Dodaj do ulubionych

Znacie się na kominkach?

12.10.08, 10:30
Mam w domu kominek do wstawienia. Zastanawiałam się nad kominkiem z płaszczem wodnym, ale jak się okazało, jakiego rzędu jest to wydatek i jednocześnie okazało się, że zwracać się zaczyna po sporej ilości lat użytkowania (a my mamy zamiar użytkować kominek sporadycznie i dla przyjemności raczej, niż do grzania wody), zdecydowałam się na zwykły kominek.
Macie z tym jakieś doświadczenia? Jaka marka jest dobra, co możecie
polecić a czego się wystrzegać? Na co zwrócić uwagę? Będę wdzięczna za rady doświadczonych budowniczych domów z kominkami :)
Obserwuj wątek
    • viochm1102 Re: Znacie się na kominkach? 16.10.08, 00:11
      Kominek z płaszczem wodnym, to jakbyś kotłownię przeniosła do salonu. Mój
      szanowny małżonek miał zapędy na kominek z płaszczem wodnym, szybko mu ten
      pomysł wybiłam z głowy.
    • woda.lekko.gazowana Re: Znacie się na kominkach? 16.10.08, 22:35
      follow, ja nawet nie wiedzialam, ze kominki miewaja marki - w kazdym
      z domow, w ktorych mieszkalam, byly hand made by my father ;)
      a otwarty chcecie czy zamkniety (z wkladem)?
      bo jesli otwarty, to musi go stawiac geniusz, tyle wiem :)

      znawcy, proszę pomoć!
      :)
      • kasia_de Re: Znacie się na kominkach? 17.10.08, 08:55
        zacznij od tego, ile możesz kasy wydać na ten kominek :-) bo
        rozpiętość cenowa samych wkładów jest ogromna a co dopiero obudów.
        No i czy on ma jakąś powierzchnię ogrzać czy tylko błyskać
        dekoracyjnie :-) (ważne żeby moc kominka dobrać)

        A propos, Woda, wspominałaś kiedyś o brykietach do kominka (albo
        mnie się coś przesłyszało). SKąd to bierzesz i czy się sprawdza, bo
        widziałam niedawno w Casto i zastanawiałam się czy nie kupic
        • cromwell1 Re: Znacie się na kominkach? 17.10.08, 21:04
          kominek o najmniejszych parametrach z powodzeniem ogrzeje salon
          nawet o powierzchni 70 m2
          wszystko zalezy od ilosci opalu
          pytanie o jakosc troche dziwi
          instalatorzy nie maja pojecia o uzytkowaniu
          uzytkownicy zwykle eksploatuja jeden egzemplarz
          wiec nie maja porownania
          kominek jest prostym urzadzeniem
          wg mnie przy wyborze najwazniejsza jest estetyka i cena
          wszelkie megabasy i autorewersy sa potrzebne gadzeciarzom

          pzdr.
          • mlagodna Re: Znacie się na kominkach? 17.10.08, 23:28
            Ja założyłam saugniona. Nam tłumaczył taki stary wyga w sklepie że im cięższy
            tym lepsze żeliwo i lepiej trzymają ciepło. Chcieliśmy monolit z Tarnavy ale
            poprostu są brzydkie no i okazało się że monolit nie jest wcale dobry...
            Wybraliśmy więc firmowy kominek - waży jakieś 150 kg.Fakt ładnie trzyma ciepło -
            ale nie mam porównania z tanią badziewką za tysiaka z np Castoramy...
            A jak się będzie sprawował przy dłuższym użytkowaniu... No cóż. Na całość 5 lat
            gwarancji... a potem licho wie...
            • cromwell1 Re: Znacie się na kominkach? 18.10.08, 15:13
              jakosc zeliwa nie zalezy od jego ilosci /wagi/:)
              w przypadku rosprowadzenia cieplego powietrza jakosc zeliwnego czopucha
              jest istotna
              z uwagi na ewentualne pekniecie i przedostawanie sie tlenku wegla do
              kanalow wentylacyjnych
              kominek rozni sie od pieca kaflowego
              nie akumuluje ciepla
              jezeli ktos mimo wszystko pozbedzie sie izolacji termicznej
              oddzielajacej okladziny od kominka
              taniej oblozyc kominek cegla szamotowa i zamontowac ruszt z szyn kolejowych;)
              odradzam kupowanie kominkow na wage;)

              pzdr.

        • woda.lekko.gazowana Re: Znacie się na kominkach? 20.10.08, 01:50
          > A propos, Woda, wspominałaś kiedyś o brykietach do kominka (albo
          > mnie się coś przesłyszało). SKąd to bierzesz i czy się sprawdza,
          bo
          > widziałam niedawno w Casto i zastanawiałam się czy nie kupic

          nie przeslyszalo ;)
          jak wiesz, u mnie nie ma kto rąbać drewna, więc brykiet jest super
          wynalazkiem, paczkowany wjezdza wprost na werandę, nie musze
          wynajmować pana Kazia, a potem jeszcze znosic przez dwa dni jego
          sapania ;)
          jest też znacznie bardziej wydajny (w sensie produkcji ciepła, a nie
          ceny ;))

          mam dwóch dostawców, zwykle kupuję u tego, do którego akurat udaje
          mi sie dodzwonić ;) jeden ma brykiety wieksze, wielkości cegłówki,
          pakowane po ok 10 kg, a drugi mniejsze, wygodniejsze w rozpalaniu i
          dokladaniu, ale pakowane po 25 kg, wiec musze wykorzystywać
          rozmaitych "wnosicieli", bo kręgosłup mi odmawia posłuszeństwa ;)

          brykiety moga być z różnego drewna, te sosnowe są zawsze sporo
          tańsze (np 450/tonę), ale bardziej smoliste i mniej wydajne, a z
          twardego drewna droższe (np. 600/tonę). Ceny spod Wawy.
          Dobrze, żeby nie miały róznych klejów w sobie, tylko były czystymi,
          prasowanymi wiórami.

          W Casto chyba bym nie kupiła ;)

          opalam dom głównie kozo-kominkiem, więc troche mi tego brykietu
          wychodzi - jakieś 3 tony na sezon. Jednorazowo mozna zamówić minimum
          tonę, żeby było z przywozem i rozładunkiem. Realizacja zwykle z dnia
          na dzień.

          Namiary na pana Piotrusia i pana NiePamiEtam wysyłam Ci na prv, ale
          jak chcesz, to podjedz sobie do mnie i wez paczke na próbę. Albo
          przywiozę Ci na kolaudację elewacji ;))

          pozdrawiam :)
          • woda.lekko.gazowana Re: Znacie się na kominkach? 20.10.08, 02:27
            a tak przy okazji: gdzie mozna obejrzeć ładne kominki?
            tam* będzie kominek, ale o zastosowaniu znacznie mniej praktycznym
            niz obecny, bo bedzie normalne ogrzewanie ;)
            szukam koncepcji. normalny, zamknięty, ze zwykłym wkładem.
            to, na co trafilam na targach budownictwa i w marketach jakos mnie
            nie przekonuje.. chcialabym coś mozliwie prostego i skromnego, nie
            podobaja mi się chrropowate płytki okładające, odrzucaja mnie
            kolumienki, juz widzę siebie wydłubującą bezustannie pył spośród
            cegiełek klinkierowych, brrr ;))
            macie jakies ulubione firmy/katalogi? podzielcie się, proszę ;)


            * wyjasnienie w innym wątku ;)
            p.s. apropos brykietu jeszcze: w porowaniu z drewnem duzo mniej
            pyli/smoli i zostawia zaledwie garstkę popiołu po całej nocy
            palenia, popielnik wynoszę raz na tydzień, po sezonie (czyli
            powiedzmy po tych trzech tonach) zbiera sie ilość ok wiadra (w
            formie dziury na działce)
            • cromwell1 Re: Znacie się na kominkach? 20.10.08, 20:06
              normalnie
              grafika u wujka gugla
              images.google.com/images?ndsp=20&um=1&hl=pl&q=kominki&start=0&sa=N
              pzdr.
              • woda.lekko.gazowana Re: Znacie się na kominkach? 20.10.08, 22:56
                cromwell ;))
                • cromwell1 Re: Znacie się na kominkach? 21.10.08, 18:46
                  no co?
                  ;)

                  niepotrzebnie robisz trzode na dzialce
                  popiol z drewna jezt wartosciowym nawozem
                  wystraczy poproszyc roslinki
                  po jaka cholere ci mogilniki

                  pzdr.
                  • gosiadzika Re: Znacie się na kominkach? 22.10.08, 13:53
                    ja sie nie znam, a mąż robił sam z ojcem - kupili tylko wkład izolację itd.
                    wyszło tak:)

                    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9b463223f5bcb8a1.html
                    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cba875f43c8c3cfa.html
                    spokojnie ogrzewa salon i sypialnie, która graniczy przez ścianę z salonem
                    dzięki kratce (wentylacyjnej chyba)
            • falka32 Re: Znacie się na kominkach? 15.11.08, 11:53
              Woda, jak ja byłam w ciąży i musiałam sobie brykiety przynieść z szopy, to szłam
              z reklamówką i brałam z worka tyle, ile się dało unieść w torebce. Robiłam po
              prostu kilka kursów więcej, Nadal tak robię zresztą, bo tez 25 kg nie uniosę,
              jezeli nie umie wskoczyć samo na ręce.
    • follow_me Re: Znacie się na kominkach? 14.11.08, 13:23
      Wkład wybrany (Dovre modern, 80 cm, fajne paramatry, 7 lat
      gwarancji), firma wybrana, jutro pomiary, trzymajcie kciuki za
      przeforsowanie mojego pomysłu, bo się już dzisiaj o projekt z
      małżonem pokłóciłam ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Nakarm Pajacyka