Czemu ich nie wyrzuciłam :(((

08.07.09, 09:17
Kapci :( O kapcie chodzi, których podeszwy w pralce dziwnie się zachowały i rozdrobniły się na mnóstwo kawałeczków :( Pomijam ile roboty kosztowało mnie czyszczenie ciuchów, bo to pikuś w porównaniu z zablokowaniem się pralki. Ruszyć nie chce na płukaniu i wirowaniu :( Pewnie gdzieś się napchało tych plastikowych trocin :( No czemu ja ich nie wywaliłam, szkoda mi było głupich kapci za 20zł to teraz wybulę za naprawę pralki z 10x tyle ale jestem zła na siebie !!!
    • asuzi Re: Czemu ich nie wyrzuciłam :((( 08.07.09, 09:33
      a zajrzałaś do .... miejsca gdzie woda odpływa, tam jest takie sitko
      i czasem się zatyka i nie chce płukać pralka.
    • lilka.k Re: Czemu ich nie wyrzuciłam :((( 08.07.09, 09:33
      A filtr czyscilas, tak?
      • aurinko Re: Czemu ich nie wyrzuciłam :((( 08.07.09, 09:36
        Z przodu z filtra wyjęłam kilka paprochów, z tyłu dojście mam tylko do tych
        części węża, które są poza pralką (te wchodzące do ściany do odpływu i
        pobierające wodę) ale tam jest ok, natomiast do tych, które wchodzą do pralki
        nie mam dojścia bo trzeba rozebrać pralkę a tego boję się robić echh
        • asuzi Re: Czemu ich nie wyrzuciłam :((( 08.07.09, 09:56
          to lepiej poczekaj na fachowca...
Pełna wersja