asiak_83
16.07.09, 13:55
Dlaczego, gdy mówię teściowej, że na popłudniową drzemkę ma kłaść Olę ok. 12 -
13, a nie o 16; ona robi wręcz na odwrót?
Dlaczego, gdy na jej pytanie: "co mam kupić Oli na urodziny?" , odpowiadam że
mogą być dżinsy lub sandałki, słyszę że to jeszcze dziecko i że MUSI! dostać
jakąś zabawkę?
Dlaczego, gdy mówię jej, że do tych ubranek może jej dokupić książeczkę, bo
Olka KOCHA książeczki, to słyszę jęk zawodu?
NO DLACZEGO?!