Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciaków???

01.07.09, 00:34
Tak mnie zastanawia, bo pojawiają się nowe wątki ze kupujecie wózki
dla dzieci. Klaudia wózka nie używa na spacerach od dobrych kilku
miesięcy, na zakupach też już wózek raczej przeszkadza niż pomaga
więc od jakiegoś czasu stoją nieużywane. A jak jest u Was?
Widziałam ostatnio w galerii handlowej jakąś parę pakistańczyków jak
na siłę wciskali dzieciaka do wózka, wył jeszcze po fakcie z dobre
15 min. Chłopczyk samodzielnie chodził.
    • dagi.ww Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 01:12
      Prawie wcale. W UK jeszcze używałam, bo Mała nie chciała chodzić za rączkę, a
      mieszkam w bardzo ruchliwej dzielnicy i mi się wyrywała na ulicę. Ale tutaj już
      nie pamiętam kiedy ją woziłam. Na spacery rzadko chodzimy, bo mamy ogród i po
      nim gania, a do sklepu nie biorę, bo robię zakupy raz w tyg i raczej nie dałabym
      rady z wózkiem dziecięcym i sklepowym jednocześnie ;)) Zresztą Mała coraz
      ładniej chodzi ze mną za łapkę, więc pewnie sprzęt wyniosę na strych... A
      kupowanie nowego to kompletnie nie wpadłoby mi do głowy! Były takie wątki?
      Kurcze, jakoś przeoczyłam...
    • smolineczka Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 06:47
      w maju zamieniłam głęboką spacerówkę na leciutką parasolkę, ktora mi się
      baaardzo przydała podczas podróży zagranicznej. a jak wychodzisz na cały dzień,
      czy Twoje dziecko jest w stanie tyle czasu wytrzymać na nóżkach?
    • narttu Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 07:02
      tak. Na spacer z psem pakuje Ide do wozka w okolicach ulicy, oprocz
      tego bierzemy wozek na dluzsze spacery typu cos pozalatwiac w
      urzedzie lub na miescie na kawe wyskoczyc + jak wychodzimy w porze
      drzemki tez bierzemy. Nie bierzemy wozka na zakupy i spacery
      calorodzinowe wieczorem bo wtedy tata prowadzi Ide a ja mam psa..
    • f3f Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 07:29
      Michał lubi jeżdzić w wózku więc uzywamy, co gorsza wczoraj się nam spacerówka połamała i szukam kolejnej - jakby ktoś miał na zbyciu to chętnie odkupię jeżeli bedzie odpowiednia.
    • ulkadabrowska Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 07:43
      Tak. Nie mam bladego pojęcia jak rozwiązalibyśmy kwestię drzemki ok 11.30. Na
      spacer, gdy idziemy do parku, używam wózka by dojść do/z parku (potem Brunek
      biega) oraz jako pojazd transportowy dla całego szpeju jaki zawsze wożę (picie,
      jedzenie, wiaderka do piasku). Na małe zakupy na osiedlu chodzimy za rękę.
    • zabka11 Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 08:28
      Tak, codziennie. Albo podwójnego, jak mam Dawdka, żeby dojść do
      parku, no i na drzemke obowiązkową w drodze powrotnej. Albo
      pojedynczy, jak jestem sama z Jaśkiem. Mam kawałek do parku, wzdłuż
      ruchliwej ulicy i ścieżek rowerowych, nie da rady puścić, a już
      dwójke to wogóle odpada. Za to w parku szaleją, choc jak po 2 h mają
      dość to sami do wózka sie pchają:) Janek jest "wózkowy" i będzie
      pewnie jeszcze z rok, dlatego ja też z tych osób, co niedawno
      zamieniły spacerówkę na coś lżejszego:)
      A przy dwójce niespełna 2 latków, to wózek jest obowiązkowy moim
      zdaniem, do np. "pacyfikacji" albo dowożenia, bo bym szła czy
      wracała 5 godzin;)
      Podrawiam:)
    • beetaa Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 08:32
      Uzywamy i pewnie jeszcze dlugo uzywac bedziemy, wlasnie przymierzam sie do
      zakupu lekkiej i zwrotnej parasolki.
      Nie wyobrazam sobie wyprawy do miasta bez wozka, na spacer rowniez. Odleglosci,
      jakie muimy pieszo pokonywac sa pore i Mlody nie ma jeszcze tyle sily/ochoty,
      zeby pojsc pieszo nad rzeke (jakies 600m), wyhasac sie tam i potem wrocic do
      domu, a ja go nie bede nosic. Podobnie z samotnymi wyprawami do miasta, wsadzam
      go w wozek, nie protestuje i jedziemy, a przy okazji zakupy zmieszcza sie pod
      wozkiem.
      Ciagle uzywamy naszego pierwszego wozka, bo jest najlepszy w naszym
      uksztaltowaniu terenu, ale a wyprawy do miasta musze kupic nowa parasolke, bo
      stara drazni mnie strasznie, topornie sie prowadzi, a w Wa-wie nie zdala wogole
      egzaminu.
      • edzia_79 Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 08:59
        uzywam i mam nadzieje przejezdzic nim zime.
        zawsze wychodzimy z domu na caly dzien,do parku lub na plac zabaw dojezdzam autobusem.nie wyobrazam sobie jak bym sie zapakowala z zapasowymi bluzami,pampersami,piciem,chusteczkami,misiami itd plus moja torebka i starszak.zreszta Ola po paru minutach chodzenia chce na rece wiec wozek jest dla mnie wybawieniem.
        starszaka wozilismy tylko do 18 mies z Ola postanowiliam ze bedzie jezdzic tak dlugo jak sie da.
        • malenkie7 Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 09:25
          dla Piotrka wyprawa wozkiem to frajda. czesto chodzi na spacerki
          pieszo, wiec jesli wybieramy sie wozkiem, to on sie bardzo cieszy.
          siedzi taki dumny i tylko pokazuje, gdzie mam jechac.
          nie wyobrazam sobie wyprawy na zakupy bez wozka. na poczatku Piotrus
          jest grzeczny i daje sie prowadzic za raczke, ale po jakims czasie
          zaczyna zwiewac.
          no i wlasnieja chce wymienic PP Pliko P3 na lzejszy Si, tylko mam
          dylemat co do koloru...:/
        • patrice7 Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 11:09
          Ja wlasnie nie moge pojac jak niektorzy juz nie maja wozka:P
          Wsadzam i jade gdzie chce.
          A tak bez wozka? ile odejde od domu ? 200 m? bo zaraz bedzie zmeczona ,bedzie
          uciekac itd.
          A tak pakuje do wozka i schodze pol miasta :)
    • maadga Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 09:20
      Używam, mam w sumie 3. PP-Uno na spacery z dwójką, choć jest to
      pojedyńczy wózek to i mogę przewozić ich na raz albo oboje siedzą
      albo jedno siedzi a drugie stoi na podstawce, ale zazwyczaj służy mi
      jako wózk trgażowy, lub na dłuższe dystatnse, bo domek stoi na górce
      i dzieciarnia wracająca z długiego spaceru nie daje rady wejść sama.
      Chicco parasolkę (po Kubie)jak idę z jednym dzieckiem po zakupy.
      Ostatni wózek mam w domu (po Kubie deltim FOKUS) do usypiania Lili
      dla wygody prababć
      • malea1 Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 09:27
        Oczywiście używamy. My mamy do sklepu dobry kilometr, więc zakupy by
        trwały ze 3 godziny chyba. Zresztą Antek bardzo lubi jeździć w wózku
        i sam się pcha. Ja też niedawno kupiłam parasolkę Questa, bo męczyło
        mnie wożenie autem xlandera, ale czasem i z tego korzystamy. Myślę,
        że przed nami kilka miesięcy używania wózka. Co więcej we wtorek
        jedziemy do Szwecji, mamy zamiar duzo zwiedzać i nie wyobrażam sobie
        bez wózka.
    • zumali Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 10:03
      Nie, wlasciwie nie pamietam nawet kiedy ostatnio byl w uzyciu. Mamy
      mega lekka parasolke i moze jeszcze w to lato na wyjazdy sie przyda.
      Tak czy siak w samochodzie jezdzic bedzie :)
      Mloda caly dzien po dworze smiga, drzemke ma w nosie, wiec nozki
      zahartowane ;)
      • asia-ch Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 10:14
        Tak, inaczej byłoby mi bardzo ciężko gdzieś dalej sie wybrać lub na zakupy. Jaś
        nie chce chodzić za rączkę i nam ucieka. Tak jest mi prościej.
    • qwoka Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 10:13
      Używam, chociaz coraz rzadziej. Do najbliższego placu zabaw mam
      kilkaset metrów, wiec bez wózka samo dojscie w jedna stronę troche
      zajmuje. Szkoda mi tego czasu, zresztą jak mała sie zmęczy
      chodzeniem to chce na rączki, a ja nie przepadam za jej noszeniem;)
      Myśle że jeszce troche poużywamy wózka, ale nowego też bym juz
      raczej nie kupiła.
    • lee_a Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 12:26
      nie używam, do miasta mam daleko a zresztą z dwójką to mi się nie uśmiecha
      łażenie po mieście. Spacery po osiedlu obskakujemy bez problemu. A zakupy ładuję
      pod gondolę ;). A jak już nóżki naprawdę bardzo się zmęczą to sadzam na brzegu
      gondoli. Niedługo zamienimy Marcie gondolę na spacerówkę i wtedy może Ania
      czasem zechce pojeździć - jedna w chustę, jedna do wózka i hulaj dusza.
    • a.l.a.s.k.a77 Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 12:28
      Ja już nie używam od początku zimy.
    • atenette Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 12:38
      Używam tylko jak musimy gdzieś dalego iść. Na spacery, czy do
      pobliskiego sklepu przestałyśmy chodzić z wózkiem kiedy mała miała
      chyba z 14 miesięcy. Akutalnie wózka Emilki używam do wożenia Lili,
      którą się opiekuje, a Emilka maszeruje koło mnie.
      • asuzi Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 12:57
        rzadko, jak jadę sama do miasta i muszę dalej odejść od samochodu, w
        ciąży nie bardzo chcę Zuzię dźwigać, to już 9 miesiąc:)
        Albo jak jedziemy do Warszawy, do rodziny czasem się przydaje, ale
        Zuzia lubi sama chodzić.
        • anmroz Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 13:07
          Używam i to dosyć często, kiedy idziemy coś załatwiać w mieście.Za parę dni
          wyjeżdżamy na wakacje i nie wyobrażam sobie wyprawy bez wózka.Po kilkuset
          metrach dźwigałabym i Michała i torbę z akcesoriami.
    • uczula Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 13:01
      ja chodze z wozkiem, bo misiek jest nieposluszny a ja nie mam sily go
      nisic, wiec jak sie zaczyna to naprzod mu groze, za jak bedzie
      niegrzeczny to go wsadze do wozka.
      na ogol dziala,\.
      przy czym jakiegos wstretu do wozka misiek nie nabyl o dziwo, jak
      jest zmeczony to sam wlazi.
    • klaudia020707 Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 13:11
      Faktycznie niektóre z Was miałyby ciężko bez wózka, dobrze że dzieci
      chcą w nich siedzieć.
      My mieszkamy w małej szkockiej wiosce, więc wynajmujemy domek z
      ogródkiem, zaraz mamy las, niedaleko piękny i nowy plac zabaw, mało
      uczęszczana starą drogę asfaltową na krórej możemy spacerować bez
      przeszkód podziwiając góry, przyglądać się owcom, poobcować z
      naturą, więc wózek nie jest aż tak bardzo potrzebny, aczkolwiek było
      łatwiej z wózkiem by dotrzeć do celu.
      Ogólnie poruszamy się samochodem, Klaudia uwielbia jezdzić więc
      dalekie wyprawy weekendowe w góry czy nad morze jak najbardziej
      wskazane.
      Do sklepu nie chodzimy, markety w weekend odwiedzamy, tam też bez
      wózka, jeśli jesteśmy na mieście to z reguły za rączkę, lub jeśli
      się spieszymy to na rękach.
      • azi-3 Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 13:24
        W dalszym ciągu używamy wózka, mały lubi w nim jedździć, zawsze
        wózek mam w bagażniku samochodu w razie gdyby był potrzebny.
      • izamig Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 13:25
        używam podwójnego, jak się pytam Klaudiuszka czy idziemy na spacerek
        to od razu siada w wózku. bez wózka ciężko by mi było
    • delfina7 Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 13:58
      Mamy lekką spacerówkę . Jezdzimy nią do kościoła , na spacer jak
      pada , bo z dwójką łatwiej , i na małe zakupki , bo też łatwiej:)
    • agusiajasia Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 14:07
      Nie wyobrażam sobie narazie jeszcze funkcjonowania bez wózka podwójnego. Wsadzam
      Zosię na siedzące z przodu i wio!! Inaczej nic bym nie załatwiła, zero zakupów i
      innych spraw. Oczywiście w parku czy na placu zabaw ją wypuszczam, normalka :))
      Mam nadzieję, że jeszcze długo nam wózek posłuży :)
    • dagi.ww Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 14:15
      No faktycznie, ja to cwaniara, bo dom jednorodzinny i Mała lata po dworze
      codziennie bez wychodzenia nigdzie ;))
      A jak już macie dwójkę lub więcej dzieci to rzeczywiście bez wózka ani rusz...
      • kristin4 Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 14:37
        My nawet kupiłysmy nowy, tydzien temu, ale tylko dlatego że złamałyśmy
        kółko w starym, taką zwykła laske z coneco, moja mała bardzo lubi na
        spacerek jechac w wózku na wieś, poniewaz po ogrodzie biega od rana do
        nocy, wiec jest to dla niej atrakcja przejazdżka wózkiem.
    • agatka_1979 Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 14:37
      nie uzywamy juz bardzo dlugo... a jak sie zdarzy, to sporadycznie..
      mamy taka tania parasolke, ale to tak od swieta
    • takatoszymura Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 15:07
      Tak, ale pod warunkiem, że jakimś podstępem uda mi się Julkę zwabić do wózka i
      ją w pół sekundy zapiąć w nim :-) inaczej ucieknie!
    • madziszka Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 15:16
      używam, na spacery. Jasiek jest wygodny, lubi jak sie go wozi. Szczególnie po
      zabawie na placu zabaw, jest bardzo zmęczony i od razu ładuje sie do wózeczka i
      żąda bułki i picia do łapek!
      • lilka.k Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 16:00
        O dziwo dużo ostatnio. Nie chcą z niego wyłazić. To mnie bardzo dziwi ;). Jak
        ich chce wypuscic, to wracają i gramolą się do wózka. Więc sie wozimy po
        miescie, he he...
    • maniulka_25 Re: Używacie nadal wózków dla lipcowych dzieciakó 01.07.09, 22:40
      Kupiłam właśnie podwójny... Dla własnej wygody. Julka
      lubi "odpocząc" w wózku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja