ankas4
26.06.09, 05:13
Dziewczyny dzis tutaj bylo 32 stopnie a odczuwalna 40 ...odlot , nie dalo sie
nic robic, procz siedzenia z dzieckiem na placu zabaw gdzie sa tzw.
tryskownice czyli rury z których leci taka tryskająca woda, swietny wynalazek
swoja drogą! ale do rzeczy... wiec w mieszkaniu mamy klimatyzację ale w pokoju
Tymka jest wyłączona aby sie nie przeziębił jednak aby choc troszke mu ulzyc w
tych tropikach chciałam mu wlączyc wiatrak , ale mama mnie nastraszyla ,ze
Tymek sie ostro moze przeziębić, bo jak sie spoci to moze go przewiac... i
teraz mam do Was pytanie czy Wy kiedys / teraz uzywacie wiatrakow w pokoju
dzieci gdzie spią lub zwyczajnie są?
Bo u nas klima chodzi cały dzien , na noc tylko w pokoju gdzie Tymek spi
wyłączamy aby wlasnie sie nie zaziębił jak sie odkryje przykladowo... z powodu
klimy jeszcze nie mielismy problemow ze zdrowiem...a z tym wiatrakiem zaczelam
sie zastanawiac .... wiec jak u Was?