dwulatka w Mensie [wuooooow]

11.05.09, 09:10
wiadomosci.onet.pl/1556204,2679,1,genialna_dwulatka,kioskart.html

a ja myślałam, że jeśli w tym wieku może swobodnie porozumieć się z
dorosłymi to już jest sukces ;p
    • lipiec_2007 Re: dwulatka w Mensie [wuooooow] 11.05.09, 10:03
      jesus! jestem pod wielkim wrazeniem, ale tez mam bardzo mieszane
      uczucia.
      • patrice7 Re: dwulatka w Mensie [wuooooow] 11.05.09, 11:41
        Widzialam w tv.
        Biedne dziecko.
        • uczula Re: dwulatka w Mensie [wuooooow] 11.05.09, 11:49
          czemu biedne?
          wiesz, wszyscy ktorzy odbiegaja od normy sa nieakceptowani przez spoleczenstwo,
          ale to nie znaczy bynajmniej ze nie moga byc szczesliwi, to niezalezy od
          inteligencji :)
    • uczula nooo :) 11.05.09, 11:48
      tez czytalam i refleksje mam taka, ze mojemu miskowi pobyt w mensie nie grozi :D
      przynajmniej na razie :D
      • dmgr Re: nooo :) 11.05.09, 12:00
        A jak się bada iloraz inteligencji u takich maluchów są jakieś specjalne testy
        bo w tym tekście coś było o jakimś teście bo przecież musieli jakoś ten wynik
        otrzymać przecież nie zrobili jej "normalnego" testu. Ciekawe ile ma mój Paweł haha.
        • chmurcia4 są spec. dla dzieci 11.05.09, 13:01
          www.funeducation.com/kidsiqtest/
          • dmgr Re: są spec. dla dzieci 11.05.09, 18:39
            Musze poszukać po polsku, bo jestem ciekawa.
            • myrtille Re: są spec. dla dzieci 11.05.09, 18:58
              A ja nie jestem zdziwiona:)

              Mój Amel potrafi wymienić ok 20 instrumentów, zna wszystkie kolory, umie liczyć
              do 10-ciu, stolic póki co zna tylko kilka, ale zna sporo charakterystycznych
              budowli świata:), a ostatnio powaliła wszystkich w szpitalu mówiąc, że w Peru
              jest Machu Picchu


              (To tak w ramach międzyszpitalnego rekonesansu forów do Was wskoczyłam.
              Pozdrowienia dla Olusi, Patrice i niezastąpionej ostatnio Ani, nie wiem jaki
              nick, ale od Was:*)
              • chmurcia4 Re: są spec. dla dzieci 11.05.09, 22:37
                no to mnie zamurowałaś dziewczyno !!!!!!!!
                my znamy tylko prawą i lewą stronę ciała, kilka kolorów (w tym
                czerwone i zielone na przejsciu dla pieszych), zwroty grzecznościowe
                i już - chyba będę dziecia uczyć czytać <żart> ;P
                • beetaa Re: są spec. dla dzieci 12.05.09, 09:02
                  a ja sie zawsze zastanawiam, co z takiego genialnego dziecka wyrosnie, i co
                  zacznie sie z zachwytem i niebywala duma z malego "geniusza", kiedy zaczna sie
                  klopoty wychowawcze, a maly geniusz zacznie miec np. klopoty w szkole, bo znam
                  tez takie przypadki.
                  W rodzinie meza jest genialna dziewczynka, teraz to juz prawie dorosla kobieta,
                  zawsze odbiegala rozwojem od rowiesnikow, w szkole przeskoczyla trzy czy cztery
                  klasy. W tej chwili studiuje na drugim roku(ma 18 lat), ale emocjonalnie to
                  jeszcze dwunastolatka. To troche przykre, ze najczesciej genialnym dzieciom nie
                  pozwala sie miec normalnego dziecinstwa i ich dojrzewanie jest psychiczne jest
                  dosyc czesto zaklocone.
                  • beetaa Re: są spec. dla dzieci 12.05.09, 09:04
                    A w zyciu chyba wazniejsza jest inteligencja emocjonalna.
              • gapix Re: są spec. dla dzieci 12.05.09, 08:58
                myrtille, to może mały geniusz Ci rośnie? Naprawdę imponujące !!! Brawo.

                A co do bohaterki artykułu, to robi wrażenie. Ale jest także niezłym wyzwaniem dla rodziców...


                myrtille napisała:

                > A ja nie jestem zdziwiona:)
                >
                > Mój Amel potrafi wymienić ok 20 instrumentów, zna wszystkie kolory, umie liczyć
                > do 10-ciu, stolic póki co zna tylko kilka, ale zna sporo charakterystycznych
                > budowli świata:), a ostatnio powaliła wszystkich w szpitalu mówiąc, że w Peru
                > jest Machu Picchu
              • lee_a Re: są spec. dla dzieci 12.05.09, 20:57
                o dzizas... a moja Ania wie dopiero jak robi koza i owca i parę innych
                zwierząt... a z nowych słów to mówi "oć" czyli chodź... no cóż, chyba się
                pogodzę z tym, że w Mensie nie mamy czego szukać.
              • zabka11 Re: Witaj myrtille:) 13.05.09, 17:52
                Ania to ja zabka11, fajnie, że napisałaś:)

                I powiem to co dziewczyny, masz niesamowitą córeczkę!
                Mój Janek nawet nie wie, że prawo i lewo istnieje!!! a kolory?? o
                kurza twarz, a Twoja zna nazwy instrumentów, stolice?!!niesamowita!!!
                Pozdrawiam Was ciepło Asiu:)
                • patrice7 Re: Witaj myrtille:) 13.05.09, 19:15
                  Asia fajnie ,ze napisałąs!
                  Twoja Amelka jest niesamowita.
                  Moje dziecko jak Janek od zabki :))
                  U nas teraz na wysokich obrotach ,mam nadzieję,ze szybko sie zobaczymy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja