dmgr
12.05.09, 12:52
Pomóżcie. Ja jestem na urlopie wychowawczym, pracuję od ponad 2 lat u tego
pracodawcy z umową na czas nieokreślony (od 2 lat jestem "niepracująca" haha).
Napiszcie mi proszę jak wygląda sytuacja, gdybym chciała się zwolnić tj. czy
muszę składać pismo na 30 dni wcześniej jak przy powrocie z wychowawczego i
potem wypowiedzenie (1 miesiąc chyba nie?). PO drugie ja mam sytuację, że mnie
jakby przeniesiono do Warszawy a tam pracować nie chcę więc jeżeli bym złożyła
pismo, że wracam ale odmówiła przeniesienia wtedy mnie zwolnią oni a u nas
wszyscy dostali wypowiedzenia bez świadczenia pracy plus odprawę (za grupowe
zwolnienia) więc tak by mi się opłacało bardziej ale jak to zrobić?
Po trzecie był ostatnio wątek dot. urlopu za 2008 rok. Ja skończyłam
macierzyński w styczniu 2008 i nie wykorzystałam urlopu, gdyż chciałam wrócić
do pracy po 3 miesiącach ale tak się nie stało i właśnie któraś z dziewczyn
odpisywała, że niby można się ubiegać o wykorzystanie tego urlopu do 3 lat w
wstecz czy to prawda bo myślałam, że przepadło.
Zaczęłam ostatnio wysyłać CV i w czwartek mam pierwszą rozmowę i muszę
wiedzieć co i jak a mojego zespołu już nie ma w Gdańsku a tam w Warszawie to
mi tak dziwnie dzwonić z pytaniem "co by było gdyby". Dzięki!