Dodaj do ulubionych

No i się zaczeło.......:))

16.05.07, 23:52
No kochane Baby dziś byłam "z nienacka" na budowie i co ?? i muszę Wam
powiedzieć,że
"panowie budowniczowie" bardzo miło mnie zaskoczyli:)
Chudziak pod fundamenty wylany,szalunki z nowych desek robione--docinane na
wymiar--zbrojenie ładnie zrobione,ziemia ładnie odłożona na bok,porządek na
placu,miła atmosfera :) No rewela jednym słowem:)
Fundamenty zalewają jutro --mieli dziś zalewać,ale wczoraj tak lało,że nie
zrobili już szalunków,żeby dziś zalewać,ale jestem z nich bardzo zadowolona(jak
na razie odpukać)
Tu możecie sobie oglądnąć zdjęcia :)
skarb.fotosik.pl/albumy/190776.html
Obserwuj wątek
    • mifff Re: No i się zaczeło.......:)) 17.05.07, 21:10
      > zrobili już szalunków,żeby dziś zalewać,ale jestem z nich bardzo zadowolona

      Super.
      Zobaczysz, jak będą rozszalowywać. Jak ułożą deski i czy wyciągną gwoździe,
      tylko nic im nie podpowiadaj.
      Jeżeli tak, to miej dla nich pełen szacunek :)
      Po rozszalowaniu, a jeszcze będą wykopy fundamentowe odkryte, zrób izolację
      pwilgotnościową, ocieplenie i zrób opaskę drenażową. Szkoda kopać drugi raz :)
      • jezzmam Re: No i się zaczeło.......:)) 17.05.07, 22:28
        No zobaczymy jak to będzie z odszalowaniem:)
        Izolacje i ocieplenie mam zapisane z nimi w umowie,więc zrobić musza a o drenaż
        właśnie dziś pytałam i zrobią nie ma sprawy za dopłatą-jeszcze nie wiem ile- bo
        w umowie tego nie ma.
        Ile mogą wziąć za drenaż??
        • cromwell1 Re: No i się zaczeło.......:)) 18.05.07, 07:48
          fotki moga przeklamywac
          ale wydaje mi sie
          ze chatynka jest w niecce
          albo rowninie
          podloze slaboprzepuszczalne

          sprawdz czy masz mozliwosc odprowadzenia wody
          bez przekopywania sasiednich dzialek
          jezeli nie
          odpusc
          drenaz spowoduje ze sciagniesz wode pod chatynke z calej okolicy

          pzdr.
      • jezzmam Re: No i się zaczeło.......:)) 22.05.07, 13:38
        mifff napisał:

        > > zrobili już szalunków,żeby dziś zalewać,ale jestem z nich bardzo zadowolo
        > na
        >
        > Super.
        > Zobaczysz, jak będą rozszalowywać. Jak ułożą deski i czy wyciągną gwoździe,
        > tylko nic im nie podpowiadaj.
        > Jeżeli tak, to miej dla nich pełen szacunek :)

        no chyba muszę miec do nich szacunek bo po rozszalowaniu fundamentów deski były
        ułożone i GWOŹDZIE wyciągnięte i włożone do skrzyneczki :))
        zobaczymy jak będzie po rozszalowaniu ścian fundamentowych.

        cromwell1 napisał:

        > fotki moga przeklamywac
        > ale wydaje mi sie
        > ze chatynka jest w niecce
        > albo rowninie
        > podloze slaboprzepuszczalne
        >
        > sprawdz czy masz mozliwosc odprowadzenia wody
        > bez przekopywania sasiednich dzialek
        > jezeli nie
        > odpusc
        > drenaz spowoduje ze sciagniesz wode pod chatynke z calej okolicy
        >
        > pzdr.

        wykrakałeś,rów nie jest dostatecznie głęboki,żeby tam wpuścić deszczówkę:(
        trzebaby było go pogłębić o prawie 1,5m :(
        więc drenaż odpada.
        a i chatynka będzie podniesiona o 30cm od punktu 0 więc nie będzie tak źle,a
        poza tym w rogu działki był zrobiony drenaż jakiej 5-6 lat temu bo tam jest
        niżej o prawie 20cm od poziomu 0 więc wodeczka ma gdzie sobie spłynąć.

        cromwell1 napisał:

        >
        > nie marudz tylko dawaj foty;)


        O.K O.K juz daję foteczki z wczoraj:)
        wczoraj po południu zalali ściany fundamentowe,dziś izolują (jest tam mój
        Inspektor :) ),a jutro mają zalać płytę i stan 0 mam zakończony:)
        Od czwartku planuję ściany piąć w górę--zobaczymy :)

        images21.fotosik.pl/319/fb11e2c36169ddd0med.jpg
        images20.fotosik.pl/375/5c43ae9e07383113med.jpg
        images21.fotosik.pl/319/265b5cad2e998cd2med.jpg
        images20.fotosik.pl/375/5382750f8b3be1admed.jpg
        images20.fotosik.pl/375/52d318217a418e9amed.jpg
        images20.fotosik.pl/375/262ac08182195bc5med.jpg
        images20.fotosik.pl/375/dc4d8a5c713e31f0med.jpg
        i jak??

        AAAAAAAA kupiłam im wczoraj po piwku--dobrze zrobiłam??
        • cromwell1 Re: No i się zaczeło.......:)) 22.05.07, 17:30
          no masz

          wykrakales

          dzieki wielkie:)

          zauwaz ze wczesniej sami proponowali drenaz
          wisisz mi guinesika;)

          piwo to kiepski pomysl
          lepiej zapytaj kierbuda po kiego beton
          na gruncie
          tam gdzie lezy plastikowe wiadro
          wczesniej bywalo
          ze betoniarnia zlewala zawarosc gruszki gdzie padnie
          dzisiaj zamawiasz 5 m3 i wypowiadasz
          reszte biora z powrotem
          i jeszcze sie rozlicza
          betoniarnie nie narzekaja na przestoje:)

          pzdr.

            • cromwell1 Re: No i się zaczeło.......:)) 22.05.07, 18:38
              wylali bo ktos zle wyliczyl kubature law fundamentowych
              albo w betoniarni ktos pierdyknal sie z proporcjami
              tak czy inaczej
              na moje oko pol kubika lezy na zolu
              nikomu niepotrzebne pol kubika
              w przypadku zwrotu
              jestes do przodu ok stowy

              piwa nie kupuj
              jak to swiadczy o budowie
              zwlaszcza ze kubusie nie maja gdzie sie schowac
              wszyscy widza spozywajacych meneli
              a nie budowlancow
              jezeli juz
              to wode mineralna
              w sumie to szef zapewnia napoje
              ale podczas upalow dlaczego nie

              pzdr.
            • cromwell1 Re: No i się zaczeło.......:)) 23.05.07, 18:27
              hej jezzi
              tylko mi nie strzelaj focha
              pamietaj o nerce;)

              pisze bo cie lubie
              nie chcialem przywalic

              budowa to nie forum kbb
              szefo nie obrazi sie
              jak zapytasz kto zaplaci za zmarnowany beton
              kazdemu sie zdarzy
              tylko dlaczego ty pokrywasz koszty

              glupie piwko myslisz?

              w razie powaznego wypadku
              a te czasem sie zdarzaja
              wychodza upiory z nor
              policja
              prokurator
              nadzor budowlany
              pip

              kazdy prowadzi sledztwo na swoim podworku
              kazdy wydaje swoje postanowienia
              jezeli wyjdzie
              a wyjdzie na pewno
              ze czestowalas alkoholem pracownikow
              bedziesz traktowana jak wspolwinna
              zareczam ci
              nie tacy twardziele dostawali zawalu
              albo ladowali w kobierzynie na hustawce


              wiem
              to sympatyczni ludzie
              ale dla ich dobra
              udpusc piwko;)

              a teraz kolejne uwagi:)

              wykop powinien byc zabezpieczony
              wystarczy plastikowa tasma
              kosztuje grosze

              zwlaszcza ze nie masz ogrodzenia

              wpadnie dziecko albo pijak
              i znowu klopoty

              w szalunkach fundamentow nie widze przepustow

              pamietaj o wodzie i kanalizacji
              to najwlasciwszy moment na wprowadzenie rur
              kiedy wejda instalatorzy
              znowu wszystko rozgrzebia

              a tak poza tym
              to bardzo serdecznie pozdrawiam;)
              • mifff Re: No i się zaczeło.......:)) 23.05.07, 22:03
                > pamietaj o wodzie i kanalizacji

                prąd, gaz (jak nie ma, to kiedyś będzie), wyprowadzenie prądu na ogród
                (podświetlenia, automatyka, altana, budynek gospodarczy itp.)
                - zgodnie z warunkami przyłączy i planem zagospodarowania.

                > a tak poza tym
                > to bardzo serdecznie pozdrawiam;)

                ja też :)
                • jezzmam Re: No i się zaczeło.......:)) 23.05.07, 22:39
                  Nie mam zamiaru focha strzelać:)
                  Za beton płacą oni---hmm ja mam uzgodnione zapłącenie od całości,więc jak oni
                  wylali beton to mnie już to mało interesuje--no chyba,że to będzie wadzić domowi
                  na przyszłość to się z nimi rozprawię zaraz.

                  Co do piwka,to zawiozłam im dziś 4 zgrzewki picia czyli wode mineralną i napije
                  gazowane typu oranżada:)
                  PIWKA więcej ode mnie nie dostaną---przysięgam.

                  Wyprowadzenia wodno-kanalizacyje są--za tydzień kopiemy studnie,a prąd będzie
                  jak rozpiszą przetarg(podobno w przyszłym tygodniu).W moim domu nigdy gazu nie
                  będzie za to zastanawiam się nad ogrzewaniem olejowym--wiecie coś na ten temat
                  więcej ??

                  Dziś też zamóiłam okna w Partnerze--12tyś biało machoniowe :)
                  Już mnie głowa boli bo jeszcze drzwi wejściowe z przechodzeniem dla psiaków i
                  drzwi wewnętrzne.
                  Elektryk wchodzi od 15 lipca a kiedy hydraulik?? równo z elektrykiem??

                  Pozdrawiam Was serdecznie.
                  • mifff Re: No i się zaczeło.......:)) 23.05.07, 23:55
                    > Już mnie głowa boli bo jeszcze drzwi wejściowe z przechodzeniem dla psiaków i
                    > drzwi wewnętrzne.

                    Drzwi zewnętrzne załóż po zrobieniu elewacji, a drzwi wewnętrzne po tynkach i
                    gładzi.
                    Tymczasem niech Ci zbiją mocne drzwi (mogą być z desek szalunkowych) , dobry
                    skobel i osadzą w murze. Wiele ekip przez nie przejdzie, wiele materiału przez
                    nie trzeba będzie przecisnąć... Szkoda, żeby zostały zniszczone drzwi docelowe.

                    > Elektryk wchodzi od 15 lipca a kiedy hydraulik?? równo z elektrykiem??

                    Byle przed zalaniem posadzki zrobił rozprowadzenie.
                      • cromwell1 Re: rośnie domik rośnie 27.05.07, 17:00
                        :)))
                        jednak dalas sie przekonac
                        i bardzo dobrze:)

                        jedna uwaga
                        popros panow
                        zeby po skonczeniu pracy nakrywali pustaki
                        wystarczy folia z palet i deski szalunkowe

                        pogoda jest niepewna
                        pustaki pociagna wode
                        i wydasz majatek na suszenie;)

                        poza tym spoksik;)

                        pzdr.
                            • jezzmam Nowe ffotki :) 07.06.07, 09:56
                              nadzór być musi;))to żem ja:)
                              images12.fotosik.pl/64/76efa76581183921med.jpg
                              wyjście z salonu na taras;)
                              images22.fotosik.pl/136/ded1b51a4ec00b1bmed.jpg
                              wejście do łazienki i do spiżarki
                              images22.fotosik.pl/136/51b0123f239c4d64med.jpg
                              salon okna
                              images22.fotosik.pl/136/83ff99b262e58702med.jpg
                              taki sobie domek powstaje;)
                              images11.fotosik.pl/68/a5de706ca4398744med.jpg
                              strop będą lać jutro albo w sobot.ę bo niestety w moim przyszłym mikroklimacie
                              lało przez ostatnie dni jak z cebra:((

                              świeżo zalane schody wejściowe:)
                              images11.fotosik.pl/68/ed043a4034c20641med.jpg
                              szalunki "stropowe" widziane przez okienko w sypialni ;)
                              images21.fotosik.pl/359/10fdef35402998cdmed.jpg
                              mój garage;)
                              images12.fotosik.pl/64/aa6323b96d5d0265med.jpg
                              Babiku miał szczęście bo nadjechaliśmy w czasie kiedy lali schody i Fab widział
                              BETONIARE WIELKĄ:))
                              images12.fotosik.pl/64/602491a18afe4d81med.jpg
                              images22.fotosik.pl/136/a99f4717c6f71890med.jpg
                              Domek prawie przygotowany do lania stropu
                              images22.fotosik.pl/136/05435a8dff1fb59emed.jpg
                              leją taras:)
                              images11.fotosik.pl/68/d6bde85bde9336a3mm.jpg
                              images22.fotosik.pl/136/40029332a04de0b2med.jpg
                              taras zalany:)
                              images11.fotosik.pl/68/d6b4b2229d384609med.jpg
                              opowiem Wam jak to moja Roxi wczoraj uczyła się pływać w BETONIE !!
                              a więc poszliśmy z F za dom sąsiada bo tam jest mini piaskownica oczywiście psy
                              poszły z nami,w jednej chwili Roxi oprzytomniała,że mój brat z nami nie idzie i
                              sruuuuu
                              za nim na budowę!! nie patrząc pod nogi-łapy wskoczyła do betonu który
                              rozgarnywali robotnicy na tarasie!!!!!!!!!!!!
                              zatoneła w nim po GŁOWĘ!!!!!!!!! dobrze,że było ciepło i,że chłopy miały wodę w
                              zbiorniku bo miałam ją gdzie "wykąpać" z tego betonu bo gdyby nie było wody to
                              suka do ogolenia na łyso by była!!!!!!!!!!!!!!!!!a za 2 tygodnie wystawa!!!!!!!
                              od wczoraj na budowie bedą
                              uwiązane na smyczach NIE MA GŁUPICH !!!!!!!!!
                              • cromwell1 Re: Nowe ffotki :) 07.06.07, 13:16
                                :)
                                od razu widac goralskie tempo
                                chlopcy pracuja od skowronka do zabki

                                jezzi przyloz sie do fotek
                                tylko na 2 widac gorke
                                a przeciez otoczenie tworzy klimat chatynki

                                dla mnie bomba;)
                                nagroda;)
                                kabarety.tworzymyhistorie.pl/418_paranienormalni_m_jak_mlotek.php
                                pzdr.
                                • jezzmam NEWSY 14.06.07, 10:16
                                  Było opuźnienie w pracach przez burze,które potrafią się pojawiac znienacka
                                  nawet 3 razy dziennie:( mikroklimat--wrrrrr

                                  Oto co chłopcy zdążyli zrobić mimo deszczu:)
                                  zaszalowane słupy przed wejściem
                                  images12.fotosik.pl/83/75665d9dbf84f8damed.jpg
                                  tak samo na tarasie:)
                                  images12.fotosik.pl/83/956559c025b688ebmed.jpg
                                  zbrojenie płyty stropu i pustka nad salonem(tam gdzie są deski)
                                  images12.fotosik.pl/83/b11fb08bfc5a4bcamed.jpg
                                  zbrojenie i widać już schody:)
                                  images12.fotosik.pl/83/d8399c83b583630amed.jpg
                                  schody widok z góry:)
                                  images11.fotosik.pl/77/c3164e5140d50d05med.jpg
                                  schody widok z boku:)
                                  images22.fotosik.pl/155/bd237f68745272d2mm.jpg
                                  Schody -zejście na klatkę widoczne:)
                                  images22.fotosik.pl/155/e69211c7d4753caamed.jpg
                                  pewnie już zalali płytę:) jutro jedziemy zobaczyć więc pewnie będą nowe zdjątka:)
    • asia255 Re: Jezz.... ale Ci zazdroszcze... 18.05.07, 09:37
      Naprawde!
      Sama chcoałabym tez wklejac zdjecia ze swojej budowy
      a tu narazie jakies wałki wychodzą, ech...

      i powiem Ci swoim niefachowym ale życzliwym okiem-
      przecudnej urody chudziaki - w zyciu lepszych nie widziałam:))))
      Trzymam kciuki!
      • cromwell1 Re: Jezz.... ale Ci zazdroszcze... 18.05.07, 16:20
        jakie walki
        no jakie
        pytam sie;)

        slabo przepuszczalny wcale nie znaczy gorszy
        wrecz przeciwnie
        roslinki beda rosly ze ho ho

        jak jezzi nie ma gdzie odprowadzic wody
        to drenaz sie nie sprawdzi
        przynajmniej zaoszczedzi jakies 3 tysiaki

        kapisko?

        nie marudz tylko dawaj foty;)


        pzdr.
        • jezzmam Re: Jezz.... ale Ci zazdroszcze... 18.05.07, 22:31
          cromwell1 napisał:

          > jakie walki
          > no jakie
          > pytam sie;)
          >
          > slabo przepuszczalny wcale nie znaczy gorszy
          > wrecz przeciwnie
          > roslinki beda rosly ze ho ho


          uwielbiam roślinki i u mnie będzie ich duuużo :)


          >
          > jak jezzi nie ma gdzie odprowadzic wody
          > to drenaz sie nie sprawdzi
          > przynajmniej zaoszczedzi jakies 3 tysiaki
          >
          > kapisko?
          >

          Macie na myśli studzienki,albo rów melioracyjny??
          bo mam studzienki 3 w zasięgu i 2 rowy.


          > nie marudz tylko dawaj foty;)
          >

          Foty będa jutro bo jadę na niezapowiedzianą wizytę:))


          >
          > pzdr.

          ja tez pozdr.
    • kasia_andrzej Re: No i się zaczeło.......:)) 24.06.07, 15:26
      Jezzmam,

      Mam wielką prośbę - jak mozesz to przypomnij jaki jest Twoj projekt.
      Fajnie jest obserwować i porównywać to co narysowane z rzeczywistością :-))

      Kasia

      ps Jestem właśnie po pierwszym spotkaniu z architektem - i już nie moge się
      doczekać na pierwszą koncepcję :o)


        • robitussin Re: Projekt 27.06.07, 16:39
          jezzmam napisała:

          > projekty.muratordom.pl/projekt?IdProjektu=317&IdKolekcji=

          Z ciekawości - nie będziesz miała żadnego wiatrołapu czy może zmieniałaś coś w
          projekcie? Bez wiatrołapu jest średnio ciekawie - wieczne przeciągi przy
          otwieraniu drzwi, nawiewanie śmieci do całego domu i znaczne wychłodzenie holu.
          Moi teściowie mają tak w domu letniskowym i szlag nas wszystkich trafia za
          każdym razem, gdy tam jesteśmy.
          • jezzmam Re: Projekt 27.06.07, 17:28
            całe dotychczasowe życie przeżyłam w domu bez wiatrołapu i tak prawde mówiąc nie
            jest mi do szczęścia potrzebny.
            Zaraz usłyszę,że wychłodzi mi dom także antresola itd.:)
            Mam w drzwiach wejściowych właz dla psów który jak znam życie będzie cały czas
            latał bo moje psióry latają jak opętane więc ......... nie da się miec
            wszystkiego a jak będzie się mieszkało to zobaczę i wypowiem się za rok o tej
            porze czy wiatrołap jest mi potrzebny czy nie :)
            • jezzmam pare nowych fotek 30.06.07, 00:27
              Wejście
              images27.fotosik.pl/12/a1922fe6f8e1996cmed.jpg
              Od tarasu
              images28.fotosik.pl/12/c8f84d9fdee8e362med.jpg
              garage hihi
              images27.fotosik.pl/12/a2833238704704c3med.jpg
              kominy Schiedla--czy jak to tam sie pisze
              images26.fotosik.pl/12/00f134e93be96654med.jpg
            • robitussin Re: Projekt 30.06.07, 13:29
              jezzmam napisała:

              > całe dotychczasowe życie przeżyłam w domu bez wiatrołapu i tak prawde mówiąc
              > nie jest mi do szczęścia potrzebny.

              Ano chyba, że tak. Ja z kolei nienawidzę trzaskających od przeciągu drzwi i
              wiecznego nawiewania wszystkiego z zewnątrz do środka. Poza tym wiatrołap daje
              jednak poczucie większej intymności. Ale co kto lubi :)

              > Zaraz usłyszę,że wychłodzi mi dom także antresola itd.:)

              A to insza inszość ;-) Antresola tak naprawdę tylko ładnie wygląda i wywołuje
              niezłe wrażenie na gościach. Natomiast w rzeczywistości sprawia tylko mnóstwo
              problemów. Ale też co kto lubi. Ja antresolę lubię tylko u innych, ale sama nie
              mogłabym mieszkać w domu z echem roznoszącym się jak w kościele.

              > Mam w drzwiach wejściowych właz dla psów

              To jakieś specjalne drzwi od razu z włazem czy sama dorabiałaś?
              Pytam, bo mam kotę, która pewnie też będzie chciała wychodzić samodzielnie, bez
              pytania nas o zdanie, więc taki wyłaz by się przydał. Pytanie tylko jak to się
              ma do bezpieczeństwa drzwi wyjściowych. Czy złodzieje nie
              wykorzystają "kociego" wejścia na własne potrzeby ;-)

              > wypowiem się za rok o tej
              > porze czy wiatrołap jest mi potrzebny czy nie :)

              Może i wcześniej widząc w jakim tempie postępuje budowa Twojego domku. Jestem
              pod wrażeniem :) Tym bardziej, że nie jest to robione na odwal, ale starannie i
              czyściutko. Tylko pozazdrościć ekipy :)
              • jezzmam Re: Projekt--wlaz w drzwiach 30.06.07, 19:51
                ja kupilam specjalny wlaz do drzwi wejściowych--z resztą to wszystkie drzi do
                jakich się montuje wlazy to wejściowe bo o to chodzi z wlazem,że pies czy kot
                mają sobie swobodnie wychodzić na polko- więc nie ma większego znaczenia czy to
                drzwi wejściowe czy tarasowe czy inne
                • robitussin Re: Projekt--wlaz w drzwiach 02.07.07, 14:18
                  jezzmam napisała:

                  > ja kupilam specjalny wlaz do drzwi wejściowych--

                  A możesz trzasnąć jakąś "fotkie"? :)
                  I gdzie kupowałaś taki właz? W sklepach typu "Castorama" itp. czy w
                  specjalistycznych, "drzwiowych"? Ile taka przyjemność kosztuje?
                  • jezzmam Re: Projekt--wlaz w drzwiach 02.07.07, 14:49
                    Fotkę trzasne jak mi drzwi zrobią--bo wlaz już oddalam do stolarni.
                    Wlaz kupilam w sklepie zoologicznym bardzo dobrze zaopatrzonym--u nas to "karusek".
                    A przyjemność ta kosztowala 300zl z groszami.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka