Wiosną i latem to jeszcze do sniadania pomidora na pewno zje,
        bo teraz mu nie daję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja