Znowu je w nocy ,pomocy!

12.08.09, 15:31
Zuzia znowu budzi się w nocy i dosłownie walczy o mleko krzycząc daj mi moje
mleko ,mleko mi daj ,więc chcąc nie chcąc (rano do pracy ) aczęłam robić,
teraz próbuję wprowadzać wasze pomysły a mianowicie ograniczam ilośc kaszy
wsypywanej do butli ,na razie ograniczyłam o jedną miarkę bo nie mogę więcej
,po godzinie budzi się i znowu chce jesśc więc wtedy to już zaczyna się horror
do rana i ewentualnie coś do picia ,no żesz a już normalnie spała całe noce i
do tego wpływ na zęby i w ogóle
macie jeszcze jakieś zapomniane przeze mnie pomysły ,please
    • maniulka_25 Re: Znowu je w nocy ,pomocy! 12.08.09, 15:36
      Wyrzuc butelki do śmietnika, żeby nie korciło !!!
      I KONSEKWENTNIE odmawiaj. Pamiętaj że odmawiasz - nie na złosc
      dziecku ale dla jego dobra ! Jeśli nie chcesz żeby cierpiała i
      przeżywała horror na fotelu dentystycznym, to przemyśl całą sytuację
      i nie dawaj butli.
      Szkoda zębów !!!!
    • maniulka_25 Re: Znowu je w nocy ,pomocy! 12.08.09, 15:42
      forum.gazeta.pl/forum/w,632,97728052,97728052,2_latek_kloci_sie_o_mleko_w_nocy.html
      • patrice7 Re: Znowu je w nocy ,pomocy! 12.08.09, 18:39
        Moim zdaniem przede3 wszystkim butla won.
        Potem daj np kubek w zamian i po wieczornym mleku umyj i powiedz ze kubek teraz
        idzie spac,i jak sie obudzi w nocy tlumacz ze kubek spi i nie mozesz dac jej
        teraz mleka.
        No i konsekwencja.
        Choc domyslam,sie ze ze wzgledu na prace ciezko z tym:(
        • olus-ia80 Pati 13.08.09, 09:00
          Dla niektórych dzieci butelka jest ważniejsza w nocy niz smok .
          Jedni pomomo bycia konsekwęnymi nie mogą odstawić smoka a inni butelki , mój
          zachowuje się tak samo jak Dorki mała.
          Drze się strasznie o butelkę w nocy , po wczasach zastosuje zmniejszanie miarek
          z mlekiem , może się uda.
    • ri.ka Re: Znowu je w nocy ,pomocy! 12.08.09, 21:30
      Ant miał taka faze jakieś 2mce temu że budził się w nocy i chciał
      najczęściej mleko
      ale nieraz wołał wode lub sok jak mu nie chcielismy nic dac to był
      ryk albo pobudki co 10-15 min
      i bardzo głosne dopominanie się o sowje

      samo przeszło nieraz się obudzi i chece wode ale bardzo rzadko



      -
      • lee_a Re: Znowu je w nocy ,pomocy! 12.08.09, 21:32
        a ja daję w nocy wodę jak chce pić, tym bardziej, że czasem sama mam pustynię w
        gardle.
    • klaudia020707 Re: Znowu je w nocy ,pomocy! 12.08.09, 21:50
      Może ona jest po prostu głodna? Daj jej porządną kolacje a za 2
      godz. mleko i połóż do snu.
      Napisz o której je ostatni posiłek i co je, o której po tym posiłku
      chodzi spać?? A co je przez cały dzień, śniadanie o której zjada?
      • babajagaa Re: Znowu je w nocy ,pomocy! 13.08.09, 09:14
        Moja chrzesnica tez miala taki etap,od naszych maluchow jest starsza
        tylko o 2 miesiaca a dopadlo ja to jakies 4 miesiace temu,rodzice z
        wygody dawali jej mleko a pozniej zalowali bo mala zalicza sie do
        tych pulchniejszych dzieci-wazy 17 kg/90cm,trwalo to moze z miesiac
        i samo przeszlo.
        • dorka3078 Re: Znowu je w nocy ,pomocy! 13.08.09, 12:02
          ona jeśli jest głodna to ma spust wielkoluda ,wczoraj zjadła wieczorem jedną
          butlę 33ml z mleka 3,2 +5 miarek kaszy, za chwilę kolejną butlę 240ml + 3
          miarki kaszy i myslałam że prześpi i co guzik pobudka około trzeciej (w nocy
          robię nie z krowiego tylko kasze mleczne) i wody 280 +5 miarek ,normalnie
          masakra ,w dień też je bardzo ładnie
    • bubunia1 Dorka - rozumiem Twój ból ;) 13.08.09, 19:09
      to nie tak łatwo wytłumaczyc w nocy drącemu się dziecku, że butelka
      spi...
      Julia jest dużą dziewczynką - wysoka (ubranka 104), waga ok 15kg. Po
      powrocie ze złobka je mały obiadek lub nic; ok 19 kolacja: kanapki
      lub kaszka na gęsto, owoce, herbatka. I choćbym nie wiem ile
      wcisnęła to przed snem zmieści 250 ml kaszki z butli/bidonu.

      w nocy budzi sie - w tragicznej opcji 3:40; w lepszej 5-6 lub śpi do
      rana. Nie ma reguły. Sprawdzałam dokładnie. Jak tylko się przebudzi
      to woła "mleko" a jak nie dasz to darcie. nie płacz - darcie. Nie
      jest tak codziennie ale ok 1 w tygodniu. dzisiaj np obudzila sie o
      3:40 i udało mi się ją uspokoic i usnela bez mleka.

      czytałam troche tu na forum o tych lękach nocnych i nie wiem czy
      dobrze kombinuje, że może ona wcale sie nie budzi tylk tak
      półświadomie woła? kojarzy mleko z czymś "bezpiecznym" wiec woła,
      tak jak "mamusiu" ;)

      nie wiem - samo przyszło i samo pewnie odejdzie. Walczę z tym jak
      jest środek nocy ale jak jest godz 6 to daje mleko, bo zawsze rano
      przed złobkiem dostaje mleko (najpóźniej o 6:50 bo potem wychodzimy)
      wiec godzina nie robi różnicy.

      dodam jeszcze że podanie picia nie mleka w nocy spowodowało jeszcze
      wiekszy ryk. a swoją drogą w dzień niegdy Jula jak do tej pory nie
      darła się tak jak w nocy.

      nie analizuję już tego - ważne że jest mądra, grzeczna, cudna i
      kochana i nie napiszę że zdrowa bo pewnie zaraz potem złapie
      katar ;))
      • dorka3078 Re: Dorka - rozumiem Twój ból ;) 13.08.09, 19:12
        kurcze miało być 330 ml a potem 240 ml
Pełna wersja