Dodaj do ulubionych

szczescie w nieszczesciu:(

05.09.09, 21:34
bylismy w czwartek na szczepieniu z Ksawciem i na bilansie z Karola,
Pielegniarka znow na nas napadła ze nie szczepilismy Karoli mmr wiec ja twardo
ze jeszcze ma czas a poza tym chcemy zrobic badania bo ostatnio chorowała i
takie tam. Ona swoje ze nie widzie przeciwskazan ze nawet katar i goraczka to
marna wymówka( idiotka!!!!)
wczoraj w nocy Karolcia od 20 do 4 co godz wymiotowała a dzis goraczka 39,4 i
mega katar widac ze bakteryjny
Boze dziekuje Ci ze nie zaszczepiłam jej bo bym sobie tego nie wybaczła!
Mały niestety tez załapał i nawet karmienie piersia nie ochroniło mojego
Słodziaka, ale zdaje sobie sprawe ze ta szczepionka go bardzo osłabiła. Mam
tylko nadzieje ze z tego powodu nie bedzie komplikacji:(((

jak mi szkoda moich dzieci:((((
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka