Do usypiających dzieci- jak dlugo teraz to trwa?

21.04.09, 03:37
Dziewczyny , dziecko mi sie zepsulo czy co... Tymek zasypia ze mna lub tatą,
zazwyczaj trwalo to do pół godziny, od 2 -3 tygodni Tymek zasypia godzine,a
dzis rekord 1,5... mozna szalu dostac, wierci sie, rzuca nozkami,przeklada,
glaszcze nas po twarzy ale na dobre zasypia po tak dlugim czasie...
Jeszcze jest jedna zmiana, ze Tymek ostatnio wlasnie od okolo 2,3 tygodni
wstaje okolo 9 rano, wiec naturalnym jest, ze nie idzie spac popoludniu o 12
tylko pada dopiero okolo 14 godziny, spi zazwyczaj z godzine a i tak ma
teraz mega problemy aby zasnac wieczorem...probowalismy go juz klasc pozniej,
ale ludzie wydaje mi sie, ze 21 to odpowiednia godzina na spanie dziecka!
Wiec czy to jakis tylko etap i minie czy tez... moze Tymek przestawia sie na
zupelnie na caly dzien bez spania, bo jak go teraz kladziemy na spanie
popoludniowe wlasnie okolo 14 to tez zasypianie idzie mu ciezko, a z drugiej
strony nie daje jeszcze rady przezyc calego dnia bez spania...i badz tu
czlowieku mądry,...wiem tez , nasze dzieci teraz przezywaja wszystko
podwojnie i dlatego tez nie moga sie wyciszyc szybko i zasnać...ale kiedy to
minie?

Jak jest u Was,ktore/ktorzy usypiacie dzieci?

Pozdrawiam

    • smolineczka Re: Do usypiających dzieci- jak dlugo teraz to tr 21.04.09, 05:33
      mamy podobną sytuację. nie raz czytałam, że godzina 9 jest za późna na
      wstawanie, ale ostatnio budzimy się o 8, a i tak różnie to bywa z porą na
      drzemkę i nocnym usypianiem. mimo to radzę budzić o 8, układać do drzemki o 12 i
      jeśli nie uśnie w ciągu 30-40 minut, to wstawać (trochę odpocznie, jak będzie
      leżał), a do tej 20-ej powinien się zmęczyć. oczywiście, dziecko powinno być
      wyciszone przed snem, ale z tym też różnie bywa...
      • ankas4 Re: Do usypiających dzieci- jak dlugo teraz to tr 21.04.09, 06:45
        Smolineczka ale ja taka jestem szczesliwa i wyspana:) od 2 tygodni:)):):):))))
        Ale przyznaje racje, ze faktycznie jak wstawal o 7 to bez problemu spal od 11 do
        13, a pozniej bez problemu zasypial po 20, jak widac cos za cos...,kurde ze w
        zyciu zawsze tak musi byc...:)

        SCISKAM
        • sylpal13 Re: Do usypiających dzieci- jak dlugo teraz to tr 21.04.09, 08:19
          moj jak wstanie o 9 to w dzień go nie kładę wcale, bo inaczej zasypia o 23, ale
          co się dziwic, po prostu nie chce mu się spać wczesniej, staram sie żeby wstawał
          wcześniej, ale jeśli nie to nie kłade w dzien
    • domatorka.amatorka Re: Do usypiających dzieci- jak dlugo teraz to tr 21.04.09, 08:31
      taki głupi czas teraz nastał: albo wczesna pobudka i drzemka w dzień albo
      dłuższe podsypianie rano bez drzemki w ciągu dnia-tylko wtedy Młodszy wieczorem
      idzie spać bez cyrków

      ehhh, za to moja córa/6lat!/ do tej pory potrafi zdrzemnąć się w dzień
      godzinkę-dwie a wieczorem o 20 odpływa :)
      • margaritka27 Re: Do usypiających dzieci- jak dlugo teraz to tr 21.04.09, 13:43
        U nas od kidy zrobilo sie cieplej to dzien wyglada tak:
        ok 7 wstaje
        ok 11 wychodze na spacer wozkiem, zakupy i jak zasnie to wracam dlo
        domu, a spi ok 12-14
        potem obiad
        i jak tata wraca to idziemy na spacer chodzony co by sie zmeczyl i
        wylatal ok 18
        kolysanka na minimini i kapiel o 21 i spac,siedze az zasnie i jak
        sie tak zmeczyl tym spacerem to trwa to 15-30min.
        w nocy zdarza sie pobudka na wode.
    • aurinko Re: Do usypiających dzieci- jak dlugo teraz to tr 21.04.09, 08:47
      Maja zasypia średnio po kilkunastu minutach od położenia się. W ogóle mam
      wrażenie, że odkąd odstawiliśmy smoczek, Mała lepiej zasypia i lepiej śpi w
      nocy, bo nie ma pobudek w poszukiwaniu zagubionego smoczka. A co zasypiania, to
      ona chyba pada ze zmęczenia, bo spędza na dworze w ruchu minimum 6 godzin dziennie.
    • lilka.k Re: Do usypiających dzieci- jak dlugo teraz to tr 21.04.09, 11:09
      ja tylko chciałam sie wtracic, bo co prawda nie uspiam, ale moje dzieci idą spac
      w dzien o 14. Wstają o 16-17 i idś apc o 20. Nie zasną o 12 w dzien juz, wiec
      nawet ich o tej porze klade..najwczesniej o 13.
      • lilka.k Re: Do usypiających dzieci- jak dlugo teraz to tr 21.04.09, 11:09
        aha, wstają o 6 lub wczesniej :\
    • lee_a Re: Do usypiających dzieci- jak dlugo teraz to tr 21.04.09, 11:17
      no, myślę, że coś za coś. My wstajemy o 7:00, w dzien dwie godzinki (11-13) i o
      20 młoda ma odlot. Mi tak wygodnie, bo rano jest mąż i do 9:00 zajmuje się Anką,
      da jej jeść, ubierze, wysika a ja mam czas na umycie siebie i nakarmienie Marty.
      • asuzi Re: Do usypiających dzieci- jak dlugo teraz to tr 21.04.09, 12:50
        pobudka ok. 8, zasypia o 11.30-12.00 przeważnie w 10 minut. A
        wieczorem różnie 22 - 23. Wiem że za późno, ale jakoś tak nam
        wychodzi
        • izamig Re: Do usypiających dzieci- jak dlugo teraz to tr 21.04.09, 13:05
          Klaudiusz wstaje między 6 a 7 rano, potem idzie spać o 12 i śpi do
          około 15, i potem koło 21. Usypia w pare minut. Ale na dwa tygodnie
          przed porodem też tak miałam, jakby coś wyczuwał, raz nawet trwało
          to półtorej godziny
    • dmgr Re: Do usypiających dzieci- jak dlugo teraz to tr 21.04.09, 13:01
      My też usypiamy kładąc się z Młodym na łóżku (mamy pietrowe i on śpi na dole).
      Zazwyczaj usypianie trwa 0,5 godziny - 45 min ale zdarza się godzinę (zależy ile
      spał w dzień) chodzimy spać o 19:25 po dobranocce i zazwyczaj o 20 jest już
      spokój. Moje dzieci wstają między 6 a 7 zazwyczaj a w dzień Paweł pada o 12
      (zasypia sam bez marudzenia z butlą mleka)i śpi 1,5-3 godziny (ale zazwyczaj
      1,5-2). Więc jak Wasze wstają o 9 to chyba nie dziwne, że o 20 nie chce się im spać.
    • klaudia020707 Re: Do usypiających dzieci- jak dlugo teraz to tr 21.04.09, 13:15
      U nas też róznie, w zaszadzie drzemkę dzienną ma jedna na tydzien:)
      Wstaje ok 7-8 i wtedy bez problemu zasypia przed 20. Jeśli ma
      drzemkę w dzień (nie ma znaczenia 15min czy 3godz) to zasypia przed
      22. My też nie usypiamy tylko wkładamy do lóżeczka i sama zasypia.
      Jeśli nie ma drzemki to i tak o stalej porze wkładam do łóżeczka,
      poleży sobie, odpocznie i woła żeby ją wyciągnąć.
    • madziszka Re: Do usypiających dzieci- jak dlugo teraz to tr 21.04.09, 14:55
      to chyba zależy od dziecka
      każde ma inny rytm i inaczej potrzebuje snu
      mój Jasiek zazwyczaj wstaje koło 9, po 13-stej idzie spać, spi 2-3 godziny i o
      20tej kapie go i po 21szej zasypia. Nie usypiam.
      śpi dużo.
      tfu tfu nie zapeszam!!!
      • ankas4 Re: Do usypiających dzieci- jak dlugo teraz to tr 21.04.09, 16:09
        Dzieki dziewczyny za Wasze opinie, no widzicie ja wiem, ze jemu jak wstanie o9
        -nie chce sie spac pozniej o 12,,,ale jak go nie poloze okolo 14-15 to nie
        wytrzymuje zupelnie do wieczora jeszcze i bledne kolo, a wyspac sie jest bosko:)))
        Dzis sprobuje przetrzymac go bez spania, zobaczymy,bo wstal o 9 znowu.
        Pozdrawiam
        • sylpal13 Re: Do usypiających dzieci- jak dlugo teraz to tr 21.04.09, 16:11
          ja jak Wiktor nie spi w dzien kąpię go około 18 kapiel troszki go pobudza, więc
          do 19-19.30 zwykle wytrzymuje
    • malenkie7 Re: Do usypiających dzieci- jak dlugo teraz to tr 21.04.09, 16:42
      usypianie w poludnie i usypianie wieczorem - chwila, ze 2-3 minuty i
      odpływa. podczas choroby byly problemy ze spaniem, a tak poza tym,
      to anioł pod tym wzgledem.
      • ankas4 sylpal skorzystam z rady aby wykapac wczesniej:) 21.04.09, 18:14
        Faktycznie mam nadzieje,ze go to obudzi lekko i dociagnie do 20

        sciskam
    • uczula Re: Do usypiających dzieci- jak dlugo teraz to tr 21.04.09, 18:26
      u nas godzinowo jest tak samo i tak samo jest problem z zasnieciem, my robimy
      tak, zeby misiek mial jeszcze przebiezke a potem szybka kapiel (o 20)kasza i spac.
      no jak przebiezka jest oki(dluga i misiu duzo chodzi)to zasypianie trwa pol godziny.
      • uczula ps 21.04.09, 18:32
        o 12,13 nie maszans zeby zasnal, tak sie kreci, wierci, skacze - nie ma szans
        zasypia o 14, czasem pozniej potrafi spac ponad 2 godziny...
        nie jest lekko.
        • ankas4 no i padł o 14... 21.04.09, 20:40
          Wstal dzis o 9, byl w super humorze, ale okolo 13 zaczal marudzic,skorzystalam
          z rad polozylam sie z nim po 13 na chwilke aby odpoczał i po pol godzinie
          zasnał i spi +- od 14, obudze go chyba za jakies 15 minut, bo to akurat bedzie
          45 minut spania,czytalam gdzies , ze to jest czas potrzebny na regeneracje
          dziecka,i mam nadzieje, ze zasnie szybciej wieczorem niz wczoraj po 1,5
          godzinie, dobrze,ze ja mam takiego cierpliwego,kochanego meza, bo wczoraj juz
          musialam wyjsc z sypialni jak po raz 1000 zaczal sie przekladac na wszystkie
          strony...
          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja