Dodaj do ulubionych

luksusy w domu.. :)

13.10.06, 12:16
w naszym wątku założycielskim mamy wymienione:

- odkurzacz centralny
- rolety sterowane elektronicznie
- sauna
- wanna z hydromasażem
- osobne miejsce na pralnio-suszarnię
- przy sypialni możliwie duża łazienka oczywiście z oknem i hydromasażem,
- pralnia i suszarnia - koniecznie (to chyba nie luksus),
- rolety zewnętrze,
- kominek w pokoju dziennym, sypialni i na zewnątrz (grill) - najlepiej
wszystkie w jednym przewodzie kominowym ;)
- duuuuuuuuuuży taras lub weranda, drewniane i zadaszone,

co jeszcze? i co z tego to luksusy, a co codzienna potrzeba? :))
Obserwuj wątek
        • annasza33 Re: luksusy w domu.. :) 13.10.06, 12:30
          a zimno ci było tego lata, serio? jesooo, marzyłam o takiej klimie, jak sobie
          Madziaost założyła i będę taką miec w domu na pewno! ona chłodzi w uplane dni,
          lekko grzeje w zimne i pomaga ciuchy suszyć, taka wielostronna jest!

          a z tymi wacikami to żartowałam przecież :D sortuj dalej nasze wiadomości,
          bardzo dobrze ci idzie, to się przyda.
      • kasia_de Re: luksusy w domu.. :) 13.10.06, 12:56
        wentylacja mechaniczna zamiast grawitacyjnej ;-) świeżutkie powietrze to
        podstawa ;-)

        co do klimy- myśmy mieli w tym roku przenośną i zrozumiałam że to jest to ;-)
        ale że mi się jej pewnie nie będzie chcaiło wlec po schodach więc na pewno w
        sypialni sobie założymy "stacjonarną", co do reszty domu jescze się zastanawiam
        • doral2 Re: luksusy w domu.. :) 13.10.06, 13:23
          klima, ale taka co latem chłodzi a zimą grzeje..jest taka, w stanach sobie
          ustawiałam w prawo albo w lewo w zależności od potrzeb..

          praniosuszarnia - mam taką, mała bo mała, ale przecież spędzam w niej kilka
          minut, ważne że mam drążki do suszenia normalnego oraz pralkę i suszarkę
          mechaniczną...

          garderoba do której można wejśc, postawić deskę i uprasować, wstawić koszyk z
          nieuprasowana bielizną - też taką mam...

          to nie są żadne luksusy..to sa rzeczy które ułatwiają życie, dzięki którym
          ludzie wstają rano i mają dobry humor, dzięki którym ludzie nie mają wkurwu
          permanentnego...
          • doral2 Re: luksusy w domu.. :) 13.10.06, 13:26
            aha, zapomniałam o centralnym odkurzaczu - to nie jest dobre rozwiązanie..w
            przewodach tegoż znajduje się mnóstwo kurzu i baterii i cały czas jest w
            domu...nijak oczyścić..wystarczy spojrzeć na zwyczajną rurę od odkurzacza co
            zawiera w środku i wyobrazić sobie taką samą rurę biegnącą przez cały
            dom..brrrr....lepiej kupić większy odkurzacz, przemysłowy na kółkach...
            • kasia_de Re: luksusy w domu.. :) 13.10.06, 13:32
              dla mnie zaletą odkurzacza centralnego jest to, że wszystkie syfy są składowane
              w pojemniku poza domem (albo w rzadko uczęszczanym miejscu), a nie rozpylane
              podczas odkurzania po całym domu.

              Pewnie, że w rurach są syfy, ale te rury są w ścianach i zamknięte klapką z
              zewnątrz.
              Teraz mam odkurzacz tradycyjny, z filtrem Hepa, ponoć porzadny, ale i tak
              roznosi kurz po domu, a ma w domu alergika i potencjalnego alergika, więc
              powinnam dążyć do eliminacji kurzu.
              • kasia_de Re: luksusy w domu.. :) 13.10.06, 13:35
                taki odkurzacz to jednostka główna (czyli serce odkurzacza) umieszczona gdzieś
                na boku ;-) oprócz tego system rur w ścianach zamykanych klapką (gniazdem),
                oraz długa rura ze szczotką .
                Rzeby odkurzać bierzesz rurę, włączasz w klapkę-gniazdo, których masz kilka w
                domu i to automatycznie włącza odkurzacz.
                Zalety:
                - nie ciągniesz za sobą odkurzacza
                - nie hałasuje
                - nie rozpyla kurzu po mieszkaniu

                np takie
                www.santech.com.pl/?pID=4508
                • annasza33 Re: luksusy w domu.. :) 13.10.06, 13:42
                  Chcę taki odkurzacz dokładnie z tych samych powodów co Kasia-de.
                  Mam dość tego, że każdziutki inny rozpyla kurz po całym domu, że trzeba się z
                  nim tachac po schodach, a jak już jest mały i poręczny, to nie ma właściwie
                  żadnych dobrych filtrów.
              • doral2 Re: luksusy w domu.. :) 13.10.06, 13:45
                bo trzeba mieć odkurzacz z filtrem wodnym..wtedy wszystkie syfy utopią się we
                wodzie...wode się wylewa i po ptokach....

                aha, BARDZO WAŻNE!!!!!!!!!

                pod żadnym, ale to żadnym pozorem nie robić okien dachowych!!!!!! jak pada
                deszcz trzeba je zamykać i można się w nocy udusić z braku świeżego powietrza
                (zwłasza w upalne lato, jak tego roku), jak nasypie śniegu za hiny ich otworzyć
                nie można, bo cały śnieg do chałupy wpada....i też problem z wietrzeniem...
                • annasza33 Okna dachowe 13.10.06, 13:58
                  Mam właśnie okna dachowe, heh...
                  A co powiesz o myciu tychże? Rewelacja, jak dla mnie! Mieszkam na wsi, gdzie,
                  jak wiadomo, się kurzy znacznie bardziej niż w mieście. Tak średnio raz-dwa razy
                  w tygodniu zapitalam ze szmatą, bo są tak zakurzone, że gówno przez nie widać, a
                  jeszcze jak rano rosa osiądzie, bajer! :P


                  A co do odkurzacza, to wodny nie dla mnie, ciężkie cholerstwo, a ja i tak już
                  chodzę na rehabilitację kręgosłupa, masakra!
        • anials Re: ogrzewanie podł 27.10.06, 12:07
          Ale jest to super w łazience - metr albo dwa maty elektrycznej pod kafelki.
          Taras drewniany już mam - żaden luksus :/ trzeba po zimie odmalowywać, chyba że
          wreszcie trafię na jakąś super farbę.
          Luksus - to byłby bilard w piwnicy (ogrzewanej! ba!) i jacuzzi i "kącik
          winiarza"...
          • alanta1 Nie wszystko jest luksusem... 29.10.06, 09:12
            Część z tego co wymieniłyście staje sie powoli standardem. Mam rolety, ale
            ręczne, nie mam firanek ani zasłon, wiec są koniecznością. Sasiedzi mają
            elektryczne i klną, bo jak braknie prądu to się ich ruszyć nie da :(

            Wentylacja mechaniczna też powoli staje sie koniecznością, nowe domu sa coraz
            bardziej szczelne i pojawiają się problemy z wilgotnościa, nie zawsze
            wentylacja grawitacyjna jest w stanie sobie z tym poradzić. Widać to
            szczególnie w starych blokach z beznadziejną wentylacją; po wstawieniu nowych
            okien pojawia sie pleśń na ścianach. Zapomina się o tym, że aby wentylacja
            grawitacyjna mogła poprawnie działać, oprócz dopływu powietrza przez komin musi
            być jeszcze jego napływ przez okna...

            Duży taras to jest to co tygrysy lubia najbardziej. Zafundowałam sobie taki
            wdłuż całej sciany południowej, ma 7x3,5m, rewelacja, w lecie to dodatkowy
            pokój :)
    • margie Re: luksusy w domu.. :) 29.10.06, 13:55
      Hmm, ciekawe pytanie.... Dla mnie luksus w domu to desingnerskie wyposazenie:)
      Centralny odkurzacz to wygoda, sauna, bezsensowny zbytek, pralnia i szuszarnia
      chyba standard... No, jako luksus to bym zaliczyla gabaryty pomieszczen,
      prywatna lazienka i garderoba przy sypialani i lazienki przy wszytskich
      sypialniach:))
      • fizia-kulawa Re: luksusy w domu.. :) 29.10.06, 15:14
        - wentylacja mechaniczna
        - pompy ciepła - jako rozwiązanie grzewcze
        - systemy domu inteligentnego czyli centralka wszystkich elektrycznych urządzeń
        i światła (aby sobie zaprogramować i sterować z jednego miejsca oświetleniem,
        ogrzewaniem, prądem w gniazdkach, wentylacją, roletami, domykanie okien (z
        czujkami deszczu czy wiatru), zamykaniem mieszkania i okien itp.itd.)
        - basen!!!!!!!
    • madziaost Re: luksusy w domu.. :) 31.10.06, 13:50
      dom...
      dom, to jest pierwszy luksus:)
      mam klimę bardzo luksusową w klitce 49m2, w którek mieszka 5 osób. to troche
      obniża jej luksus (tej klimy, ofkors:)).
      a moje marzenia o domu stają się jakby ciut bardziej realne...:) ale ciiii, nie
      chcę zapeszyć:)
    • mary_lu Re: luksusy w domu.. :) 06.11.06, 19:00
      > - kominek w pokoju dziennym, sypialni i na zewnątrz (grill) - najlepiej
      > wszystkie w jednym przewodzie kominowym ;)

      Uwielbiam kominki w każdej ilości, ale nie popieram tego jednego przewodu
      kominowego - musiałby on przebiegać w zewnętrznej ścianie. A zimą nie ma jak to
      ściana ciepła od komina - np. na klatce schodowej.
      Moim zdaniem komin powinien być w środku domu.
      • roxy361 Re: luksusy w domu.. :) 09.11.06, 22:44
        czy ja wiem czy to luksusy- chyba juz nie, to raczej dbanie o wlasne zdrowie,
        samopoczucie i oszczednośc czasu, tak myślę,ze luksusem byłoby dla mnie
        wykonanie podgrzewania podjazdu ale przy zastosowanej przeze mnie kostce jest
        to niewykonalne albo bezsensowne ze względu na długość nagrzewania.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka