shemreolin
21.04.09, 20:50
Tak się zastanawialiśmy z NM, czy postać Trelka, w bajce "Niedźwiedź w dużym
niebieskim domu", ma "reprezentować" dzieci z jakimś upośledzeniem umysłowym,
czy po prostu ta postać tak ma. Ogólnie bajka jest bardzo fajna i nasz Oskarek
ją codziennie ogląda, więc to nie jest z mojej strony żadne zastrzeżenie. Po
prostu chciałabym wiedzieć czy macie podobne przemyślenia i czy rzuciło wam
się w oczy, że Trelek zawsze mówi wolniej, jest jakiś taki ospały, powolny i
trochę niekumaty. Może to jest kwestia polskiego dubbingu czy coś? Jak myślicie?