idą mu zęby-zwymiotował-kaszle czy tak mialyście?

20.05.09, 06:44
Dziewczyny, kurcze Tymek mial już ząbkowanie ale nigdy jeszcze nie mial takich
rewelacji przy tym jak teraz,tzn. zasnał ładnie, obudził się płacząc i kaszląc
, zwymiotował bardzo mocno , tak jakby coś mu stanęlo w gardle, po tych
wymiotach biedaczek nic nie chcial pić, nie chciał tez połknąć syropu na
zbicie temperatury, teraz spi- mierzylismy mu w uchu temperature i ma 38, od
okolo 2 dni ciągle trzyma łapkę w buzi,slini sie bardzo, ewidentnie to
zęby... i chciałam sie Was zapytać i doradzic skad ten kaszel? nigdy nie
kaszlał jak miał ząbkowanie... czy to zbieg okolicznosci i przy ząbkowaniu
jest przeziębiony dlatego kaszle...? czy tez kaszle , bo ma ząbkowanie? i co
na to mozna pomoc?
    • joasia83m Re: idą mu zęby-zwymiotował-kaszle czy tak mialyś 20.05.09, 07:57
      Asiu, moj wkladal cala piesc do buzi, mial goraczke i kaszlal jak mial chore
      gardlo, slinil sie wtedy na potege, bo mial katar. wiec uwazaj kochana. byc moze
      to zeby, ale ja sie nauczylam nie zwalac nic na zeby, dopoki sie nie wyklucze
      wszystkiego innego.
    • amalota Re: idą mu zęby-zwymiotował-kaszle czy tak mialyś 20.05.09, 07:58
      Może to wcale nie jest zabkowanie, tylko angina? Ręce może pchac do gardła, bo
      go boli, tempkę ma, a wymioty często się zdarzaja przy anginie. Ja bym na
      wszelki wypadek sprawdziła.

      A jesli to ząbkowanie, to może ta ślina zebrała mu się w gardle i spłynęła niżej
      i musiał odkaszlnąć, a że kaszlnął mocniej, to mogło mu się zdarzyć zwymiotować.
    • michalina_79 Re: idą mu zęby-zwymiotował-kaszle czy tak mialyś 20.05.09, 08:07
      jeśli jest temperatura,wymioty ja bym stawiała na anginę,u mnie jak są wymioty
      to już wiem że zaczyna się gardło, lepiej idź do lekarza bo jak już gorączkuje
      to dostanie antybiotyk
    • borowka78 Re: idą mu zęby-zwymiotował-kaszle czy tak mialyś 20.05.09, 08:10
      bidulek ;-(
      Szymek jak zabkuje bardzo mocno sie slini i jak spi to wszystko
      splywa mu po gardle i wtedy kaszle, tez zdarzyly sie wymioty. Chory
      nie jest, bo u niego zawsze choroba=temperatura.
      • olus-ia80 Re: idą mu zęby-zwymiotował-kaszle czy tak mialyś 20.05.09, 08:19
        Twierdzę że to angina , ostatnio u Miłosza tez to pomyliłam z ząbkami a to było
        zapalenie gardła i migdałków .
        Zachowywał się tak jak opisujesz.
    • azi-3 Re: idą mu zęby-zwymiotował-kaszle czy tak mialyś 20.05.09, 09:34
      Też stawiam, że to angina, którą mój mały przebył 2 tygodnie temu.
      Kaszel, wymioty, temperatura 39,3 nie obyło się bez antybiotyku,
      tantum verde na gardło i czopki na zbicie temp.lepiej idź do lekarza.
    • aurinko Re: idą mu zęby-zwymiotował-kaszle czy tak mialyś 20.05.09, 09:50
      Nie mam pojęcia jak to jest przy takim trudnym ząbkowaniu... Kilka dni temu
      zajrzałam Mai dokładniej do buzi i zobaczyłam, że jedna piątka się wyrżnęła, a
      ja nawet nie zauważyłam żadnej zmiany w jej zachowaniu czy gorszego samopoczucia.
      Natomiast co mi lekarka kiedyś powiedziała - samo ząbkowanie bezpośrednio nie
      jest równoznaczne z chorobami, tylko dziecko ma w czasie ząbkowania obniżoną
      odporność i przez to może coś złapać.
      • patrice7 Re: idą mu zęby-zwymiotował-kaszle czy tak mialyś 20.05.09, 11:12
        Dokladnie jak pisza dziewczyny to mozew byc angina.
        Lepiej przejdzie sie do lekarza.
    • uczula Re: idą mu zęby-zwymiotował-kaszle czy tak mialyś 20.05.09, 15:59
      mi misiek przy kazdych zebach lapal przeziebienie.
      Znaczy sie chorowal po prostu
      • burdziaa Jak sie czuje Tymek? 21.05.09, 21:59
        czy to zęby czy jednak angina...:(?
        • joasia83m Re: Jak sie czuje Tymek? 21.05.09, 22:05
          no wlasnie, tez sie martwie
          • ankas4 Juz Kochane piszę:) 22.05.09, 02:37
            Nie odzywalam sie , bo zrobilo sie tutaj upalnie i od rana do wieczora jestesmy
            na dworze, a pozniej musze siedzec nad praca i ooo zaniedbuje forum.
            Kochane ale DZIEKUJE za pamiec, sprawy maja sie tak: Tymek czuje sie lepiej tzn,
            mniej juz wsadza łapki do buzi, do tego nie ma juz gorączki, ma natomiast katar
            lejący się ale nasivin pomaga, co do lekarza podeszlismy do przychodni i termin
            dopiero na poniedzialek, mozemy oczywiscie podjechac do szpitala ...ale tutaj
            sprawa wyglada tak ,ze w szpitalu czeka sie +- 4 godziny na wizytę, bo to taki
            jakby ostry dyzur i jak nie jest zagrozone zycie to naprawde mozna nawet
            oczekiwac na wizyte do 6 godzin... wiec darowalismy sobie te męczarnie,
            stwierdzilismy ,ze jak bedzie sie dzialo cos bardzo zlego to pojedziemy, teraz
            obserwujemy malego i w poniedzialek chcemy pojsc do pediatry chocby dla
            sprawdzenia uszek, bo cos tez ostatnio w nich grzebie i znowu na dwoje babka
            wrozyla; bo albo to od zębów albo od gardła...i o... nic nie wiadomo,
            najwazniejsze ,ze Tymek ma sie lepiej, juz nie wymiotowal, od czasu do czasu
            kaszlnie, ale tak jest ok. Dam Wam znac po tej wizycie u pediatry.

            Dzieki jeszcze raz za pamiec, ja tez o Was pamietam :) stale :)
            Sciskam
            • smolineczka Re: Juz Kochane piszę:) 22.05.09, 04:46
              Ankas,najważniejsze,że Tymek nie jest chory :)
              Życzę dobrego samopoczucia, ciepłej pogody i jak najwięcej spacerów!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja