zuzaze_78
24.06.09, 10:30
Mielismy byc do konca miesiaca na wakacjach w Bieszczadach. Bylismy tam 2 dni i ucieklismy, bo non stop ulewa straszna, stawalo sie bardzo realne, ze bedziemy dryfowac po lesie naszym malym drewnianym domkiem az do opadniecia wszystkich wod, dzieciaki juz zaczynaly porzadnie kichac, pranie namakalo deszczowka, a my zamiast na lody, wydawalismy pieniadze na kolejne wiazki drewna do kominka. W zeszlym roku tez nam 2 razy wakacje krajowe nie wyszly przez pogode. O ile to tylko bedzie mozliwe, ostatni raz wyjechalismy na urlop w Polsce.
No i pierwszy raz od wprowadzki opuscilam dom, ale mi bylo przyjemnie wracac do naszego mieszkanka :))