dziewczyny, czy to możliwe...??

22.08.09, 20:13
...żeby moje dziecko miało gorączkę od ukąszenia komara?
Wczoraj Konrada pogryzły komary w dwóch miejscach na obu stopach. Teraz ma
ponad 38 st.C, te miejsca są baaardzo spuchnięte, twarde, gorące i bolesne,
płacze jak tylko wyciągnę rękę w stronę jego stóp. Posmarowałam fenistilem i
dałam paracetamol. To na pewno komary, jednego zabiłam "w trakcie". Ta
gorączka jest taka jakaś "dziwna": ma gorące tylko czoło, policzki są chłodne,
a uszy wręcz zimne, ciało też go nie boli, jak to bywa przy gorączce.
Czy dziecko może tak reagować na ugryzienie "zwykłego" komara??
    • metanira Re: dziewczyny, czy to możliwe...?? 22.08.09, 20:51
      Nie mogę nic sensownego w necie znaleźć :/
      Dodam jeszcze, że nad morzem Konrad codziennie wydawał nam się bardzo ciepły,
      myśleliśmy, że może od słońca, bo w nocy sypiał spokojnie i poza tym nic mu nie
      dolegało. Dopiero dzisiaj sobie o tym przypomnieliśmy, zwłaszcza, że wtedy też
      był pogryziony przez komary, dużo bardziej, aż miał takie jakby krwawe
      wybroczyny w tych miejscach (nie w miejscach wszystkich ukąszeń, ale dwa na
      policzku). Dzisiaj pytaliśmy go, gdzie go boli, mówił, że "komar" i "swędzi" i
      pokazywał na nóżki.
      Wiem, że mojej kuzynki córka miała dziwne ślady na twarzy, nie wiedzieli co to,
      bo jakby wysypka, dopiero potem zaskoczyli, że to były bąble po komarach.
      Dzwoniłam do kuzynki, ale nie odbiera :(
      • patrice7 Re: dziewczyny, czy to możliwe...?? 22.08.09, 21:09
        Moze ma uczulenie na komary? skoro piszesz,ze czerwone i spuchniete? moze daj
        wapno na probe?
        • agusiajasia Re: dziewczyny, czy to możliwe...?? 22.08.09, 21:26
          Mój Janek odrazu po ukąszeniu komara ma olbrzymi odczyn. Kiedyś miał rękę jak
          Popeye :)
          Ale do rzeczy, co prawda nigdy nie miał gorączki, ale zawsze smaruję fenistilem
          i daję wapno. A od lekarza dostałam maść ze sterydami, którą się smaruje
          miejscowo i pomaga. Maść nazywa się ADVANTAN i jest na receptę. Stosuję ją
          rzadko, jak widzę, że zanosi się na dużą opuchliznę.
          Może idź z tym do lekarza, niech coś pomoże.
          A nie masz zyrtecu w kropelkach? Też działa odczulająco.
        • metanira Re: dziewczyny, czy to możliwe...?? 22.08.09, 21:31
          No właśnie żałuję, że tego wapna nie dałam :( a mam w domu. Teraz śpi, więc nie
          chcę go budzić, gorączka niższa, jest wyraźnie chłodniejszy. Dam mu wapno rano,
          jeśli nóżki nadal będą tak wyglądały.
          • olus-ia80 Re: dziewczyny, czy to możliwe...?? 23.08.09, 09:18
            Moja Gabi ma uczulenie na komary , puchnie jej to miejsce jest twarde, gorące ,
            podaje jej cleratine , wapno i smaruje fenistilem , zwykle trwa to około 2 dni
            zanim zejdzie opuchlizna.
            Ale lepiej zebyś poszła do lekarza , mojej kolezanki synka ukąsił komar i miall
            tez temp , odczyn i spuchniete , okazało się że musi być juz antybiotyk bo
            weszło lekkie zakażenie krwi.
            • zabka11 Re: dziewczyny, czy to możliwe...?? 23.08.09, 09:50
              Jak po nocy? gorączka spadła?
              • metanira Re: dziewczyny, czy to możliwe...?? 23.08.09, 12:05
                Rano o 6.30 miał znowu 38 st.C. W nocy spał, ale trochę pojękiwał, a ja spałam
                jak zając. Dałam mu znowu paracetamolu i spaliśmy z przerwami do 11.30. Teraz
                wydaje się chłodniejszy, jeszcze mu nie mierzyłam. Twierdzi, że jedna nóżka już
                go nie boli, ale obie są nadal mega spuchnięte :( Spróbuję dać mu zupy i
                pojedziemy na pogotowie. Boję się, żeby to znowu nie było gardło (może
                ugryzienia komara nie mają tu nic wspólnego). Jeśli to znowu gardło (w
                poniedziałek skończył brać antybiotyk), to musimy jechać do Centrum Pediatrii na
                wymaz, bo tam jest laboratorium czynne całą dobę.
                • lucy_cu Re: dziewczyny, czy to możliwe...?? 23.08.09, 12:09
                  Metanira, myślę, ze możliwa jest gorączka. Jeśli odczyn w miejscu
                  ukąszenia jest bardzo silny, to mogą dojść objawy ogólnoustrojowe,
                  na zdrowy rozum.
                  Mój najstarszy syn w 40 minut po ukąszeniu przez pszczołę potrafi
                  mieć ponad 38 stopni, przerobione trzy razy (łazi boso po
                  koniczynie, to ma), więc już mam pewność.
                  • metanira Re: dziewczyny, czy to możliwe...?? 23.08.09, 12:51
                    Mnie na chłopski rozum też tak się wydaje ;)
                    PS. Lucy, czekałam na Twoją odpowiedź, bo polegam na Twoim doświadczeniu ;)
                    serio, bez wazeliny.
    • metanira Re: dziewczyny, czy to możliwe...?? 23.08.09, 16:35
      Byliśmy na pogotowiu, tam lekarz (nie pediatra, tylko specjalista medycyny
      rodzinnej) powiedział, że przy reakcji alergicznej nie występuje gorączka (?!),
      ale reakcja Konrada na ugryzienie komara nie jest normalna (wygląda to okropnie,
      aż bordowe są te miejsca), dostał jakiś zastrzyk. Niestety dopatrzył się też
      kropek na migdałkach. Pojechaliśmy więc do centrum pediatrii, a tam lekarka
      powiedziała, że nalotu nie widzi, tylko trochę zaczerwienione gardło (no i bądź
      tu człowieku mądry :/). Uznała, że nie ma sensu robić wymazu, ani antybiotyk nie
      jest konieczny. Mam podawać tylko wapno, zyrtec, nurofen i robić okłady z
      altacetu na te ugryzienia.
      Ostatnio rozmawiam też z lekarzami odnośnie ewentualnego uodparniania Konrada,
      troje uważa, że jest za wcześnie (w tym nasza pediatra "na telefon" i
      laryngolog), jeden, że to bzdura, bo nie jest za wcześnie. Mam głowę pięć na
      dziewięć :/
      • lucy_cu Re: dziewczyny, czy to możliwe...?? 23.08.09, 17:47
        Aż zaczęłam kopać po necie. Mój syn sobie nie nabijał sam
        temperatury po tych pszczołach przecież. ;-)
        Znalazłam na razie to:

        www.pfm.pl/u235/navi/199269
      • lucy_cu Re: dziewczyny, czy to możliwe...?? 23.08.09, 17:51
        Na uodparnianie Małego farmakologiczne na pewno jest za wcześnie-
        bałabym się, że organizm zupełnie "zgłupieje".
        Poszłabym w "naturę". Mega zdrowa dieta, boso po rosie i takie tam.
        Serio.
      • lucy_cu Re: dziewczyny, czy to możliwe...?? 23.08.09, 17:58
        O, tu też gorączka po pszczole:

        www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/6134
        Szukam dalej.
        W poprzednim poście miałaś w linku wymieniony stan podgoraczkowy po
        komarach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja