takatoszymura
25.07.09, 00:10
25 lipca 2005 roku urodziła się mała, śliczna dziewczynka, moja córeczka. Rodziła się tak szybciutko, że nie zdążyłam po wyjściu z wanny dotrzeć na łóżko porodowe, tylko urodziłam swe dziecię na wersalce w sali porodowej, wprost w ręce nieprzebranej położnej i przerażonego tatusia. Z racji swego pośpiechu w czasie narodzin nazwana została "Pchełką". I od tamtej cudownej, magicznej chwili dostarcza nam wiele miłości, radości a starszemu braciszkowi-zmartwień. Kocham Cię Juleczko! A wszystkich zapraszam na torcik morelowy i szampana bezalkoholowego!