Proszę Was o opinie ...

04.04.09, 09:59
Pewnie większość Was stwierdzi że jestem nienormalna :-(
Mój m załatwił domek nad jeziorem na dwa tygodnie. Powiedziałam, że pojadę ale tylko pod warunkiem że pojedzie z nami niania. Bo sama z dwójką dzieci w obcym miejscu nie wyrobię. Julka je już wszystko, ale za cholerę nie zaśnie w obcym miejscu. A jest tak dlatego, bo nigdy nie była na "dyżurze" u dziadków a nawet więcej babcie mają ją głęboko w d i w ciągu tych 20 miesięcy nie odwiedzały jej.
Hania puki co jest na cycu więc jeden problem odpada. Ale powiem Wam szczerze w domu czuję się bezpiecznie, mam swój plan dnia, pomaga mi niania (razem chodzimy na spacery, zrobi drobne zakupy), czasu dla siebie nie mam, ale dzieci ładnie śpią w swoich łóżkach. Mimo że padam na ryj, to nie mogę narzekać, córki mam super. Ale jest to efekt mojej ciężkiej pracy, pilnowania rytmu dnia i poświęcenia.
Na wyjeździe wszystko się pokiełbasi, runie cały system, nie będzie pani K do pomocy, m będzie się opalać i łowić ryby a ja umorduję się zabawiając Hanię i latając za Julką... Dziękuję za takie wakacje. Doświadczenie w tej kwestii mam, bo byłam z Julką i m we Włoszech u mojej siostry. Julka miała wtedy 7 miesięcy. Mój dzień składał się z karmienia Julki, wyparzania butelek itp. Pogoda była nędzna, Julka spała w walizce (żeby nie spaść z łóżka) a mój m z moją matką i siostrą bawili się doskonale... Zwiedzali Florencję, latali po knajpkach, wystawach.
Szczerze wolę być niewolnikiem w domu niż na wyjeździe...
    • patrice7 Re: Proszę Was o opinie ... 04.04.09, 11:58
      No nie powiem moim okiem dziwaczne podejście.
      Chłop się stara ,a kobieta grymasi.
      Ja na jego miejscu od razu bym podziękowała za wakacje w towarzystwie niani.
      Na pewno chce z wami spędzić czas ,a nie z niania...

      maniulka_25 napisała:
      > Na wyjeździe wszystko się pokiełbasi, runie cały system, nie będzie pani K do
      pomocy

      Myśląc w ten sposob, zawsze bezdie problem by gdziekolwiek pojedziesz, nawet jak
      córki będą starsze.

      No, ale to moja opinia.
      • moni_30 Re: Proszę Was o opinie ... 04.04.09, 12:04
        A ja się z jednej strony Tobie maniulka nie dziwię.
        To naturalne, że boisz się rozchwiania rytmu dnia i umordowania się z dwójką
        dzieci.
        Sama byłam w tamte wakacje z Julkiem i moją mamą nad morzem (mój M był w
        delegacji) i powiem szczerze, że wypoczynek to dla mnie na pewno nie był.
        Umordowałam się jak wół. Więc nie dziwię się, że jak masz możliwość wziąć kogoś
        do pomocy, to rozważasz taka możliwość.
        W końcu wyjazd nie powinien być tylko odpoczynkiem dla męża i dzieci, ale dla
        Ciebie też.
      • a090707 Re: Proszę Was o opinie ... 04.04.09, 12:07
        Maniulka ja Cie doskonale rozumiem i jak tylko mialabym mozliwosc zabrac ze soba
        nianie to zrobilabym to. Tobie tez sie naleza wakacje, kombinuj moze sie uda :)
        Patrice jak to chlop sie stara ? Bo zalatwil jakis domek ? Nie no sorry, ale on
        bedzie sie wylegiwal, a ona nic tylko za dziecmi ganiac... dla kogo te wakacje ???
        • patrice7 Re: Proszę Was o opinie ... 04.04.09, 12:18
          Ja po prostu nigdy nie mogłam zrozumieć,ze jak facet chce cos zrobić to kobieta
          marudzi,ze źle ,ze nie tak,nie tym razem ,nie...,
          a po jakimś czasie narzeka,że facet siedzi przed tv i nic nie proponuje i nic
          nie chce robic.
          Tak jak napisałam to moja opinia.
    • domatorka.amatorka Re: Proszę Was o opinie ... 04.04.09, 12:19
      jeżeli M nie zadeklaruje jasno i zdecydowanie swojej pomocy to taki wyjazd
      rzeczywiście nie ma sensu.
      To mają być Wasze wakacje i jedziecie na nie z Waszymi dziećmi, więc sorki ale
      nie bardzo rozumiem postawy męża. Jeżeli sam nie chce pomagać przy dzieciach to
      niech za to zapłaci niani:/
    • blanka0 Re: Proszę Was o opinie ... 04.04.09, 12:36
      mam mase znajomych ktorzy jezdza z nianiami na urlopy, dla mnie to
      cos zupelnie normalnego i nie wiedze w tym nic zlego
    • beetaa Re: Proszę Was o opinie ... 04.04.09, 13:04
      Maniulka, ja Cie doskonale rozumiem, przy dwojce masz kupe roboty i taki wyjazd
      bedzie dla Ciebie tylko udreka. Skoro Twoj M rwie sie tak jak opisalas do pomocy
      przy dziecku/teraz dzieciach to obstawalabym przy urlopie z niania. W ten sposob
      mialabys moze szanse na odrobine wypoczynku i rzeczywiscie skorzystala z
      wyjazdu. Co Ci po takim urlopie, kiedy urobisz sie po lokcie, a Twoj M bedzie
      sie dobrze bawil. A moze powalcz o rownouprawnienie i na urlopie zapedz go do
      pracy przy dzieciach?
      • patrice7 maniulka 04.04.09, 13:18
        Aha,zeby nie było z tym marudzeniem to nie do Ciebie, tylko ogólinkowo.
        A tak jak napisała beetaa, moze trzeba zagonić męża do roboty przy dziecmi?
        Z tego co pamiętam juz kiedyś pisałaś, ze Ci mało pomaga,myślałam,ze to się
        zmieniło.

        PS .Wpisałam Cię na ukryte.
        • anmroz Re: maniulka 04.04.09, 14:15
          Wiem,że Ty znasz swojego m najlepiej, ale może pogadaj z nim i powiedz,że jeśli
          nie zadeklaruje chęci pomocy, to niestety, ale będziesz zmuszona zabrać nianię.
          To już kompletnie nic nie poczuwa się do obowiązku? Przecież spacerek z
          maluchami to prawdziwa przyjemność, chociaż tyle mógłby zrobić.
        • kristin4 Re: maniulka 04.04.09, 14:19
          To że mąz załatwił domek to zadna rewelacja, w dzisiejszych czasach
          to nie jest jakiś wyczyn wymagająy poświecenia, myśle ze dla ciebie
          wieksze znaczenie miałoby gdyby powiedział: Kochanie ja zostaje z
          dziecmi a Ty odpocznij sobie, skocz do kosmetyczki, kolezanki,
          gdziekolwiek, zebyś troche odetchneła, zrobiła coś dla siebie.

          Ale z facetami tak juz jest, niestety, pewnie nie wszyscy ale
          wiekszosć, mojemu jak nie natłuke do głowy to sam nie wpadnie na
          pomysł że mogę byc zmeczona.
    • azbestowestringi Re: Proszę Was o opinie ... 04.04.09, 14:18
      jak sie niania zgofdzi to ja bierz, pewnie. inaczej nigdy nie wypoczniesz. nasze
      wakacje jak narazie polegaja na tym, ze dzieci jada na "turnus" do polski do
      mojej mamy - w tym roku jada na 3 tygodnie - tyle czasu bedziemy miec dla siebie
      z mezem. juz sie doczekac nie moge.
      bierz nianie jesli chcesz odpoczac. inaczej to nie ma sensu!
      • burdziaa Re: Proszę Was o opinie ... 04.04.09, 14:53
        Maniulka nie obraź sie ale pomocnego to Ty nie masz męza...w głowie
        mi sie nie miesci takie zachowanie, jedziemy na wspolny wyjazd i
        wspolnie dbamy o nasze dzieci- skoronie mozesz tego oczywistego
        zachowania od niego otrzymac to nie zastanawiałabym sie ani minuty-
        albo z nianią albo wcale.
    • smolineczka Re: Proszę Was o opinie ... 04.04.09, 14:40
      jestem panikarą i doskonale Ciebie rozumiem. też staram się trzymać ustalonego
      porządku dnia, bo inaczej się gubię i czuję zmęczenie. ale zeszłoroczne
      dwutygodniowe wakacje na Cyprze teraz bardzo mile wspominam. najważniejsze, to
      dobre warunki, jak jest wygodnie i bezpiecznie, to poza domem można świetnie
      odpącząć. oczywiście, do opieki nad dwójką dzieci przydałaby się pomoc niani
      albo męża
    • dagi.ww Re: Proszę Was o opinie ... 04.04.09, 15:33
      Powiem tak; nie wyobrażam sobie jechać na wspólne wakacje nianią, ale z drugiej
      strony skoro M Ci nie pomaga przy dzieciach, to może to nie jest zły pomysł...
      Nie jestem w stanie za bardzo Ci poradzić, bo mnie się w głowie nie mieści, że
      facet-ojciec moich dzieci mógłby mnie na wyjeździe zostawiać samą z dziećmi i
      jechać sobie zwiedzać miasto czy knajpkować beze mnie... Mnie taki układ
      stanowczo by nie odpowiadał ;/
    • maniulka_25 Re: Proszę Was o opinie ... 04.04.09, 20:23
      Dziękuję Wam za zrozumienie :-)
      Powiem Wam dziewczyny że bardziej by mnie uszczęśliwił gdyby np. został ze śpiącymi córkami (od 21 do 24) a ja mogłabym pójść z koleżanką do kina, albo na piwo. Naprawdę nie jestem kapryśną osobą i uważam że mam dobry charakter. Staram się, wychowuję i kocham córki, chcę dla nich jak najlepiej i żeby nie było - nie izoluję się od nich! Potrzebuję chociaż kilku godzin oddechu dziennie. Np. wyjścia na basen raz w tygodniu...
      Muszę zawalczyć o swoje !
      • dmgr Re: Proszę Was o opinie ... 04.04.09, 21:04
        Po pierwsze ustal z mężem jakieś reguły. Jak już dziewczyny pisały ja sobie nie
        wyobrażam sytuacji, gdzie m sobie baluję a ja tylko się dziećmi zajmuję. Ja mogę
        powiedzieć z ręką na sercu, że mam złotego męża, który dzieciom poświęca więcej
        czasu wolnego niż ja i TYLKO on wstaje w nocy a ja sobie śpię (niestety nasza
        starsza ciągle kursuje od swojego łóżka do naszego). po drugie plan dnia
        przenosisz na urlop. ja jestem zwolenniczką rygorystycznych reguł planu dnia
        (czego np. nie rozumie moja mama) i przestrzegam go (oczywiście na miarę
        możliwości) nawet jak jadę do rodziców na noc itp. Z drugiej strony Cię
        rozumiem, bo ja nawet zrezygnowałam z wyjazdu we dwoje z ciągłego strachu o
        dzieci o to jak będą funkcjonować itp.
        Moim zdaniem fajnie jest wyjechać no i przez dwa tygodnie spokojnie dziewczynki
        załapią "nowe zasady" jeżeli będziecie ich normalnie przestrzegać na wyjeździe.
        A jeżeli uważasz, że nie dacie rady no i jest taka możliwość to weź nianię bo
        jak Twój m faktycznie będzie tylko ryby łowił to nie będziesz miała do kogo gęby
        otworzyć. Życzę miłego urlopu i powodzenia.
    • lilka.k Re: Proszę Was o opinie ... 05.04.09, 07:22
      doskonale cie rozumiem..mam to samo. wyjazdy to jest u nas nadal masakra. nie
      spią gdzie indziej, niz w swoim pokoju i nie ucieszylabym sie tez tak z wyjazdu,
      bo zwyczajnie bym sie zmeczyla jeszcze bardziej...brak wszystkich akcesoriow,
      brak swojej wanny...

      no ale najwazniejsze zebyscie sie wspierali wiec zagon meza do roboty...dwojka
      dzieci a on co?
      • a.zaborowska1 Re: Proszę Was o opinie ... 06.04.09, 07:45
        Moja opinia jest taka: Albo jedziecie z nianią albo wcale.
        Nie oszukujmy się maniulka nawet jak obruga męża ze ma jej pomagać
        urobi sobie ręce na tych wakacjach przy samej ...
Pełna wersja