Cwańszy niż ładniejszy :-)

02.07.09, 12:15
U nas cały czas trwa zabawa w odpieluchowanie i jak codzień rano
mały lata z gołą pupą.
Coś robiłam w kuchni wchodzę do pokoju a ten...
zrobił siku na leżaczek,poszedł pokryjomu do łazienki przyniósł
sobie papier toaletowy i wyciera ten lezaczek :-))
Gdy zapytałam się go co robi nawet na mnie nie spojżał :-))a na
pytanie gdzie robimy siusiu pokazał na nocnik. Chciał cwaniak wytzeć
zatrzeć ślady :-)))))))))
    • yvonne79 Re: Cwańszy niż ładniejszy :-) 02.07.09, 12:47
      Faktycznie cwany :-)
      Przynajmniej masz z nim wesoło :-)
      • dorka3078 Re: Cwańszy niż ładniejszy :-) 02.07.09, 13:49
        ale się uśmiaam ,chcialabym to zobaczyć
        • izamig Re: Cwańszy niż ładniejszy :-) 02.07.09, 14:36
          niezły kłamczuszek z niego
    • kogosia Re: Cwańszy niż ładniejszy :-) 02.07.09, 14:42
      filip tez tak robił, teraz "pluska" się w swoich sikach:((

      nie woła wcale. ale jest tak ładna pogoda ze biega po dworzu w majteczkach, a ja
      ciągle tylko piore heheh
      oszczędzę troszkę pieluch
      • a090707 Re: Cwańszy niż ładniejszy :-) 02.07.09, 15:45
        Moj dzis rano latal bez pieluchy, schowal sie w szafie i wola MAMA SZUKAJ ja
        wchodze, a on- OOO SIKU :)
        Na nocnik nie chce siadac, a w majty zawsze nasika- za wczesnie na niego ?
        • patrice7 Re: Cwańszy niż ładniejszy :-) 02.07.09, 16:02
          Dla mnie odpieluchowanie to jakis koszmar...
          Kosmos to mało...
          Malwa nic nie trybi,ja mam dosc..
    • madziszka Re: Cwańszy niż ładniejszy :-) 02.07.09, 16:19
      he he ...fajny cwaniaczek:)
      a ja sobie odpuściłam odpieluchowywanie...i synuś sam się nauczył! na razie kupę
      . Trochę przez przypadek, jak byliśmy u koleżanki, a Jaś zaczął stękać jak przy
      kupce, a że nie miałam zamiennej pieluchy, wzięłam go szybko do łazienki, sama
      usiadłam na kibelku a małego wzięłam miedzy moje nogi...no i zrobił! brawom i
      oklaskom nie było końca. I od tej pory Jasio pokazuje na pupe i woła "tam tam"
      (pokazując na łazienke) Teraz czekam kiedy siku będzie wołał. myśle ze się sam
      nauczy...nic na silę!
      • a.zaborowska1 Re: Cwańszy niż ładniejszy :-) 02.07.09, 17:58
        Ja wprowadziłam zasadę "nic na siłę" małemu ściągam pieluszkę
        informuję, że ..."siusiu i kupkę robimy do nocnika" :-) Jak siusia w
        majtki (bo jak ma majtki na nocnik nie usiądzie) lub załatwi się:
        tłumaczę, wkładam do nocnika, pokazuje i tak ble ble ble do
        znudzenia. I właśnie przed chwilą przyniósł mi pewłny nocnik sam z
        siebie. Wiem, że cwaniak już kuma o co chodzi :-) więc bawimy się w
        to delikatnie, żeby nie zrazić ale nie odpuszczam bo chcę
        wykorzystać czas gdy jest ciepło. Jak nie teraz to kiedy?

        Ja też 3 tygodnie temu miałam wrażenie że mały wogóle nie kuma o co
        chodzi :-) a teraz dłużej wytrzymuje między jednym a drugim
        siusianiem więc chyba nauka nie idzie w las :-)

        Starsza za to stwierdziła, że jej kosmici musieli podrzucić brudną
        bieliznę do półki z czystymi ciuchami ;-) na serio

        oj wesoło u nas, nasze życie jeszcze 2 lata temu było takie nudne :-)
        • patrice7 Re: Cwańszy niż ładniejszy :-) 02.07.09, 18:51
          Ale Malwa kuma....
          przybiega jak juz jest i wola,czasami wrecz kłamie, pytam malwa masz kupę? a ona
          ze nie, a smierdzi na kilometr.
          Albo bawi sie ze mna w wysadzanie na nocnik....
          Krezyczy siku! ja lecę,biegnę,nogi prawie łamię sadzam i co?! a ona złazi,wklada
          go na głowę,wrzuca zabawki....
          I tak dzisiaj ok 50 razy ...Swietna zabawa mowie wam ;)
          • a.zaborowska1 Re: Cwańszy niż ładniejszy :-) 02.07.09, 19:25
            Ja pamiętam jak uczyłam córkę na nocnik to 3 miesiące były właśnie
            takie zabawy i któregoś dnia wstała i nagle umiała, wołała na nocnik
            w dzień był zupełny koniec z pieluchami. Tak samo było z cyckiem,
            butelką itp. no oprócz smoka
            Z małym jest innaczej już to widzę ale normalne że sie nauczy

            pati przecierz malwa do ślubu z pieluchą nie pójdzie :-)
Pełna wersja