podwyzszone limfocyty u dziecka

28.08.09, 09:09
dziewczyny, odebralam wczoraj wyniki badan Synka, WSZYSTKIE SA W
NORMIE, piekne wyniki, ob 4, wszystko fajniutko, mocz tez
ale...........

limfocyty: norma 25 - 50 a Synek ma 50

oczywiscie w przyszlym tyg. ide pokazac wyniki lekarzowi ale
zajrzalam dzis rano na neta i martwie sie ;(

czy to powod do niepokoju ???
    • patrice7 Re: podwyzszone limfocyty u dziecka 28.08.09, 09:40
      latortura napisała:
      > limfocyty: norma 25 - 50 a Synek ma 50

      Ale czym się martwic skoro są w normie?
      Ps.Dostałas maila?
    • beetaa Re: podwyzszone limfocyty u dziecka 28.08.09, 09:50
      bedzie dobrze, limfocyty na granicy, ale ciagle w normie, moze to poczatek
      jakiejs infekcji,albo koniec, nie martw sie na zapas.
    • metanira Re: podwyzszone limfocyty u dziecka 28.08.09, 10:29
      W lutym Konrad miał limfocyty 92%, wpadłam w panikę, stawiałam mu już najgorsze
      diagnozy. Wielokrotnie powtarzaliśmy badania, poziom limfocytów bardzo powoli,
      ale spada (w lipcu było ich 61%). Byliśmy dwukrotnie u hematolog, która
      stwierdziła, że poziom limfocytów jest odpowiedni do wieku i nie widzi żadnych
      patologii. Co więcej, powiedziała, że wielu pediatrów jest niedouczonych i przy
      podwyższonych limfocytach od razu kierują niepotrzebnie do specjalisty, bo nie
      wiedzą, że dzieci do 4 roku życia mają niestabilne limfocyty z tendencją do
      podwyższonych i jest to norma.
      Dodam jeszcze, że przy infekcjach wirusowych poziom limfocytów wzrasta i potem
      jeszcze przez jakiś czas, czasem kilka tygodni, jest podwyższony.
      Jeśli Twój synek nie ma innych objawów, takich jak: ospałość, bóle brzucha,
      bolesne stawy, sińce bez wyraźnego powodu itp., jest żywotny, wesoły i ma płytki
      krwi w normie, to myślę, że możesz spać spokojnie :)
      • latortura Re: podwyzszone limfocyty u dziecka 28.08.09, 22:24
        dziekuje dziewczyny...

        metanira,
        Synek jest ruchliwym, rezolutnym i radosnym dzieckiem,
        bardzo dobrze przybiera na wadze (nawet za dobrze ;)

        nie ma boli brzuszka, o ospalosci nie ma mowy (powiem szczerze, ze
        nawet malo spi),

        czytalam, ze u malych dzieci limfocyty moga byc wyzsze,
        no ale......

        we wtorek mamy wizyte u lekarza, wiec zobaczymy co powie,

        a jesli chodzi o te plytki krwii, to o jaka nazwe chodzi w wynikach
        badan?
        wszystkie inne wyniki sa w normie ale np leukocyty ma 6,1 (norma 6 -
        17,5) czyli na najnizszej granicy, nie wiem czy ma to jakies
        znaczenie ?
        • latortura Re: podwyzszone limfocyty u dziecka 28.08.09, 22:35
          o, juz widze,
          plytki krwii to plytki krwii, myslalam, ze pod jakas inna nazwa sie
          kryja ;)
          Synek ma 388 (norma: 210 - 490),
          te plytki krwii maja duze znaczenie tak?

          wiecie co? jestem na codzien rozsadna, poukladana, spokojna...

          ale jesli chodzi o sprawy dotyczace zdrowia Synka, o szczepienia
          itp. to mam wrazenie, ze robie sie maxymalnie infantylna, zadaje
          durne pytania i czuje jak glupieje z minuty na minute...

          (to efekt problemow poporodowych: ciezki porod, krwiak na glowce,
          neurolog... pozniej skaza bialkowa itp, itd. W rezultacie Synek
          rozwija sie prawidlowo, nawet powiedzialabym, ze bardzo szybko jak
          na swoj wiek (dziekuje za to Bogu i ciesze sie z kazdego dnia
          spedzonego z Synkiem) wszystko jest ok, jest zdrowy, zero
          antybiotykow, malo przeziebien, ale czasem - tak jak w tym momencie
          dopada mnie "panika", czy oby wszystko jest naprawde prawidlowe...
          mysle, ze wiele z Was tak ma)

          acha, a czy to mozliwe, ze nie zauwazylam, ze mial jakas infekcje?
          bo nic Mu nie bylo,

          czy mocne dwa ugryzienia komara (spuchniete miejsca,
          zaczerwienione, z jednego zrobila sie mala ranka) - to moze byc
          infekcja?
          • metanira latortura 29.08.09, 10:08
            Co do ugryzień komarów... Konrad zareagował okropnie na dwa ugryzienia w
            okolicach kostek nóg, bardzo spuchło, aż jeden staw, skarżył się na ból, kolor
            aż bordowy, lekarze za głowę się łapali. No i dostał tabletki przeciwwirusowe,
            nie do końca wiem, czy to z tego powodu, bo mają one też działanie uodparniające
            zdaje się, ale kto wie...
            Płytki, to płytki, zauważyłam, że przy tych podwyższonych limfocytach lekarze
            przede wszystkim sprawdzali płytki i z wyraźną ulgą stwierdzali, że są w normie.
        • latortura patrice 28.08.09, 22:35
          no wlasnie nie dostalam zadnego e-maila !

          myslalam, ze dalas sobie spokoj ;)
          • patrice7 Re: patrice 28.08.09, 22:54
            napisałąm na gazetowego
Pełna wersja