kristin4
02.08.09, 23:03
Dziewczyny co się mogło stac. U nas etap odpieluchowania za nami od
kilku miesiecy oczywiscie wpadki nadal czasem sie zdarzały
szczególnie jak córcia była bardzo czyms zajeta.
ale w czym rzecz....
po powrocie z wczasów jakis tydzien temu te w padki są o wiele
częstsze i mam wrażenie, ze gdybym sama nie przypilnowala to sikała
by w majty a co gorsza ta sama historia z kupą. Na wczasach nie było
żadnych problemów sama ściągała majty i sikała. A tu nagle taki
numer, co sie stało czy taki etap tez trzeba zaliczyć? czy może cos
sie dzieje zlego, kilka razy juz nie wytrzymałam i nawrzeszczałam na
nią czym ona w ogóle się nie przejeła, totalny ignor.
Tłumacze spokojnie, pytam gdzie powinna robić siku i kupę ladnie
pokazuje albo mówi, a za chwilę powtórka z rozrywki.
Zaczynam się martwić.