mleko sklepowe po raz kolejny:))

19.05.09, 13:45
Wiem ze takich watków zatrzesienie - przepraszam.
Dziewczyny przymiezam sie do przesatwienia Krzysia z Bebiko 3R na
manne na mleku sklepowym.Ostatnio juz nie wyrabiam finansowo,mały
mlekoman domaga sie butli 3 razy dziennie i nie ma przepros.Dzis w
nocy przeszedł samego siebie: na kolacje zjadł nalesnika z serem
i "pół kg." sera białeho:))wiec do snu dostał 160 mleka.o 1 w nocy
histeryczny wrzask, ok zrobiłam mu na zapchanie 90 ml.zjadł i drze
sie dalej, wiec znow 150.pojadł i zasnał.no nie ja pode z torbami,
Bebiko pite w takiej ilosci(nawet kupowane w biedronce0 rujnuje nasz
budzet.No i tu pojawiaja sie dwa problemy:
1.Czy łaskawy pan zasmakuje w takim mleku( z kubka ciepłego ani
kakao nie chce pic:(()
2.jezeli mu zasmakuje to jakie ilosc tej manny błyskwicznej wsypac
na szklanke mleka aby dało sie pic przez butle, i co ewentualnie
moge dodac zamiast niej do mleka.

Poratujcie, wiem ze czesc dzieciaczków je juz takie mleko. troche
boje sie jak zareaguje, bo jego skóra bywa szorstka apoliczki
pergaminowe, ale nie mam zielonego pojecia od czego.No nic spróbuje
w weekend aby go poobserwowac.
    • monikaj21 Re: mleko sklepowe po raz kolejny:)) 19.05.09, 14:23
      To ja się podepnę pod wątek - dziewczyny, które się znają na
      temacie - jak to jest z tym mlekiem?
      Ja żyję w przekonaniu że mleko w wersji nieprzetworzonej specjalnie
      zdrowe nie jest (dla wszystkich, nie tylko dzieci), do tego często
      alergizuje (u nas alergie wkoło w dużych ilościach) - chociaż Jasiek
      alergikiem nie jest (na początku nie tolerował nabiału ale wyrósł,
      niemniej jednak obiciążenie rodzinne jest duże).
      Boję się podawać mleko, ale finansowo nie ukrywam, że kusi. Jeśli by
      próbować raz na jakiś czas podać to jakie?
      • lilka.k Re: mleko sklepowe po raz kolejny:)) 19.05.09, 14:39
        Jak moi zrezgunują całkiem z mleka modyfikowanego ( a juz widze, ze co raz
        słabsza ochota na nie ;) ) to nie bede dawac zadnego mleka.
    • quacharell Re: mleko sklepowe po raz kolejny:)) 19.05.09, 14:48
      a probowalas podac mleko - w jakiejs niewielkiej ilosci ? jak sie
      nic nie dzieje to ja bym sprobowala..
      nasz pije od czasu do czasu kakao.. mimo ze w pierwszym roku zycia
      mial nietolerancje laktozy i inne klopoty z brzuszkiem..
      na razie dostaje raz - dwa razy na tydzien kakao, i nic mu nie jest.
      ale odstawiac go od NAN nie bedziemy, bo jeszcze z kasa dajemy
      rade ;)
      • akrobat Re: mleko sklepowe po raz kolejny:)) 19.05.09, 14:57
        mleko w kubku próbowałam podac ale nie chciał pic:((dam mu w butli
        to zobaczymy, choc wolałabym zagescic kasza bo inaczej bedzie głodny
        za 2 godziny.Jakie mleko polecacie??
        • quacharell Re: mleko sklepowe po raz kolejny:)) 19.05.09, 15:01
          a chyba mozna do zwyklego mleka dodac te kaszki smakowe ???
    • anula_82 Re: mleko sklepowe po raz kolejny:)) 19.05.09, 15:14
      ja podaje mleko biedronkowe swieze 3.2%, ktore przegotowuję. do tego
      mleka dodaje kaszke ryzowa smakową...chetnie robilabym manne ale
      potem trzeba czekac az ostygnie a ja teraz nie mam na to czasu.

      takie mleko pije raz dziennie, zazwyczaj rano, a drugą butle z
      mlekiem podaje mojemu w wersji kaszki ml-ryz ale tez na to idzie
      duzo kasy, wiec na lato mysle ze zaczne podawac te manne.
    • lipiec_2007 Re: mleko sklepowe po raz kolejny:)) 19.05.09, 15:17
      na twoim miejscu poradzilabym sie pediatry. szorstka skora i tzw
      lukrowane policzki moga swiadczyc o skazie bialkowej, a lepiej chyba
      dodatkowo nie podtruwac Krzysia wzmagajac potencjalna alergie czy
      nietolerancje. lepiej na zimne dmuchac - jeden falszywy ruch, a
      odtruwanie organizmu z alergenu moze trwac bardzo dlugo.
    • beetaa Re: mleko sklepowe po raz kolejny:)) 19.05.09, 15:37
      Nasz Mlody pije normalne mleko od kiedy skonczyl chyba ze 13 miesiecy. Wogole
      strasznie dziwi mnie podejscie polskich pediatrow, bo wszedzie na swiecie dzieci
      pija mleko "od krowy" po ukonczeniu roku, o ile nie maja alergii, czy
      nietolerancji laktozy i zyja. A w Polsce lobby mleka przetworzonego jest
      strasznie silne.
      Ja bym sprobowala podac mleko od krowy, na poczatek z pol szklanki z butli, ale
      jesli dziecko przyzwyczajone do modyfikowanego to moze byc problem, bo ciecz nie
      bedzie wystarczajaco gesta i slodka i pewnie nie bedzie smakowala.
    • uczula Re: mleko sklepowe po raz kolejny:)) 19.05.09, 16:06
      jezeli podejrzewasz uczulenie, to...ja bym sie wstrzymala z mlekiem.
      czrewone policzki i szorstka skora to typowa skaza, wiesz ze po mleku krowaim
      moze byc gorzej? do saczacych sie ran na skorze i strasznemu swiadowi.
      Mleko wprowadza sie zaczynajac od lyzeczki jogurtu, ty podajesz bialy ser -
      odstaw zupelnie mleko i ser moze okaze sie ze czerwone policzki znikna...
      wiesz u nas wysypka zaczela sie od momentu gdy chcialam tak jak ty wprowadzic
      mleko do diety :( i kapica, wiesz kiedy przeszla? teraz. po 9 msc!!...caly czas
      od tamtej pory byla szorstka skora.
      • beetaa Re: mleko sklepowe po raz kolejny:)) 19.05.09, 16:45
        nie jestem lekarzem, ale jezeli skora bywa czasami szorstka to chyba nie bedzie
        skaza, skoro dziecko ciagle je mleko i nabial
        • patrice7 Re: mleko sklepowe po raz kolejny:)) 19.05.09, 17:25
          Pisałam juz kilkakrotnie .Malwa pije krowie odkad skonczyla ok 1,5 roku.
          Długo sie bałam ,potem dalam raz drugi i juz wiecej modyfikowanego nie kupilam.
          Czytajac wiele w necie i konsultujac z lekarzem,doszlam do wniosku ze to jedna
          wielka sciema napedzana przez koncerny farmaceutyczne.
          W zadnym! innym kraju poza Polska nie podaje sie modyfikowanego powyzej roku!
          Po skonczonych 12 mies. zalecane jest podawanie mleka krowiego.
          Mnie smieszy mleko nr 4 dla dzieci od 4 rz....
          Generalnie i tak kazdy zrobi to co mu sumienie podpowiada.
          • malenkie7 Re: mleko sklepowe po raz kolejny:)) 19.05.09, 17:40
            ja tam nie bylabym taką optymistką - owszem, sama lubie mleka sie
            napic, ale cale dziecinstwo pilam mleko od mućki moich dziadków.
            natomiast tak jak niesprawdzonego miesa, obawiam sie mleka - cholera
            wie, ile w tym jest hormonó, ktore zwierzeta dostają w paszach, i
            innych swinstw.
            mlody caly czas pije Bebilon HA - uwielbia je, co prawda dostaje 2
            razy dziennie, ale i tak puszeczki szybko schodzą. ale poki moge
            sobie pozwolic, to wole podawac modyfikowane. a krowie podalabym
            tylko ze sprawdzonego zrodla, a takowego obecnie nie posiadam:/
            • patrice7 Re: mleko sklepowe po raz kolejny:)) 19.05.09, 17:41
              Malenkie czyli co? miesa tez nie dajesz?
              Warzyw i owocow tez nie?
              Wszystko jest dzisiaj "dopieszczane"
              • atenette Re: mleko sklepowe po raz kolejny:)) 19.05.09, 19:11
                Jak tak jak lilka mleka krowiego raczej nie będę podawać. Patrice -
                nie wiem skąd się wzięło przekonanie, że w innych krajach podaje się
                zwykłe mleko już po roku, bo ja mam inne obserwacje po 4 latach
                pobytu w UK. WHO zaleca karmienie piersią do 2 roku życia nie bez
                powodu - mleko krowie nie jest najlepszym rozwiązaniem nie tylko dla
                małego dziecka, ale wogóle dla każdego i nie jest to bynajmniej
                wymysł żadnych koncernów farmaceutycznych. O wpływie (negatywnym!)
                mleka na człowieka uczyłam się na wykładach gdzie wręcz zostało ono
                porównane do parówek. Już raczej można powiedzieć, że powstały mit o
                wspaniałości mleka krowiego był i jest napędzany przez firmy
                mleczarskie.
                • atenette Re: mleko sklepowe po raz kolejny:)) 19.05.09, 19:15
                  Jak ktoś ma ochotę poczytać to tu jest link do artykułu o mleku,
                  który pojawił się jakiś czas temu na wielu stronach i w kilku
                  gazetach: www.gronkowiec.pl/mleko.html (nie sugerować się
                  tematyką strony, po prostu wyszła mi jako pierwsza w wyszukiwarce ;)
                • beetaa Re: mleko sklepowe po raz kolejny:)) 19.05.09, 19:46
                  W Niemczech mleko krowie polecane jest dla dzieci po 1 roku zycia, jezeli
                  dziecko nie jest alergikiem. Tutejsi lekarze sa zdania, ze dziecko, ktore
                  przyjmuje "dorosle" pokarmy nie potrzebuje wspomagaczy witaminowych w postaci
                  mleka modyfikowanego. To cudowne mleko w proszku, ktorym niektorzy sie tak
                  zachwycaja to koktajl witaminowo-skrobiowy. To ze mleko to tak doskonale syci to
                  skutek zawartosci skrobi, ktora to zawartosc wzrasta wraz z numerem mleka. Nie
                  wspomne o zawartosci cukrow. Tak tez mozna sie klocic co jest mniejszym zlem.
                  Nie chce nikogo przekonywac do picia mleka od krowy w plynie czy w proszku,
                  tylko bede bronic zdania, ze w Polsce lobby proszkowe jest nieslychanie silne i
                  jest to ewenement na skale swiatowa.

                  • ankas4 Re: mleko sklepowe po raz kolejny:)) 19.05.09, 20:33
                    W Kanadzie nie spotkalam jeszcze mleka modyfikowanego powyzej 18 miesaica zycia,
                    tutaj poleca sie mleko modyfikowane do 18 miesiaca, a pozniej lagodne przejscie
                    na zwykle mleko, pytalam tutaj pediatre, mowila, ze skoro sa receptury
                    opracowane modyfikowanego do 18 miesiaca to ona jest za jak najdluzszym
                    podawaniem, bo takie mleko ma wszystko przebadane i firmy nie pozwola sobie na
                    wpadke, ze np jakies dzieci sie przytruja czy im sie zaczna strasznie psuc
                    zęby, wiec nie demonizujemy ani lobby mleka modyfikowanego ani lobby zwyklego mleka.

                    Pozdrawiam

                    ps, a ja zamierzam dawac Tymkowi mleko modyfikowane do naszego powortu do PoLSKI
                    czyli do przyszlego roku do wakacji.

                  • atenette Re: mleko sklepowe po raz kolejny:)) 19.05.09, 22:18
                    To ja jeszcze dodam, żeby było jasne, że ja o mleku modyfikowanym
                    nigdzie nie wspominałam. Nadal karmię piersią i uważam, że nie ma
                    lepszego mleka i nie odstawie dopóki mała będzie chciała jeść ;)
              • malenkie7 Re: mleko sklepowe po raz kolejny:)) 20.05.09, 01:43
                mieso ze sprawdzonej ubojni prowadzonej przez ludzi znanych mojej
                mamie - kupujemy tylko wtedy, kiedy zwierzeta są z dobrych hodowli,
                ostatnio wlascicielka nie sprzedala nam miesa, mowiąc, ze lepiej
                poczekac do nastepnego tygodnia. warzywa i owoce - niestety, glownie
                mrozonki, ale latem bedzie wiecej z dzialki rodziców i tesciow.
                ogolnie mam wrazenie, ze w sklepowej paszy jest sporo swinstwa,
                kiedy moge, to unikam niesprawdzonych zrodel.
                • akrobat Re: mleko sklepowe po raz kolejny:)) 20.05.09, 07:19
                  Moim zdaniem to raczej nie uczxulenie na mleko.Krzys codziennie je jogurty co
                  jakis czas biały ser i nie zauwazyłam aby wtedy cos sie bardziej zaogniło.Hmm
                  te policzki trudno jest opisac,nimy sa skazowe ale nie do konca.wczoraj do
                  kolacji postanowiłam dac mu troszke kakao ale niestety nie posmakowało.Obawiam
                  sie ze z mlekiem bedzie podobnie:((Dzieki dziewczyny za wszelkie uwagi:))
                  • lipiec_2007 akrobat 20.05.09, 10:07
                    chcialabym tylko dodac, ze jogurty, sery biale i inne przetwory
                    mleczne sa duzo lepiej przyswajalne przez organizm niz mleko.
                    chociazby ze wzgledu na laktoze (cukier wystepujacy w mleku, a
                    bardzo czesto powodujacy nietolerancje). bakterie zawarte w jogurcie
                    zmieniaja ten cukier w kwas mlekowy.

                    tak wiec jesli twoj maluch dobrze toleruje nabial - chociaz nie do
                    konca jestes o tym przekonana - z mlekiem niekoniecznie musi byc tak
                    samo. czego oczywiscie wam nie zycze :)
                  • patrice7 akrobat 20.05.09, 10:59
                    przeciez kakao ,a mczyste mleko ma calkiem inny smak:)
                    Malwa mleko lubi, a kakao nie wypije.
                    • beetaa Re: akrobat 20.05.09, 12:03
                      u nas podobnie jak u patrice, Jonek pije chetnie mleko, a kakao nie wezmie do ust
    • aurinko Re: mleko sklepowe po raz kolejny:)) 20.05.09, 12:11
      U mnie Majka sama odstawiła mleko (była na Bebiku) w momencie gdy zrezygnowała z
      butelki. Odmówiła picia mleka z kubka więc jej nie wciskam, w końcu dziecko to
      nie cielak, mleka pić nie musi, skoro samo nie chce. Teraz od czasu do czasu
      (średnio 2 x w tygodniu)pije mleko smakowe z kartonika (Nestle robi takie coś
      "mleko i owoce") albo sojowe ze słomką (200-250ml) Takie jej pasuje bo nie widzi
      w kubku że to mleko. Kakao nie pije, chociaż czekoladę lubi, lubi też lody i tu
      kolor biały jej nie przeszkadza. Nie je żadnych jogurtów, serków, kefirów. 2-3
      razy w tygodniu pije inkę z mlekiem "świeżym". Takie ilości mleka uważam za
      wystarczające dla dzieciaka, a jeśli nie chciałaby tknąć ani kropli to nie,
      łaski bez ;)
      • uczula Re: mleko sklepowe po raz kolejny:)) 20.05.09, 15:45
        no i Aurinko to jest dobre podejscie, ale u autorki watku, dziecie mleko chce a
        problem polega na tym ze no kasy nie starcza.
        MNie by niepokoila jednak ta wiecznie szorstka skora jednak...
    • akrobat Re: mleko sklepowe po raz kolejny:)) 23.05.09, 12:57
      Wczoraj zaryzykowałam i dałam mu na noc butle manny na
      krówce,troszke posłodziłam, wciagnał wszystko,dzis powtórka i
      obserwujemy:))
      • uczula Re: mleko sklepowe po raz kolejny:)) 23.05.09, 13:12
        :)
        pilnie obserwuj, mleko bywa wredne a reakcja bywa opozniona, ale jak nie bedzie
        pogorszenia skory - no to spoko.
        aha staraj sie nie dawac zadnych innych nowosci, bo wtedy nie odgadniesz od
        czego jest ta wysypka.
      • patrice7 Re: mleko sklepowe po raz kolejny:)) 23.05.09, 13:17
        jesli wczoraj mu dalas a dzis mu nic nie bylo najprawdoiopodobniej oznacza to ze
        luzkik:)
        Daj i obserwuj przez ok 2 dni.
      • beetaa Re: mleko sklepowe po raz kolejny:)) 23.05.09, 13:28
        i fajnie, ze mu smakowalo :) I pewnie bedzie bez problemow, czego Wam zyczymy.
        • akrobat Re: mleko sklepowe po raz kolejny:)) 23.05.09, 15:59
          Dzieki dziewczyny:))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja