Sobotnia kawka

27.06.09, 07:59
Mogę dziś ja?
Kurcze mały znowu śpi :-/ a później drzemka mu się przesuwa i hasa
do 22.00 :-/

Pogoda do d...y kurde ja wiem, że nie lubię upałów no ale chociaż
jakieś słońce mogłoby wyjść.
    • beetaa Re: Sobotnia kawka 27.06.09, 08:38
      Nasz Maly za to nie chce wogole spac, na widok lozeczka drze sie rozpaczliwie.
      Upal niby zelzal, ale jest strasznie duszno, a wczoraj przetoczyly sie chyba ze
      trzy burze, troche grzmialo, bardzo malo padalo, a dzisiaj pewnie powtorka z
      rozrywki.
      M pracuje dzisiaj normalnie (tzn. na rano), wiec moze uda nam sie spedzic razem
      w miare normalna sobote.
      • patrice7 Re: Sobotnia kawka 27.06.09, 08:48
        #@$%^&^%#@$#^%&*^%$#@#$%^&*(*#$#^$%^&*(

        Tyle mam do napisania w temacie pogody!!!!!!!
    • lucy_cu Re: Sobotnia kawka 27.06.09, 08:57
      Dosiadam się z herbatą.
      U nas leje tak, że świata nie widać.
      • zuzaze_78 Re: Sobotnia kawka 27.06.09, 09:08
        Dosiadam sie do Was, jeszcze przed sniadaniem, dlugo dzis pospalismy z dzieciakami, za to Tomek obudzil sie o 4 rano zeby wyruszyc na Swieto Fajki do Przemysla. Gdyby nie ta pogoda, bylibysmy tam razem w drodze powrotnej z Bieszczad.
        Od dzis wprowadzam zmiany w jadlospisie Igi, zamiast 300 ml mleka rano i 300 przed snem, po 180, za to na sniadanie cos wiecej niz niesmiertelny jogurt naturalny i rodzynki, ewentualnie banan, jak do tej pory. No i nocnik... dzis siedziala kwadrans i nic. A za chwile oczywiscie pelna pielucha. Jeszcze nie gotowa?
        Pogody ducha na pochmurny dzien dla wszystkich!
        • a090707 Re: Sobotnia kawka 27.06.09, 09:55
          Ech, my pospalismy az do 6, ale wczoraj byl ciezki dzien- maly nie zasnal w
          poludnie i szalal straszne, a mnie nerwy nosily. Dzis juz lepiej, pogoda jeszcze
          nie taka zla, spacer juz zaliczony.
    • zabka11 Re: Sobotnia kawka 27.06.09, 10:29
      Dzien dobry:)
      właśnie na spacer poranny z Jankim miałam się wybrać, a tu
      ulewa;/...ale może później sie wypogodzi, a jak nie to sobota u
      teściów, no bo co tu robić? ...przynajmniej dzieciaki sie pobawią.
      Jutro w Magnoli od rana festyn country, darmowe żarcie, pokazy,
      grille, fontanna, duże bańki i inne atrakcje...oby nie lało?!!

      Wrocławki może się tam spotkamy?:)

      Pozdrawiam serdecznie :)
      • blanka0 Re: Sobotnia kawka 27.06.09, 10:56
        a po moim podwórku pływaja dzikie kaczki :-)
        w sprawie pogosy mam tyle samo do powiedzenia co pati
        o samopoczuciu nie wspomne
    • agusiajasia Re: Sobotnia kawka 27.06.09, 11:27
      kawy, kawy!!!!
      postępy w przygotowaniach już opisałam w oddzielnym wątku.
      trzymajcie kciuki za jutrzejszą pogodę!!!!!
      dziś u nas nie pada, ale zimno, brrr
      miłego dnia :)
      • lilka.k Re: Sobotnia kawka 27.06.09, 20:47
        Wieczorny drink. Wrocilismy niedawno z aquaparku. Duzo ludzi, nawet sasiadow
        spotkalismy ;). Fajnie jednak bylo. Za kazdym razem fajniej. Nie biegam juz tak
        za nimi.
        • burdziaa pakowanie, herbarta, rozmrazanie lodówki 27.06.09, 21:28
          wszystko na raz- jak się uda to rano wyruszamy nad morze, mielismy
          dzisiaj ale wolałam obserwowac Julcia, czy nic sie nie rozwija. Na
          szczescie nie, chociaz ma katar przezroczysty ale lekarka pozwoliła
          jechac,zmienic klimat, wiec sie pakujemy chociaz denerwuje mnie to i
          martwi ,ze nie na 100% zdrowy jedzie :(
          Jak bede miala internet to sie odezwe :) Pa!
          • lilka.k Re: pakowanie, herbarta, rozmrazanie lodówki 27.06.09, 21:29
            Burdzia, to szerokiej drogi i mam nadzieje, ze Julkowi zmiana klimatu pomoze :)
            Zycze duzo slonca :)
            • agusiajasia Re: pakowanie, herbarta, rozmrazanie lodówki 27.06.09, 22:11
              Udanego odpoczynku Burdzia!! Oby było słonecznie, spokojnie, zdrowo i miło :))
              Trzymajcie kciuki za jutrzejszą pogodę :))
              • blanka0 buedzia 27.06.09, 22:18
                kochana, szerokiej drogi, wspanialej pogody
                Julek napewno nad baltykiem wyzdrowieje
Pełna wersja