sylpal13
29.05.09, 21:42
Wiktor w sumie już chyba wyrasta z alergii, je duzo rzeczy, rzadko go coś
uczuli. Wydzwaniają do mnie z przychodni, nie chodzę do alergologa więc nie
mam podkładki. Nie wiem co robić, bo we wrzesniu Młody idzie do żłobka, boję
się zeby czegoś nie złapał, najbardziej odry choć to chyba rzadka choroba, ale
i tak sie boję. Nie wiem co robic, i jeszcze nutramigen się kończy i muszę iść
po recepte i mnie zlinczuja, już kilka razy poklocilam się zpediatra. co wy
robicie?