wizyta u fryzjera

10.08.09, 20:46
Pierwsza wizyta Laury u fryzjera za nami.Pożegnałyśmy piękne loczki
na rzecz krótkiej fryzurki. Mała była o dziwo grzeczna, może dlatego
że widziała, jak i ja obcinam włosy. Jestem dumna z
mojego "chłopczyka" :)
    • patrice7 Re: wizyta u fryzjera 10.08.09, 21:09
      ojej czemu jej obiełas??
      Miałą takie piękne włoski.
      • iwo-ry Re: wizyta u fryzjera 11.08.09, 07:43
        Z tyłu głowy włosów nie miała obcinane od urodzenia, były osłabione
        i plątały się. Pojawił się problem z czesaniem. Dodatkowo bardzo
        pociła się jej główka,bo włosów było duzo. Teraz się wzmocnią.
        Obawiałam sie że po ścięciu zostaną proste, ale falują sie więc
        loczki może odrosną :)
        • bobimax Re: wizyta u fryzjera 11.08.09, 08:57
          No my wczoraj też po wizycie u fryzjera. A włoski jak są podcinane
          to lepiej się układają.
          • lilka.k Re: wizyta u fryzjera 11.08.09, 09:10
            Mój mąż w tamtym tygodniu zabrał dzieci na spacer. I wrócili do domu w
            irokezach. Zahaczył po drodze o fryzjera ;)
    • dziunia27 Re: wizyta u fryzjera 11.08.09, 09:46
      też chciałam Julce podciąć troszke włoski, bo tez od urodzenia nie
      widziały nożyczek;)
      ale właśnie boję się tego że na zawsze zetne loczki;(
    • mimi_mm Re: wizyta u fryzjera 12.08.09, 09:25
      ja zbieram sie juz od kilku tygodni i jakos nie mam serca scinac
      lokow... boje sie ich straty... ale chyba powinnam zebrac sily bo
      kilka razy dziennie slysze "jak dziewczynka ma na imie?"
    • maniulka_25 Re: wizyta u fryzjera 12.08.09, 09:31
      A moja Jula chodzi do fryzjera od 6 miesiąca życia :-) I dzięki temu
      ma gęste, mocne i lśniące włosy :-)
      W tym tygodniu na strzyżenie idzie też Hania.

      Moim zdaniem dzieci z cienkimi, niemowlęcymi loczkami wyglądają
      nieciekawie... Lepiej włosy podcinac szczególnie zimą (gdy niszczy
      je też czapka) niż wycierac w poduszkę.
      • dorka3078 Re: wizyta u fryzjera 12.08.09, 14:10
        ja Zuzi grzywkę podcinam od dawna a całość skróciłam przedwczoraj ma za uszko
        ,dalej się kręcą więc chyba ma po mnie i tak zostanie
    • mynia0 Re: wizyta u fryzjera 13.08.09, 12:48
      i Eli, i Emilce słabo rosną włosy - to znaczy wolno, Ela w tej
      chwili ma już całkiem fajne. ale Mila wciąż się do jakiejkowleik
      fryzury nie nadaje :)

      no i nawiasem mówiąc, nie wierzcie w to, że ścinanie włosów je
      wzmacnia ;) to geny, a nie nozyczki :) chociaz faktem jest, że po
      kazdym cięciu włosy wyglądają porządniej, a także gęściej - a to
      wszystko dzięki temu, że sa równiejsze, a słabe końce podcięte. ale
      to tylko/niestety :( złudzenie.
Pełna wersja