27agnes72
15.07.09, 21:44
Problemy z jedzeniem już od dłuższego czasu.Był moment, że jadł już
pięknie sam.W tej chwili nie ma czasu, nie ciągnie Go jedzenie,
możemy przy dziecku zjeść wszystko a Jego nie rusza.Nie wiem czy to
ma coś wspólnego z wiekiem- najważniejsza jest zabawa, w ogóle nie
chce otworzyć buzi- nawet nie widzi co Mu daję.Jest chudy strasznie-
waży niecałe 11 kg i jest długi.Właściwie je tylko mleko i
kaszkę.Martwię się bo gdzie owoce, mięso, jajka, warzywa.Ilości jak
pod mikroskop.Jutro jedziemy na kilka dni w góry, poobserwuję trochę
a po powrocie jakieś badania albo coś.Przez ząbkowanie też
straciliśmy wiele tygodni jedzenia bo źle przechodził.A może szykują
się piątki? Kto ma jeszcze takie zmartwienie- odezwać się...