Wieczorne zasypianie co i jak?

30.07.09, 11:52
Ja już po prostu nie daję sobie rady. Co dziennie Młody próbuje wszystkiego
żeby tylko nie zasnąć. Usypiamy go na zmianę albo ja albo m jak jest (jemu
szybciej zasypia) kładąc się w łóżku z nim bo ja inaczej nie dam rady (nie za
bardzo mogę siedzieć). Śpi na łóżku piętrowym na dole (u góry siostra, która
zasypia w 5 min). Nie ważne czy spał w dzień tylko godzinę czy trzy zawsze
jest to samo. Skacze po łóżku, chowa się pod kołdrę, upiera się, że będzie
spał np. w poprzek (głową na mnie), bawi się rogami kołdry itp. Śpi w dzień bo
inaczej nie dałby rady bez drzemki (wstaje zazwyczaj o 12-13). Jest na niego
jeden sposób ale stosuję to w ostateczności czyli butla z mlekiem - zasypia
ładnie ale zęby nie umyte wtedy no i butla nic dobrego. Jak Wy sobie z tym
radzicie, pytanie do usypiających, nie dołujcie mnie odpowiedziami, że dzieci
same zasypiają (mój od razu wychodzi z łóżka i się bawi zabawkami). Czytanie
książeczek go nie interesuje bo zabiera mi książkę itp.
    • ulkadabrowska Re: Wieczorne zasypianie co i jak? 30.07.09, 12:12
      Miałam taki sam problem teraz, gdy byłam na obozie.
      Mieliśmy wspólny pokój, Młody spał na tapczanie, ja na dużym łóżku obok.
      Po wieczornych rytuałach (bajka, mleczko, kąpiel) kładłam go łóżeczka, jak
      zwykle, i zaczynałam czytać, po 30 sekundach Brunek złaził z łóżka i zaczynał
      się bawić na podłodze. Po dwóch dniach męczarni dałam na luz i pozwalałam mu się
      bawić - w zaciemnionym pokoju ja leżałam i czytałam książkę a on na podłodze
      baraszkował. Po ok pół godzinie był już senny, brałam go więc do łóżka i
      śpiewałam kołysanki - zasypiał w ciągu ok 10 minut.
      Co się okazało? Po prostu (moim zdaniem) przesunął mu się czas zasypiania na
      'letni' i wcześniej niż o 20.30 nie było sensu zmuszać go do leżenia w łóżeczku.
    • lee_a Re: Wieczorne zasypianie co i jak? 30.07.09, 12:49
      a może ma za jasno w pokoju? Ania ma całkowicie zaciągnięte rolety zewnętrzne i
      o 20:00 ma totalną noc. Nie w głowie jej zabawa. U nas był jakiś czas problem z
      zasypianiem, trzeba było koło niej siedzieć póki nie zasnęła, ale zmieniliśmy
      rytuał wprowadzając wieczorne czytanie Misia Uszatka i od tego momentu jest
      super (tfu, tfu).
    • klaudia020707 Re: Wieczorne zasypianie co i jak? 30.07.09, 14:48
      Może warto wybudzac małego z drzemki po 1-1,5 godz.? Może od razu
      nie poskutkuje bo dzieciaki chyba gromadzą energię:)ale w końcu
      poczuje zmęczenie.
      Dlaczego nie możesz dać mleka z butli zanim pójdzie spac, tak żeby
      zdążył umyć zeby?
      U nas to wygląda tak, że najpierw kąpiel, potem mleko z butli, mycie
      zębów i do łóżeczka. Klaudia zasypia sama czasami w 5 min a czasami
      15-20min. Zasłony też zaciągnięte żeby było ciemno w pokoju. U nas
      nie ma drzemek, więc do 20 zdąży się zmęczyć a nie usiedzi na tyłku
      5min. jest ciągle w ruchu.
    • joasia83m Re: Wieczorne zasypianie co i jak? 30.07.09, 15:02
      no wlasnie tez mam problem, mam nadzieje ze do przeczekania..
      bo bylo na prawde fajnie i kolorowo.. zanosilismy go do lozeczka, 5 minut i
      spal.. a teraz przez moja glupia magisterke co chwila spi gdzie indziej, u
      dziadkow, wysylam go, bo sobie nie radze z pisaniem. no i wsciekla jestem
      potwornie. mam wlasnie synka z powrotem w domu i cyrki sa przy usypianiu
      "mamusiu zaśpiewaj kołysanke, nie wychodź, ja nie chce spać, opowiedz bajke" i
      wczoraj tak do 23, my nie chcemy uczyc usypiania przy bajkach. czytam mu i
      spiewam mnostwo ale w dzien.
      • malea1 Re: Wieczorne zasypianie co i jak? 30.07.09, 16:04
        Antek jest usypiany i też ostatnio nie trwa to krócej niż pół
        godziny. Leżymy razem, ze trzy razy podnosimy sie bo jemu chce się
        pić, kilka razy po mnie przejdzie. Czytamy książeczki, śpiewam mu
        kołysanki, opowiadam wierszyki. Tylko u nas jak tata usypia to jest
        ryk. Ja już czasem jestem zmeczona, że nie mam dla siebie wolnego
        czasu wieczorem, ale z drugiej zstrony lubię te chwile z nim bo jest
        wyciszony i można fajnych rzeczy się dowiedzieć.
    • bubunia1 Re: Wieczorne zasypianie co i jak? 30.07.09, 19:54
      tego właśnie boję się najbardziej przy zmianie łózka ;(

      nic mądrego nie poradze, u nas są takie fazy - jest ok, usypia
      slicznie a jak "idą zęby" to męczy sie wieczorem a my z nią.

      u Julii w pokoju jak zasypia ma zapalone takie małe światełka i
      grają kołysanki na cd. Wczesniej czytam krótką bajeczkę - wierszyki.
    • atenette Re: Wieczorne zasypianie co i jak? 30.07.09, 20:25
      Z moją siedzimy trochę, czytamy bajeczki lub po prostu sobie leżymy,
      a potem wychodzimy i niech się dzieje co chce. Czasami jest tak, że
      zasypia od razu, a czasami jeszcze z pół godziny się bawi, śpiewa,
      rozmawia z zabawkami, a potem zasypia. Nie mam nic przeciwko, że ona
      się bawi, bo wiem, że wkońcu się zmęczy i zaśnie.
    • azbestowestringi Re: Wieczorne zasypianie co i jak? 30.07.09, 20:40
      mlody od 5 dni spi z starsza siostra w pokoju ( na jej blagalne prosby)
      kapia sie razem i ida gesiego do pokoju, w ktorym moga sie jeszcze pobawic przed
      snem rpzez jakies 15 minut, potem gasze swiatlo i pozwalam gadac przez nastepne
      15 minut a potem przychodze i mowie, ze ma byc juz cicho. mlody ma to gdzies i
      robi swoje - np jezdzi po ciemku samochodem po scianach pokoju. poniewaz jest
      cicho to nie interweniuje. przychodze jak juz go nie slysze i przykrywm koldra.
      gdy spal sam to po wypiciu mleka szedl sam spac na minimum 11 godzin.
      • ankas4 Re: Wieczorne zasypianie co i jak? 02.08.09, 22:56
        U nas sie odmienilo, ze maly nie chce zasypiac przy zgaszonym swietle, wiec
        wstawilismy lampke, ladziemy sie z nim w naszym lozku, najczesciej zwabaimy go
        do lozka :) pokazujac ksiazeczke jaka chcemy poczytac, Tymek troszke pogada,
        popokazuje ,ale przez wakacje niestety nauczyl sie pozniejszego chodzenia
        spac,bo zazwyczaj mielismy jeden pokoj w motelu i szlismy spac wspolnie okolo
        23 i teraz dupa, bo wrocilismy i maly wczesniej niz okolo 22 do lozka nie chce
        wejsc,licze ,ze mu sie to odmieni.
        Wspieram wiec i pamietaj ze to tylko etap i minie jak kazdy inny:)
        • ri.ka Re: Wieczorne zasypianie co i jak? 03.08.09, 22:30
          u nas są rózne fazy był czas bardzo krótki że wypijał mleko i
          zasypiał
          jak dostał duże łóżko to się w nim tak zakochał że nie wyłaził
          (ostatnio zaczął)
          teraz nie spi w dzień i nie pije już mleka zasypia ok21-21.30 a
          sposoby sa różne
          czytam jedną bajkę i wychodzę mówiąć że zaraz przyjdę i zagladam co
          parę min daję buziaka i wychodzę
          albo ulegam i czytam tak długo aż nie usnie
          albo jak chce się przytulic to kładę się obok
          u nas wszystko zależy od tego jaki był dzień
          ale niestety zawsze jest walka bo on niechce iść spać przecież jest
          tyle do zrobienia i dopóki nie padnie na pysk to trwa

          ---
          Antoś 08.07.2007, Agatka 10.02.2009
Inne wątki na temat:
Pełna wersja