Dodaj do ulubionych

Stalo sie!

24.11.09, 22:05
Osiadl!
Tak jak przypuszczalam.
Z jednej strony domu w niektorych miejscach do 1.5cm, scianki dzialowe tez
osiadly, mimo ze byly na funadamentach.
Ja juz sie zamartwiam, bo czuje ze sie bedzie dalej osiadal.
Fachowcy radza czekac do wiosny z dzialaniami, zeby zobaczyc czy bedzie sie
dalej osiadal.
Ja nie wytrzymam do wiosny.
Co mozna z tym zrobic ewentualnie?
Nie mowie, ze teraz, bo racja , ze lepiej poczekac i zobaczyc co dalej. Ale co
potem? Oni radza wyburzyc scianki dzialowe, dokopac sie do ziemi i od nowa lac
fundamenty pod nie.
Juz sama nie wiem czy jest sens cokolwiek robic w tym domu...

Nie mowiac ile kasy wydalam za duzo i ile jeszcze wydam.

Co radzicie?

Tylko prosze bez nerwow, bo i tak ledwo sie trzymam...
Obserwuj wątek
    • kaha1 Re: Stalo sie! 26.11.09, 07:46
      wygląda na to, że nie ma chętnych do udzielania rad w tej sprawie :(
      bardzo mi przykro, choć nie wiem co to tak naprawdę znaczy, te pęknięcia na 1,5
      cm. Rozumiem, że to bardzo źle?
      • kalasotka Re: Stalo sie! 26.11.09, 09:50
        Forum juz nie jest tak aktywne jak kiedys zauwazylam.
        A te 1.5cm to nie pekniecia tylko obnizenie chudego betonu. Po prostu sie
        osiadl. Nie wiem na ile to powazne. Dzis bede dzwonic, bo wczoraj nie mialam
        sily dowiadywac sie zlych wiadomosci.
        • dorjana1 Re: Stalo sie! 26.11.09, 15:40
          To chyba tak jak u nas -źle zagęszczone''wkładki'' pod
          chudziakiem.Ale u nas dużo osób się przewineło przez budowę -w tym
          konstruktorzy,którzy twierdzili że wszędzie pęka :)osiadlo i może na
          tym koniec.
          • kalasotka Re: Stalo sie! 26.11.09, 18:43
            Ci konstruktorzy mowia, ze 'wszedzie' peka, to znaczy, ze na innych budowach czy
            wszedzie na waszym betonie?

            Jak w ogole sprawa sie u was zakonczyla?
            Mieliscie odcinac chudziak od scian, tak zroumialam.

            Powiedz mi szczerze: czy Ty sie juz tym nie martwisz?
            • dorjana1 Re: Stalo sie! 26.11.09, 20:40
              > Ci konstruktorzy mowia, ze 'wszedzie' peka, to znaczy, ze na
              innych budowach czy
              > wszedzie na waszym betonie?
              >
              > Jak w ogole sprawa sie u was zakonczyla?
              > Mieliscie odcinac chudziak od scian, tak zroumialam.
              >
              > Powiedz mi szczerze: czy Ty sie juz tym nie martwisz?


              Od końca-tym już się nie martwię.Nie dam rady mysleć i zapobiegać
              wszystkiemu -trudno.Wczoraj wylądowałam na pogotowiu -33 lata w
              stanie określmy ''zapowiadającym''udar.Taka reakcja na moje problemy
              z budową-które pewnie znasz.Chyba nie warto.
              Ludzie ,którzy doradzali nam to i kostruktorzy i fachmani :) i
              twierdzili że na większości budów chudziak pęka -u nas jedna rysa na
              podłodze a potrafi być mega gorzej.Robi się naturalna delatacja-i ok
              problem się kończy.My nie odcianaliśmy ścian właśnie z tego powodu
              aby nie osiadły ściany działowe ,ale chyba bez przesady można to
              naprawić.
              Ja myślę że musisz czekać.U nas pośpiech był najgorszym doradcą -a
              tynkowanie pół roku po zakończeniu stanu surowego to w naszym
              przypadku byla glupota.
              Fachmani oglądali rysę i kazali poczekać czy się nie
              powiększa.Stanęła w miejscu,na ścianach nic dodatkowego nie ma to
              załóżmy że usiadł ostatecznie.Chudziak może gdzies tam bedzie pękał
              ale pod spodem i już tego nie zobaczę.Spoiny będą z ''czymś
              elestycznym''.
              Jak chcesz kogoś do czekania to jestem z Tobą.
              • kalasotka Re: Stalo sie! 26.11.09, 23:20
                Dzieki wielkie.
                Troche mnie uspokoilas.
                Widze, ze masz to samo jezeli chodzi o zdrowie. Ja sama czuje, ze chyba zawal
                mam gwarantowany jezeli tak dalej pojdzie. A do wiosny nie wiem jak wytrzymam.
                Ale to sie nie da nie myslec.

                Zdrowia zycze.

                I czekamy:)
        • cromwell1 Re: Stalo sie! 26.11.09, 18:09
          sama nie wiesz co sie stalo
          ale wymagasz opinii
          czy ja jestem duchem swietym
          albo prorokiem?
          najlepiej dowiedz sie wszystkiego
          opanuj nerwy
          i napisz uwzgledniajac wszystkie szczegoly merytoryczne

          piszesz osiadl 1.5 cm
          pisalas ze poprzednia ekipa stawiala mur z lezacych pustakow
          myslalem ze pustaki pekly i osiadly sciany nosne
          czy mozesz napisac cos konkretnego
          jezeli nie zaparz sobie melisy


          pzdr
          • kalasotka Re: Stalo sie! 26.11.09, 18:41
            Wiem, ze nie opisalam szczegolowo, ale to z nerwow.
            Sciany nosne sa bez zmian.
            Osiadl chudziak na jednej stronie domu (posadzka byla wylewana B10 na ziemi, nie
            polaczona ze scianami).
            Prawdopodobnie byly robione osobne fundamenty pod sciany dzialowe, ale one tez
            osiadly. Tak ze miedzy stropem a tymi sciankami jest 1.5cm przerwa.
            Nie wiem czy cokolwiek jest popekane.

            Nie wiem co jeszcze moge napisac,zeby pomoglo.
            W sumie interesuje mnie czy to tyle co sie moze stac.
            Ale rozumiem, ze prorokow tu nie ma.
            • cromwell1 Re: Stalo sie! 26.11.09, 18:54
              wbij stalowe kliny w szczeliny pomiedzy sciankami i stropem
              poczekaj do wiosny
              jezli kliny sa luzne dobij skurczybyki
              az przestanie osiadac
              wtedy oklinuj scianki dzialowe w peknieciach
              /wystarcza kawalki twardej cegly kamienia lub betonowego gruzu/
              zarzuc pekniecia zaprawa cementowa
              i tynkuj

              pekniecia tynku latwo naprawic
              najgorzej jest z instalacja
              wiec kable i rury w kanalach i peszlach
              nie ma tynkowania na przewody instalacyjne
              przelotki przez stropy podobnie

              pzdr.
              • kalasotka Re: Stalo sie! 26.11.09, 19:31
                Dzieki. Wysle to mojemu budowniczemu. Niech tak zrobi. Na razie mi powiedzial,
                ze nie spotkal sie nigdy z czyms takim.
                Tylko pytanie, jak dlugo to sie bedzie osiadac? Ale tego pewnie nikt nie wie.



                • cromwell1 Re: Stalo sie! 26.11.09, 19:39
                  budoniczy niech nie pierniczy
                  scianki powinein klinowac z obu stron
                  masz racje tego nikt nie wie
                  wszystko zalezy od siwnstwa jakimi wypelnili fundamenty
                  czasem osiada pol roku
                  czasem 2 lat malo

                  pzdr.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka