Dajecie napoje/mleko/jogurty prosto z lodówki?

08.04.09, 13:04
Ja tak robię, tylko mleko leciutko podgrzewam. Zresztą jak coś jest
ciepłe to Klara nie je. Najlepiej żeby obiad był zimny. Jakoś
średnio to pasuje do Polskiego klimatu ;)
    • mimi_mm Re: Dajecie napoje/mleko/jogurty prosto z lodówki 08.04.09, 13:05
      ja daje zimne, wlasciwie od zawsze.
      • burdziaa Re: Dajecie napoje/mleko/jogurty prosto z lodówki 08.04.09, 13:07
        zupa, drugie- zawsze ciepłe, napoje nigdy zimne- woda latem o
        temperaturze pokojowej i ciepłe herbaty.
        • lee_a Re: burdziaa 08.04.09, 13:12
          ty na pewno będziesz się orientować, generalnie nie powinno się pić zimnego,
          prawda? I to chyba nie tylko ze względu na gardło ;).
          • burdziaa Re: burdziaa 08.04.09, 13:19
            tak my bardzo tego przestrzegamy,zeby nie pić zimnego nawet latem-
            najlepiej( najzdrowiej) gasic pragnienie w ciepłe dni ciepłym
            napojem- wiem,ze to wbrew mentalnosci ogółu ale juz sie tym nie
            przejmujemy :) i to nie ze wględu na gardło jak słusznie zauwazyłas
            ( chociaz też ) ale na ogólne wychładzanie organizmu .
    • lee_a Re: Dajecie napoje/mleko/jogurty prosto z lodówki 08.04.09, 13:07
      napojów nie pija (tylko woda mineralna w temp. pokojowej albo herbata owocowa),
      mleka też nie pije. A jogurty wystawiam z lodówki jakieś 10 minut przed
      jedzeniem, żeby nie były lodowate. Obiad też lubi zimny ;) a jak coś jest
      podgrzane 30 sek w mikrofali to dla niej już max ciepłoty ;)
    • aurinko Re: Dajecie napoje/mleko/jogurty prosto z lodówki 08.04.09, 13:38
      Napoje, soki, herbatę w temperaturze pokojowej - tak, jak stoją w kuchni. Mleka,
      jogurtów, serków itp. Maja w ogóle nie je.
    • smolineczka Re: Dajecie napoje/mleko/jogurty prosto z lodówki 08.04.09, 13:39
      je jogurt prosto z lodówki i nie choruje? to super! ja się boję zimnego, bo sama
      przeszłam przez nie jedno zapalenie gardła. dla małej wszystko wyciągam z
      lodówki godzinę przed planowanym spożyciem
    • lipiec_2007 Re: Dajecie napoje/mleko/jogurty prosto z lodówki 08.04.09, 13:59
      napoje i jogurty podaje w temperaturze pokojowej. mleka nie pijemy.

      obiady zawsze serwuje na cieplo. no ale bywa, ze nim trafia do buzi,
      to zdaza ostygnac :)
      • babajagaa Re: Dajecie napoje/mleko/jogurty prosto z lodówki 08.04.09, 14:29
        Jogurt z lodowki,napoje letnie ale nie zimne,mleko podgrzewam
        • patrice7 Re: Dajecie napoje/mleko/jogurty prosto z lodówki 08.04.09, 21:42
          Owoce,jogurty prosto z lodowki.
          Mleko delikatnie podgrzane, obiad letni.Nie lubi cieplego.
    • qwoka Re: Dajecie napoje/mleko/jogurty prosto z lodówki 08.04.09, 14:53
      obiad ciepły, reszta w temp. pokojowej. Serki i jogurty wyjmuje
      wczesniej, żeby się ogrzały, do soczku z lodówki dolewam podgrzanej
      wody.
    • chmurcia4 Re: Dajecie napoje/mleko/jogurty prosto z lodówki 08.04.09, 15:12
      w życiu!!!!
      to najgorszy "prezent" dla gardła - KAŻDEGO - i dużego i małego

      wszsytko, co z lodówki, odgrzewam w kąpieli wodnej
    • beetaa Re: Dajecie napoje/mleko/jogurty prosto z lodówki 08.04.09, 16:22
      u nas mleko i obiad musza byc lekko cieple, picie podaje cieple, ale pije je juz
      ostygnie do temperatury pokojowej, jogurty i serki je z lodowki, tak mu smakuje,
      a cieplego serka nie wezmie do ust.
      zreszta ilosc serka podana na malej lyzeczce ogrzeje sie w buzi zanim trafi do
      gardla i pozniej do zoladka, ja sie bardziej boje bakterii, ktore sie mnoza w
      serku, jak stoi w cieple.
      • dziunia27 Re: Dajecie napoje/mleko/jogurty prosto z lodówki 08.04.09, 23:24
        napoje letnie, ewentualnie w temp pokojowej,
        obiad i mleko ciepłe,
        a jogurty czaasem jak zapomne wyjąć wczesniej, to zdazy jej się
        zjesc z lodówki, ale rzadko..
        • ankas4 Re: Dajecie napoje/mleko/jogurty prosto z lodówki 09.04.09, 07:15
          Mleka nie pije, chyba ,ze raz na tydzien w postaci kakao , ale to wiadomo ,ze
          wtedy mleko gotuje i podajemy cieple.
          jogurt wystawiam z 15 minut przed jedzeniem z lodowki aby sie troszke ocieplil.
          Soki zawsze sa u nas w lodowce,ale Tymek ma dolewana do nic ciepla wode , aby
          sok nie byl prosto wlasnie z lodowki.
          Obiad Tymek je zazwyczaj letni... bo dostaje oczywiscie cieply, ale zanim sie za
          niego zabierze...mija chwilka:)
          • anmroz Re: Dajecie napoje/mleko/jogurty prosto z lodówki 09.04.09, 07:18
            Staram się nie dawać zimnego, wystawiam jogurty wcześniej z lodówki. Zresztą
            Michał woli letnie niż zimne.
            • kamila_m_g A czemu niby zimne to niezdrowe? 09.04.09, 11:03
              Tak mnie to zastanawia. Nigdy nie choruję na gardło a piję zimne
              napoje, ew. woda w temp. pokojowej. Ciepła jest tylko kawa.
              Klara jogurty, serki ma z lodówki, soczek z lodówki jest
              rozcieńczany letnią wodą mineralną z butelki. Mleko jest naprawdę
              tylko podgrzewane do temp. pokojowej, herbatek żadnych nie pije.
              Nawet jak dostanie swoje ukochane tortellini to krzyczy, że ciepłe,
              choć najchętniej to by od razu wszystkie wszamała.
    • lilka.k Re: Dajecie napoje/mleko/jogurty prosto z lodówki 09.04.09, 11:17
      Nie, nie daję prosto z lodówki.
      Nawet jogurt chwilę wcześniej wyciągam by się lekko podgrzał w temperaturze
      pokojowej ;)
    • ridibunda Re: Dajecie napoje/mleko/jogurty prosto z lodówki 09.04.09, 20:06
      Ja nie daję i sama takich nie jem, nie smakuje mi.
Pełna wersja