Któraś chodzi juz do ortopedy z lipczątkiem?

19.08.09, 21:42
moj Mikołaj bilans przeszedł prawidłowo, tzn lekarz twierdzi ze jest
wszystko w porządku... jednak, mnie nie pokoją jego stopy, ma
płaskostopie bardzo widoczne, nie wiem jak wytłumaczyc ale
śródstopie układa mu sie do wewnątrz przy chodzeniu i staniu a do
tego kolanka łączą sie ze ze sobą jak stanie stopa przy stopie i to
dosc znacznie
no i lekarz mowi ze jest ok
u nas rodzinne jest to płaskostopie takze nie wiem czy czekac jak
radza pediatrzy czy udac sie do ortopedy.
Czy taki dwulatek to norma z tymi stopami czy juz można albo i
należy udac sie do specjalisty? jak to jest, moze nie mam powodu
osmieszac sie u lekarza no i wydawac pieniądze za wizytę ?
    • patrice7 Re: Któraś chodzi juz do ortopedy z lipczątkiem? 19.08.09, 21:49
      Słyszałam,ze fizjologiczne plaskostopie moze trwac do 5rz.jednak sama z Malwa
      chce sie wybrac dla świetego...
    • ulkadabrowska Re: Któraś chodzi juz do ortopedy z lipczątkiem? 19.08.09, 21:50
      my chodzimy od 6mż - ze względu na mega zaawansowane płaskostopie męża właśnie.
      Wolałam to kontrolować i sprawdzać niż potem sobie w brodę pluć, że nie
      zapobiegłam jak się dało łzom od wkładek w butach.
      Jak do tej pory z Brunkiem wszystko ok.
    • burdziaa Re: Któraś chodzi juz do ortopedy z lipczątkiem? 19.08.09, 21:51
      Jak Cie to niepokoi to pewnie,ze warto skonsultowac- my bylismy
      parokrotnie u ortopedy, teraz po bilansie a wlasciwie w ramach
      bilansu,tez sie wybierzemy, niech popatrzy czy dobrze nogi stawia
      biodra,etc.
    • mynia0 Re: Któraś chodzi juz do ortopedy z lipczątkiem? 19.08.09, 22:14
      kontrolowac trzeba, czasem wystarczy, jak sie porządny
      fizjoterapeuta przyglądnie ;) czasem rehabilitanci wiedzą więcej od
      lekarzy, przerabiałam to na Milce :/

      fakt, płaskostopie jest fizjologiczne tak, jak pisała Patrycja. ale
      do czasu. a poza tym - skoro nie tylko chodzi o ślad płaskiej stopy
      ale o kolana i resztę - to pokazałabym się komuś.
      • a.zaborowska1 Re: Któraś chodzi juz do ortopedy z lipczątkiem? 20.08.09, 08:01
        Ja proszę o skierowanie i chodzimy na kontrole co jakiś czas. Efekt
        jest taki, że usłyszeliśmy wszystko inne niż w internecie. Np. brak
        równowagi bez kapci (rok temu). Generalnie do młodego nie ma co się
        czepiać następne sprawdzano po pół roku od skończenia z pieluchami
        (to jeszcze daleko :-))
        • malea1 Re: Któraś chodzi juz do ortopedy z lipczątkiem? 20.08.09, 08:08
          U nas to samo, tzn nogi mu się prostują, ale śródstopie układa do
          wewnątrz i dosyaliśmy skierowanie do ortopedy. Tylko, że chciałabym
          do dobrego w Warszawie bo w lux medzie byłam 2 razy i nie jestem
          zadowolona.
          • anmroz Re: Któraś chodzi juz do ortopedy z lipczątkiem? 20.08.09, 09:40
            My byliśmy właśnie. Michał dostał wkładki ortopedyczne, bo ma troszkę koślawe nóżki.
            • anula_82 Re: Któraś chodzi juz do ortopedy z lipczątkiem? 20.08.09, 09:55
              dzięki dziewczyny, zatem wybiorę sie do specjalisty na pewno.
    • monikaj21 Re: Któraś chodzi juz do ortopedy z lipczątkiem? 20.08.09, 10:35
      Chodzimy, pani doktor chce nas widywać co pół roku co w gruncie
      rzeczy jest fajne bo podpowiada co robić, jest miła - dzieci i ją
      lubią i nie płacimy za wizyty :)
    • asuzi Re: Któraś chodzi juz do ortopedy z lipczątkiem? 20.08.09, 10:42
      może i ja się wybiorę, nie wiem czy jest cos nie tak, ale warto
      skontrolować, poczekam jeszcze z pół roku żeby dała się zadac, o
      każda wizyta u pediatry końćzy się mega płaczem, nawet nie da się
      rozebrać żeby się zważyć....
    • qwoka Re: Któraś chodzi juz do ortopedy z lipczątkiem? 21.08.09, 08:42
      ja chodze regularnie od urodzenia, bo Maja miała dysplazje stawów
      biodrowych. Byłam 3 miesiace temu i niby nie dostaliśmy jakiś
      specjalnych zalecen oprócz nie siedzenia w literę W, ale dla mnie
      cos jest nie tak.Lekarz uspokajał, ale badał tak pobieżnie, ze nie
      mam zaufania. Maja tez ustawia stopy do wewnatrz, wydaje mi się, że
      kolana tez sa troche koslawe i jeszcze zdziera duzo bardzoej jeden
      bucik(czyli jakos musi wykręcać i ciagnąć tą noge po ziemi).
      W najbliższym czasie chyba musze pójść prywatnie na konsultacje, bo
      kolejna wizyta w przychodni to strata czasu.
Pełna wersja