Dodaj do ulubionych

Oszalałam z nudów i maluję pokój

03.07.12, 18:52
A raczej chcę! Powiem, co zrobię, a Wy mi powiedzcie, czy dobrze myślę.
1. W pokoju jest paskudna żółta tapeta. Chcę ja namoczyć wodą z mydłem i zeskrobać.
2. Pod spodem jest prawdziwy problem - jeszcze paskudniejsza ciemnoniebieska farba. Wymyśliłam, że ją tez potraktuję wodą z mydłem szarym i poskrobię.
3. Potem idę do sklepu i kupuję farbę do gruntowania (zakładam, że sprzedawca sie zna i mi powie, jaką).
4. Maluję grunt. Nie przejmuję się, że ściany nierówne, wszak to wielka płyta.
5. Potem daję farbę marzeń, niestety, moje marzenie to farba jaśniutka, więc chcę, aby efekt był pozytytwny.

Powiedzcie mi, czy ścieżka myslenia jest doba i czy moja ściana wyjdzie beżowa, jak bym chciała.
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka