ulkadabrowska
31.03.09, 10:21
- tatara
- salcesonu
- parówek
- małży
- kokosu (!)
- szynki parmeńskiej
- mięsa psa/kota/królika/konia
- nie obgryzam kosteczek (np szyjki z rosołu)
- nie 'wysysam' szpiku z gotowanych kości
- nie tknę bigosu/lecho/mielonych itp. w restauracji
Jestem okropnie wybredna, nie? A to pewnie i tak niecała lista.
Jak u Was?