Niestety na smutno :(

21.04.09, 13:25
W piątek rano zmieniło się moje życie. Dostałam telefon od swojej gin.,która powiedziała mi, że niestety wynik z cytologii nie jest dobry. Jak zobaczyłam i przeczytałam to przeryczałam dwa dni.Jutro o 10.20 mam pobierany wycinek, a potem 3 tygodnie czekania.Nie wiem, jak to przeżyć na spokojnie...A to była zwykła, rutynowa kontrola, kompletnie żadnych objawów. Operacja mnie czeka na pewno,żeby tylko zdążyć w porę... Chciałabym żeby było już po wszystkim, a to tak długo wszystko trwa. Tysiąc złych myśli mnie nachodzi...Właśnie minęło pół roku odkąd zmarła moja 40 letnia koleżanka z pracy na raka szyjki.Przyda mi się teraz Wasze trzymanie kciuków, zawsze raźniej z Wami.Ehh...
    • chanastel Re: Niestety na smutno :( 21.04.09, 13:30
      Kochana przytulam będzie dobrze. Najważniejsza szybka reakcja. Boże
      jak ważne są te badania a ja nie moge namówić moje kuzynki żeby
      powtórzyła a poprzednie miała nieciakwe. Uparty baran. Będzie dobrze
      zobaczysz
    • agatka_1979 Re: Niestety na smutno :( 21.04.09, 13:31
      to ja trzymam mocno kciuki i wysyłam pozytywną energię! Przytulam!
      • patrice7 Re: Niestety na smutno :( 21.04.09, 13:39
        Takie wiadomosci ostatnio mnie strasznie "przygniataja".
        Kochana tulę mocnoo,badz dobrej myśli nie moze byc inaczej niz dobrze.
        A mogę zapytac kiedy robiłas poprzednią cytologie?
        Wtedy wynik był ok?
    • maadga Re: Niestety na smutno :( 21.04.09, 13:38
      Będzie dobrze, przytulam mocno. Trzymam kciuki.
      • izamig Re: Niestety na smutno :( 21.04.09, 13:41
        trzymam kciuki i ściskam mocno, napewno będzie wszytsko dobrze.
    • borowka78 Re: Niestety na smutno :( 21.04.09, 13:40
      Trzymam kciuki, żeby było dobrze.
      Zmusilas mnie do umowienia sie z moim ginem( jak to chanastel
      napisala o swojej kuzynce, baran jestem...)
      • asia-ch Re: Niestety na smutno :( 21.04.09, 13:42
        Musi byc dobrze, głowa do góry. Przytulam mocno.
    • agusiajasia Re: Niestety na smutno :( 21.04.09, 13:42
      Ojej, trzymam mocno kciuki, żeby było wszystko dobrze. Napewno będzie.
      I nie szukaj w myślach jakiś koszmarnych schematów i wspomnień, będzie dobrze.
      Pozdrawiam
    • a.tygrysica Re: Niestety na smutno :( 21.04.09, 13:44
      trzymam kciuki z całego serca, żeby wszystko skończyło się dobrze.
      Najważniejsze to szybko działać, upewnij się, że masz dostęp do
      dobrych lekarzy. Trzymaj się mocno!
    • qwoka Re: Niestety na smutno :( 21.04.09, 13:46
      Trzymam bardzo mocno! Musisz byc dobraj mysli, chociaz wiem, że to
      niełatwe. Przytulam..
    • aurinko Re: Niestety na smutno :( 21.04.09, 13:54
      Kochana, wszystko będzie dobrze! Najgorszy jest czas oczekiwania, bo niestety 3
      tygodnie na wyniki to koszmar, ale potem odczujesz ulgę. Musi być ok!
    • dmgr Re: Niestety na smutno :( 21.04.09, 14:28
      Trzymam mocno kciuki, na pewno będzie dobrze.
    • smolineczka Re: Niestety na smutno :( 21.04.09, 14:28
      trzymam. mocno. bądź dobrej myśli
    • asuzi Re: Niestety na smutno :( 21.04.09, 14:39
      na pewno będzie dobrze bądź dobrej myśli, moja mama poszła na
      morfologię jak była akcja badania piersi i też się przeraziła, nie
      wiedziała co to, kazali powtórzyć, okazało się że to normalne w jej
      wieku, ajuż o śmierci mówiła, płakała, chciała testament pisać.
      Teraz sie ze tego smiejemy.
      Wszystko będzie dobrze, nie martw się niepotrzebnie, przytulam
    • sylpal13 Re: Niestety na smutno :( 21.04.09, 15:01
      trzymam mocno, wszystko będzoie dobrze!!!!
    • iwaolej Re: Niestety na smutno :( 21.04.09, 15:16
      Musi być dobrze, musisz w to wierzyć. W lutym bardzo bałam się odebrać wynik
      cytologii, nie wiem czemu miałam czarne myśli.Na szczęście okazało się, że jest
      ok. Najważniejsze to regularnie się badać. Dawno miałaś ostatnią cytologię?
      Trzymam kciuki, wiem, że będzie to dla Ciebie bardzo trudny okres. Myślami
      jestem z Tobą.
    • klarysa007 Re: Niestety na smutno :( 21.04.09, 15:22
      Bardzo dobrze wiem jak trudne jest takie czekanie więc mocno przytulam i trzymam
      kciuki!
    • apolka73 powtorz badanie 21.04.09, 15:33
      Przed jakimkolwiek zabiegiem lub operacja powtorz cytologie u innego
      najlepiej poleconego lekarza.
      Mialam identyczna (albo podobna) sytuacje. Dwa dni przed wylotem na
      wakacje (4 lata temu) gin zadzwonila, ze sa wyniki cytologii, zle
      wyniki i mam przyjsc. Poszlam i dala mi od razu skierowanie do
      szpitala na pobranie wycinka, bo to niemal na pewno rak.
      Pojechalam na wakacje. Wrocilam i poszlam do innej gin, najlepszej
      na swiecie (prowadzila potem moja ciaze), niestety pojechala po
      lepsze zycie do Irlandii.
      Zrobila mi cytologie, z ktorej nic zlego nie wyniklo. Potem zaszlam
      w ciaze, ale to juz inna bajka.
      Od tamtej pory robilam cytologie dwa czy trzy razy i nic zlego sie,
      odpukac, nie dzieje.
      Raz przez te 4 lata poszlam do tamtej gin i skomentowala
      tylko "dziwne" krzywiac sie. WIecej do niej nie poszlam i nie pojde.
      Trzymam kciuki
    • monikaj21 Re: Niestety na smutno :( 21.04.09, 15:37
      Moja niania miała podobną sytuację, okazało się potem że cytologia
      tak jej pojechała przez jakąś bakterię (? chyba, nie pamiętam
      dokładnie) ale kilka tygodni trwało zanim się wyjaśniło. Poszłabym
      do innego (dobrego) gina. Trzymaj się, na pewno się rozwiąże!
    • uczula Re: Niestety na smutno :( 21.04.09, 18:10
      ze tak powiem, nie robie cytologii bo ciagle karmie...
      trzymam kciuki, bedzie dobrze.
      • 27agnes72 Re: Niestety na smutno :( 21.04.09, 19:12
        Czekałam na wyniki od 12 kwietnia. Bardzo się denerwowałam. Po
        weekendzie majowym idę na mały zabieg i cała się trzęsę.Więc bardzo
        Ci współczuję całej sytuacji.Ale mam nadzieję tak jak dziewczyny, że
        będzie dobrze.Przecież nie tak dawno byłyśmy w ciąży i na bieżąco z
        ginekologiem więc nie powinno być aż tak źle...
        • anmroz Re: Niestety na smutno :( 21.04.09, 19:36
          Dziękuję dziewczyny, popłakałam się widząc takie wsparcie. Cytologia styczeń 2007-wzorowa, marzec 2008- badanie ginekologiczne, usg dopochwowe, założenie wkładki,styczeń 2009-spory stan zapalny, trochę niejasny rozmaz,leczenie antybiotykiem i dopochwowymi. Kwiecień 2009 -powtórka cytologii-mnóstwo komórek zapalnych wskazujących na dysplazję wysokiego stopnia. Po założeniu wkładki cały czas miałam bardzo delikatne plamienia.Chociaż gin. powiedziała,że to nie ma nic wspólnego z wynikiem. A ja jednak mam nadzieję,że mi jutro powie,że to miało wpływ i od tego się zrobił stan zapalny. Badanie z pewnością powtórzę u kogoś innego, tylko nie wiem ile czasu po wycinku można, bo przecież to żywa rana będzie.Zobaczę zresztą, jutro po zabiegu napiszę. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam Was wszystkie.Ania
          • bobimax Re: Niestety na smutno :( 21.04.09, 20:25
            Trzymaj się.
          • kamsi Re: Niestety na smutno :( 21.04.09, 21:15
            Może to faktycznie ma związek z wkładką? Najważniejsze, że podjęłaś
            już działania, jestem przekonana, że wszystko będzie dobrze. Powtórz
            koniecznie badanie. Ściskam:*
          • zabka11 Re: Niestety na smutno :( 22.04.09, 07:57
            Będę myśleć dziś o Tobie szczególnie. Dużo sił życzę i mam nadzieje,
            że wyniki będa pozytywne.
            Pozdrawiam serdecznie.
    • gismol77 Re: Niestety na smutno :( 21.04.09, 19:37
      ściskam mocno i wierze, ze wszystko będzie dobrze.
      • burdziaa Re: Niestety na smutno :( 21.04.09, 21:19
        Dziewczyny juz wszystko napisały- ja przytulam i wierze,ze jest
        dobrze !!!!
    • e-millie Re: Niestety na smutno :( 21.04.09, 20:13
      bardzo mocno trzymam kciuki! najmocniej jak potrafię. wiem, że będzie dobrze,
      cieszę się, że byłaś na tej wizycie. wierzę, że to był uśmiech losu, takie
      szczęście w nieszczęściu, które jest nam bardzo potrzebne. czekam na dobre wieści.
      ściskam,
      e-millie
      • a.zaborowska1 anmroz 21.04.09, 21:17
        czyli w ciągu 2 lat wyszłaby ci już 3 gr.? z ciążą włącznie? a
        jestes z o zagrożonego kręgu? kurde tak szybko? to chyba nie
        możliwe. Koniecznie powtórz badanie. Zresztą z wycinku to ci wyjdzie
        co ijak więc nie ma sensu powtarzać cytologii. Dziewczyno
        wystraszyłaś mnie bo ja walcze ze stanami zapalnym prawie rok.
        Posiew w międzyczasie robiony na(-) a cytologie robiłam półtora roku
        temu.
        Ja coś czuje że tu wszystko u ciebie będzie dobrze ;-)
    • kristin4 Re: Niestety na smutno :( 21.04.09, 21:47
      Głowa do góry napewno będzie dobrze, trzymamy kciuki.
      • zmijka76 Re: Niestety na smutno :( 21.04.09, 23:08
        Musi być dobrze! Musi! Trzymam kciuki- bardzo mocno
    • dagi.ww Re: Niestety na smutno :( 22.04.09, 00:12
      Jejku, przytulam najmocniej, jak potrafię !!!!
      Pamiętaj, że szybka reakcja jest najważniejsza i może okazać się, że wszystko
      będzie ok! Wysyłam Mnóóóóóóóstwo pozytywnej, wirtualnej energii!!!
    • anajs Re: Niestety na smutno :( 22.04.09, 00:23
      Wsystko będzie dobrze, na pewno. Trzymaj się, ściskam
      • edzia_79 Re: Niestety na smutno :( 22.04.09, 07:59
        trzymam kciuki,bedzie dobrze

        a ja mam zawsze pod gorke do gina :(
    • ja-goda1 Re: Niestety na smutno :( 22.04.09, 08:53
      Będzie dobrze, musi być. Jestesmy z Tobą i trzymamy kciuki.
    • a_beatle Re: Niestety na smutno :( 22.04.09, 09:18
      Bądź dobrej myśli, a ja mocno trzymam kciuki!!!!
      I biegnę do lekarza, daaawno już się nie badałam.....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja