Która miała usuwanego zęba?

13.07.09, 21:48
Dziewczyny Kochane jestem wystraszona okropnie, w czwartek mam sie
zgłosic na ekstrakcję zęba, dzis uciekłam z fotela- uwazam,ze
słusznie bo poszłam sie tylko zarejestrowac, a dorwał mnie
doktor,zajrzał i juz nie chciał wypuscic- a byłam z Julciem,wiec nie
byłoby to takie proste. Jejku jak czytam o powikłaniach i
przeciwskazaniach, to się łapie z moim nadcisnieniem, bardzo sie
boje. Ktora przez to przechodziła, jak sie czułyscie?
    • blanka0 Re: Która miała usuwanego zęba? 13.07.09, 21:52
      asiu a u kogo bedziesz usuwac? u naszego???
      ja nie bede opisywac moich powiklan bo bys w zyciu nie poszla, ale
      usuwalam u takiej durnej baby
      • burdziaa Blanka 13.07.09, 21:58
        tak u 'naszego' mowię Ci pierwszy raz w zyciu widziałam go tak
        wkurzonego jak opuszczałam gabinet- mowi,ze sie nakręcam i byłoby
        juz po sprawie...a ja weszłam sie tylko zarejestrowac z Julkiem
        podczas spaceru, sama do wieczora w domu, bałam sie po prostu. W
        czwartek Jasio ma wczesniej wrocic z pracy ale i tak mam taki strach-
        własnie dlatego pytam, napisz jakie mialas powikłania.Ech zła
        jestem na siebie,ze nie znalazłam wczeniej czasu na kontrol :(
    • m_k8 Re: Która miała usuwanego zęba? 13.07.09, 21:52
      tak, nie raz. Ja tak się boje dentysty, że trafiałam do niego tylko na usuwanie
      bo nie było już co ratować. Dostawałam zastrzyk (znieczulenie), i rach ciach po
      zębie. Szybko, bez żadnych powikłań. Dziura po zębie, była troszkę napuchnięta
      ale nic nie bolało. Wolę to niż borowanie... Inna sprawa, że te ubytki powinnam
      załatać od razu a mam je do dziś... hmmm.
      • burdziaa MK 13.07.09, 21:59
        jak to załatac, no wlasnie dziura zostaje i co dalej?
        Ja mam osemkę do usunięcia....
        • lilka.k Re: MK 13.07.09, 22:03
          Osemke usuwalam u mojej dentyski kochanej :). I super wspominam, jak wszystkie
          wizyty. Zrobila to w kilka sekund. Nie trzeba bylo szyć, kazala kupic tylko leki
          przeciwbólowe bo troszke boli ten dół. Po kilku dniach sladow nie bylo :)
          Lubie chodzic do mojej dentystki :)
          • bobimax Re: MK 14.07.09, 07:31
            No ja mam ósemki usuniętę i tylko z jedną był problem, ale dałam
            radę. Jedynie co to po tym jednym co nie poszedł jak bułeczka
            musiałam wziąść antybiotyk.
    • ulkadabrowska Re: Która miała usuwanego zęba? 13.07.09, 22:01
      Ja miałam raz w życiu, zdrową 'szóstkę' musiałam usunąć, bo pod nią miałam
      zgorzel gazową spowodowaną zapaleniem ucha.
      Usuwała mi go ciocia M, chirurg szczękowy.
      Ja też się strasznie bałam, zemdlałam nawet - z wrażenia, nie z bólu.
      Znieczulenie jest mocne, nie czujesz bólu, jedynie dyskomfort.
      Warto iść do dobrego, silnego lekarz, by raz dwa sobie z tym poradził.
      Ból przychodzi potem - ja kilka dni byłam na ketonalu.
      Cieszę się, że poszłam go wyrwać wieczorem, bo to, co najgorsze przespałam z
      lodem na policzku. M się mną troskliwie zajmował.

      Po ekstrakcji dokładnie przestrzegaj zaleceń lekarskich, żeby Ci się suchodół
      nie zrobił.

      Będzie ok!
    • bobimax Re: Która miała usuwanego zęba? 13.07.09, 22:03
      Jak masz dobrego dentystę to pójdzie bez problemu. Jeszcze kwestia
      który ząb do wyrwania, bo najgorsze są ósemki.
      • bobimax Re: Która miała usuwanego zęba? 13.07.09, 22:05
        teraz doczytałam że ósemka. ósemek nie musisz łatać bo to na samym
        końcu i nawet chyba nie ma możliwości tam wstawienia.
        • burdziaa Kurcze teraz czytam,ze... 13.07.09, 22:09
          okres jest tez przeciwskazaniem,a ja mam na drugi dzien dostac,
          normalnie chyba nie pojdę, ale co mi to da..?
          albo po miesiaczce, jutro znow musze tam zajrzec i dopytan,az sie
          boję
    • m_k8 Re: Która miała usuwanego zęba? 13.07.09, 22:10
      jak 8mka to chyba nie ma się co przejmować tym co po niej zostanie? Ja miałam,
      przed ciążą kilka do usunięcia - właśnie dlatego, że nie było już co leczyć -
      mam wyrwaną z jednej strony i 5-tkę i 6-tkę, z drugiej 4-kę. Powinnam to od razu
      załatać by zęby się nie "rozeszły" ale mnie nie stać na korony w każdym z tych
      miejsc :-( Na szczęście tych ubytków na co dzień nie widać.
      Ula co to suchodół? Nie pamiętam szczególnych zaleceń lekarza. Ta 5tka i 6tka
      wyrwane były za jednym razem a mimo to mnie nie bolało.
      Asiu, będzie ok. Ty silna babka jesteś. Przestrzegaj zaleceń jak pisze Ula, bo
      8-mki to nie przelewki.
      Ściskam Cię mocno, - jak za mocno to krzycz :-) jestem na lekkich alkoholowym
      rauszu...
      • blanka0 asiu 13.07.09, 22:19
        czarkowi usuwal 3 osemki naraz
        moj kochany m ktory dentysty boi sie jak ognia nawet nie poczul,
        facet ma reke , a poza tym osemki to pikus
        nie masz sie czego bac, serio, ja ide na prZeglad za tydzien

        a ja mialam tzw suchy zębodół, zdarza sie rzadko ale oczywiscie mi
        musial hehe
    • beetaa Re: Która miała usuwanego zęba? 14.07.09, 08:52
      Burdzia, bedzie dobrze, nawet nie zauwazysz, kiedy usunie Ci ten zab.
      Ja mialam tylko jedna siodemke usuwana i niestety nie mam zbyt dobrych
      wspomnien, ale nie zrobili mi przeswietlenia, a ja mam wszystkie korzenie
      krzywe, wiec nie bylo fajnie.A zreszta kobietka nie miala sily wyciagnac, wiec
      wolala kolege (dobrze, ze miala kolege), wiec z mojego punktu widzenia to
      najwazniejszy silny facet/dentysta,ktory nie bedzie sie szarpal przy wyrywaniu
      zeba ;) A tu wiekszosc dentystow nie podejmuje sie wyrywania,wysylaja do
      chirurga szczekowego, bo boja sie ewetualnych powiklan przy rwaniu.
    • yvonne79 Re: Która miała usuwanego zęba? 14.07.09, 09:36
      Burdziu, ja miałam chirurgicznie usuwaną ósemkę dolną, bo mi rosła poziomo i
      zaczynała wypychać siódemkę. Wyrywanie było w znieczuleniu, więc nic nie czułam.
      Jednak potem nie było łatwo. Przez całe następne dwa dni nic nie jadłam. Nie
      chciało mi się, bo bolało mnie przy przełykaniu :-(
      Dziurę po zębie mi załatano czterema szwami, które potem były usuwane. Dla mnie
      te dwa dni po zabiegu były gorsze niż samo usuwanie zęba.
      Trzymam kciuki! Może u Ciebie będzie, jak u Lilki :-)
      • disno Re: Która miała usuwanego zęba? 14.07.09, 12:42
        dla mnie grunt to dobry środek przeciwbólowy.
        Ostatnio też się tak nakręcałam jak ty bo miałam zęba do usunięcia i
        jeszcze pod nim torbiel do usunięcia. Byłam przekonanna że czekają
        mnie godziny w męczarniach a wszystko trwało chwilę i zupełnie
        bezboleśnie.
        Więc uszy do góry.
        W sumie usuwałam dwa i zawsze było ok.
        • burdziaa Re: Która miała usuwanego zęba? 14.07.09, 13:03
          Dzięki Dziewczyny, w sumie nie nastawiam się źle ale wolałam
          zapytac, jak bylo potem....ja nie moge prawie nic przeciwbólowego za
          bardzo brać, wiec obawiam się i jeszcze wypada mi w ten dzień @,
          chyba zdezerteruję.
          • blanka0 Re: Która miała usuwanego zęba? 14.07.09, 13:10
            to i tak cie nie ominie wiec sie zastanow
            • dmgr Re: Która miała usuwanego zęba? 14.07.09, 13:58
              Nie przejmuj się , będzie dobrze a szczególnie, że to 8. Ja mam martwicę zęba 5
              u góry i połowa mi wypadła (ta od wewnątrz), druga połowa do wyrwania ale już
              tak chodzę z pół roku bo jak wyrwę to tylko implanta mogę wstawić tam a to ze 3
              tys. zł więc bym z dziurą chodziła. Z drugiej strony m miał wyrywaną 4 i mu się
              zeszły do przodu i nie ma śladu ale tez mogą się rozejść te od przodu uuu. No ja
              tylko ze względu na kasę tego nie robię. Moja siostra miała trochę przeżyć z 8
              ale przyjechała do Polski akurat na 2 dni i poszła do pierwszej lepszej
              dentystki, na szczęście na drugi dzień trafiła do dobrego chirurga szczękowego,
              który dokończył sprawę i już było OK. Ja ogólnie dentysty się boje tylko trochę,
              jak trzeba to idę tylko zazwyczaj nie mam czasu i pieniędzy. Dopiero w tym roku
              zrobiłam sobie przód (5 zębów u góry) bo miałam bardzo brzydko odsłonięte szyjki
              (jakaś wada wrodzona) i częściowo połatane starymi plombami a w sumie wcale tak
              dużo kasy nie zapłaciłam jak się spodziewałam i mam spokój na parę lat.
    • azi81 BURDZIA 14.07.09, 15:19
      Jak chcesz moge dac ci namiar na rewelacyjna dentystke.Sama balam sie chodzic do
      dentysty i na sama mysl o nim prawie mdlaslam.ZNajomi kiedys mi ja polecili i
      teraz nie zamienila bym jej na nikogo innego.CO do "ósemek"to wyrywalam u niej i
      naprawde bylo bezprobleomowo nawet nie wiem kiedy juz bylo po.Pozniej fakt
      faktem bolała buzia ale szybko przeszlo jak bedziesz chciala nr to odezwij sie
      na gazetowego maila :)
      • burdziaa Re: BURDZIA 14.07.09, 15:22
        dzieki Iza, tez pan dentysta co mam sie zgłosic to swietny
        fachowiec, polecony nota bene przez nasza Blanke, tez nie
        zamieniłabym go na kogos innego= tu chodzi o moj strach o powikłania
        i takie tam moje schizy.
        • azi81 Re: BURDZIA 14.07.09, 15:39
          EEE tam dasz rade :)
          TRzymam kciuki :) NO i po wszystkim polecam zimne lody przynosza ulge :)
    • chmurcia4 Re: Która miała usuwanego zęba? 15.07.09, 21:32
      Burdzi - nie ma co się bać :) - grunt to porządne znieczulenie i
      dobre nastewienie do sprawy (Twoje oczywiście)....aaaaaaa no i silny
      dentysta, bo tak jak pisała poprzedniczka, jak kobita słaba, to
      tylko Cię wymęczy.

      po drugie właśnie -dziwnym trafem - skończyłam czytać art. o
      leczeniu bez znieczulenia (ja tak lubię --> żart ;p ) i żeby iść do
      dentysty jak najwcześniej z rana (organizm bardziej odporny na ból)
      i omijać czas miesiączki (w tym czasie kobieta najmocniej odczuwa
      wszelkie dolegliwości i ból).

      P.S.: a tak na marginesie, wrocławianki, polećcie dobrego dentystę -
      szukam i szukam i do każdego, do którego trafię, zwiewam szybko - a
      dwa tygodnie temu złamałam 8'kę (a baba, która mi ją poprawiała,
      zepsuła całą sprawę :(((( )- pech, bo tego zęba boję się
      najbardziej, choć z dentystą przy moich zębach powinnam być już po
      tylu latach za Pan-brat
      • burdziaa Re: Która miała usuwanego zęba? 15.07.09, 21:49
        no to ja sie niestety łapię- bo jutro wypada mi własnie @ i nie wiem
        czy dostane rano, czy na wieczór :( a do tego godzina popołudniowa
        wiec i ból wiekszy...chyba dzisiaj nie zasnę z nerwów.Polecam Ci to
        miejsce :www.orisdent.com.pl/index.php?action=orisdent
        • burdziaa Melduje,ze zyję 16.07.09, 18:58
          Dzieki Dziewczyny za kciuki-przydały się bardzo. Z bojowym i dobrym
          nastawiem szłam, jednak już po wszystkim nerwy mi pusciły i
          straciłam przytomnosc :( Pan Doktor mnie dzielnie cucił i tak
          zamiast 20 minut spedziłam prawie 2 godziny w gabinecie, juz mnie
          chyba wiecej nie przyjmie :)
          Samo usuwanie - no nic przyjemnego ale super fachowiec i cudny
          człowiek z tego 'naszego'doktora. Kłade sie bo jednak cisnienie mi
          skacze i opuchnięta jak balon z przyłozoną zimną puszką piwa Jasia.
          Dzieki za kciuki!
          • blanka0 Re: Melduje,ze zyję 16.07.09, 19:03
            oj kochana wiedzialam do kogo Cie skierowac :-)
            trzymaj sie, jutro bedziesz jak nowo narodzona
            • madziszka Re: Melduje,ze zyję 16.07.09, 19:11
              oj no to dobrze, dopiero teraz zauważyłam, że tu odezwałaś sie
              a ja założyłam osobny wątek :)
              masz to już za sobą!
          • beetaa Re: Melduje,ze zyję 17.07.09, 15:53
            Burdziu, i jak dzisiaj? Mam nadzieje, ze juz lepiej i nie boli juz tak bardzo, a
            opuchlizna zeszla.
            • burdziaa Re: Melduje,ze zyję 17.07.09, 18:05
              Dziekuje na pewno lepiej , chociazby psychicznie bo mam to już za
              soba- fizycznie jeszcze troche słabo bo ciągle sączy sie krew, ale
              nie ma sie co dziwic-dzisiaj jest chyba ze 40 stopniwe Wrocławiu, a
              na naszym poddaszu to na pewno tyle, wiec sie gorzej goi ( a do tego
              dostałam w południe @...wiec ledwo chodzę,czekam na Jasia jak na
              zbawienie )
              • blanka0 Re: Melduje,ze zyję 17.07.09, 18:11
                to ze krew sie saczy to dobrze, ja mialam tzw suchy zebodół i krwi
                nic a nic nie bylo
                to bylo cierpienie brrrrrrrrr
              • beetaa Re: Melduje,ze zyję 17.07.09, 20:19
                Terz bedzie juz tylko lepej, a po kilkunastu godzinach od usuniecia cudow nie ma
                sie co spodziewac, szczegolnie przy takiej pogodzie.
                Zdrowka zyczymy.
                • agusiajasia Re: Melduje,ze zyję 18.07.09, 21:46
                  Asia, wątek obserwowałam, ale nie miałam czasu napisać. Teraz nadrabiam
                  zaległości, więc, kochana, dobrze, że najgorsze za Tobą. Podziwiam za odwagę, bo
                  mój stosunek do dentysty jest... ahh, powiem tyle, że zdecydowanie bardziej wolę
                  rodzić dzieci niż chodzić do dentysty, więc nie wyobrażam sobie jak można usuwać
                  zęba. Trzeba do tego NAPRAWDĘ nie lada odwagi :))
                  Powoli dochodź do siebie :)
                  • burdziaa Re: Melduje,ze zyję 18.07.09, 22:22
                    Agusia jestes rozbrajająca :) ja sobie pomyslałam,ze skoro
                    urodziłam to i dentyste przezyje, ale szczerze nogi miałam jak z
                    waty przed zabiegiem. Podziwiam wszystkich, którzy 'normalnie'do
                    dentysty chodza, ciekawe skąd ten irrajonalny strach? No ale
                    usuwanego zęba nie każdy miał :)
Pełna wersja