bez wsparcia się nie obejdzie

01.06.09, 22:43
Postanowiłam w wakacje odstawić Tosię od piersi. Nie wiem, jak się
do tego zabrać. Stopniowo- najpierw w dzień, potem w nocy? A może od
razu? A tak szczerze... najchętniej w ogóle bym nie odstawiała.
Tosia jest bardzo cycusiowa, a i ja to lubię. Żal mi będzie tej
więzi. Ale jak teraz się nie zdecyduję, to kiedy???
    • kristin4 Re: bez wsparcia się nie obejdzie 01.06.09, 22:47
      na samą mysl o tym mam lęki, moja jest bardzo cycusiowa, a do tego
      alergikiem. No i cycus jest lekiem na cale zło tego świata. My narazie
      nie myślimy o odstawieniu ale od września znaczne ograniczenie, mama
      wraca do pracy....buuuuu
      Będzie cyrk.
      a co Ci poradzic ja chyba zrobiłabym to stopniowo, nasze dzieci są juz
      mądre i trzeba tłumaczyći już... wiem, wiem ze łatwo powiedziec ale
      takie nagłe odstawienie wydaje mi sie brutalne dla tak duzego dziecka.
      • joannakw Re: bez wsparcia się nie obejdzie 01.06.09, 23:00
        Moje zdanie jest inne - radziła bym odstawienie od razu nocy i dnia,
        tak jak pisała kristin Nasze dzieci sie mąre i trudno będzie
        zrozumieć, że mleko w piersi jest w nocy a nie ma w dzień?!, jak nie
        ma mleka to nie ma - choć myśle, że Twój powrót do pracy będzie taka
        okazją, że powoli dzieco samo przyzwyczai do zmiany, ale to raczej
        nie bedzie odstawienie tylko zmiana oraganizacyjna karmienia
        piersią.
        Ja odstawiałam drastycznie - wyjazd na 2 dni w obu karmieniach i
        bylo po sprawie.
        Życze powodzenia ale najważniejsze jest Twoje nastawienie i
        konsekwencja.
        Pozdrawiam
        • malea1 Re: bez wsparcia się nie obejdzie 02.06.09, 08:16
          Ja co prawda odstawiłam 8 miesięcy temu, ale to wcale nie jest takie
          trudne. To chyba my mamy, mamy z tym większy problem niż dzieciaki.
          3-4 dni i po problemie.
    • atenette Re: bez wsparcia się nie obejdzie 02.06.09, 08:29
      Ty lubisz dziecko lubi to po co odstawiac? Naprawde nie rozumiem.
      Wiekszosc dzieci odstawia sie samo miedzy 2 a 3 rokiem zycia i ja
      wlasnie mam zamiar na te chwile czekac. W kazdym razie obojetne co
      zadecydujesz to zapraszam na forum o dlugim karmieniu piersia
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21000 - tam jest duzo mam,
      ktore odstawialy lub nadal karmia starsze dzieci.
      • burdziaa Re: bez wsparcia się nie obejdzie 02.06.09, 08:44
        Napisałabym to samo co Atenette, zajrzyj koniecznie na to forum ,
        mam nadzieje ze znajdziesz tam wsparcie.
    • azi-3 Re: bez wsparcia się nie obejdzie 02.06.09, 09:27
      Mam też podobny problem, mały ostatnio domaga się cyca bardzo,
      bardzo często, z tą różnicą, że on już nie ciągnie mleczka lub pije
      bardzo znikome ilości, tylko sobie "ciućka".Jak niechcę mu dać do
      płacze przeraźliwe,krzyczy cycy,cycy, szarpie,podciąga mi bluzkę aż
      ja w końcu ustąpię. Wiem,że chcąc odstawić powinnam być
      konsekwentna, ale póki co nie daję rady.
      • 27agnes72 Re: bez wsparcia się nie obejdzie 02.06.09, 12:52
        Ja odwracałam uwagę Stasia- tzn nie dopuszczałam do sytuacji kiedy
        może sobie zabrać pierś.Ale nie robiłam wielkiej afery przegranej
        jak dostał... Jeżeli przegapiłam to popił troszkę i
        poszedł....Musiałam skończyć na kilka dni ze wspólnym spaniem i
        wygłupianiem rano w łóżku.Teraz czasami Mu się przypomni- weźmie do
        buzi, pociągnie, uśmiechnie się i idzie dalej.Raz na kilka
        DNI.Poszło chyba łatwo...
    • ridibunda Re: bez wsparcia się nie obejdzie 02.06.09, 13:21
      Moja w dzień nie je piersi, za to w nocy tak.
      I doskonale wie, kiedy można, kiedy nie, tak że pisanie ze trudno to wytłumaczyć
      jest chyba na wyrost, przynajmniej moja świetnie to załapała.
      Ja bym radziła stopniowo - najpierw rezygnacja z poszczególnych karmień w dzień,
      potem dopiero noc. Nawet dla Ciebie będzie tak łatwiej, bo unikniesz bolących
      piersi.
      Ja się w wakacje zabieram chyba do likwidacji nocnego cyca, ale nie wiem
      jeszcze, czy będzie mi się chciało:)
    • ja-goda1 Re: bez wsparcia się nie obejdzie 02.06.09, 13:29
      Mój starszak odstawił sie sam jak miał półtora roku. Filip ani myśli:)
      Ja uważam, że najważniejsze w odstawianiu jest przekonanie mamy, ze już i teraz.
      Dziecko wyczuje wszelkie wahania i je wykorzysta. A ja w Twoim poście widzę
      spore wahanie, więc radzę Ci przemyśl czy naprawdę Ty tego chcesz, czy może to
      presja otoczenia, albo jeszcze coś innego.
      Ja planowałam odstawić na wakacjach, bo Filip często wstawał w nocy, a i w dzień
      w czasie drzemki musiał sobie zawsze possać i to było męczące. Teraz przesypia
      całe noce, drzemki sie wydłużyły, a ja jestem przeciwnikiem dawania dzieciom
      nabiału, więc niech choć trochę wapnia ode mnie wysysa:)
      Pozdrawiam i życzę pomyślnych decyzji:)
    • anajs Re: bez wsparcia się nie obejdzie 02.06.09, 15:47
      Ja odstawiałam jak skonczył 13 mies. Wiem, ze to calkiem inne
      dziecko, ale tez był bardzo cycusiowy. Zrobiliśmy to bardzo
      stopniowo, najpierw dzien, pozniej ranne, wieczorne i na koniec
      nocne karmienia. I byłam w szoku bo poszło naprawde gładko.
      Ja z kolei nie wyobrazam sobie naglego odstawiemia, to bylby dopiero
      wrzask.
      -
    • uczula hmm.. 02.06.09, 15:59
      ciakciak - jezeli ty lubisz, dziecie kocha to po co odstawiac?
      moze warto poczekac chwile dobra i sama sie odstawi?
      • ciakaciak Re: hmm.. 02.06.09, 21:23
        Dziękuję za rady. Postanowiłam, że odstawię stopniowo. Psychicznie
        czuję, że jeszcze bym pokarmiła. Ale chuda jestem, włosy mi
        wypadają, choć jem dużo i zdrowo. Tosia jak ma mnie w zasięgu wzroku
        to nie chce jeść nic innego. A w cycusiu nie ma żelaza. Więc chyba
        już najwyższy czas.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja