Dodaj do ulubionych

Jeszcze o IKZE - przeczytałem ustawę

13.04.11, 21:49
Powracam do tematu nowej formy dodatkowego oszczędzania na emeryturę (od 2012r.) promowanej przez rząd - IKZE (Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego).

To co rząd proponuje jest to absolutne qrestwo. Objęcie środków wypłacanych z IKZE w całości podatkiem dochodowym jest skrajnie niekorzystne dla oszczędzającego. Lepszy byłby już podatek Belki, gdyż obejmuje tylko wypracowane zyski. Tutaj podatek będzie liczony od 100% zgromadzonych środków, a jego wysokość w przyszłości pozostaje kompletną niewiadomą (progi podatkowe mogą być przecież sporo wyższe niż dzisiaj - demografia prawdopodobnie to wymusi!).

Wypłata dopiero w 65 roku życia, przy jednorazowej wypłacie samodzielne rozliczenie się z fiskusem w PIT; wypłata w ratach musi za to trwać co najmniej 10 lat i wtedy instytucja prowadząca IKZE będzie samodzielnie strącać zaliczki na podatek dochodowy.

Jedyna luka korzystna dla obywatela jaką dostrzegam w ustawie, to zakładana przez ustawodawcę możliwość założenia IKZE przez osobę prowadzącą jednoosobową działalność gospodarczą. Jednorazową wypłatę z IKZE będzie można wg mnie wrzucić wtedy do dochodu z takiej działalności (no bo niby jak taka osoba miałaby ją rozliczyć?), co stwarza okazję do "wyrzeźbienia" sobie odpowiednich kosztów niwelujących podatek dochodowy.

Jednak to co mnie najbardziej rozwaliło, to propozycja rządu do rodaków, aby środki zgromadzone na IKE przenosili do IKZE. W zamian będą mogli całość dotychczasowych wpłat na IKE odliczyć od dochodu, ale tylko w ramach 4% limitu rocznych dochodów (kwota odliczeń przenosi się na kolejne lata - w tym czasie jest zakaz nowych wpłat na IKZE!). Nie wiem jak kompletnym idiotą trzeba by być, aby przenieść pieniądze do tak szalbierczej i niekorzystnej formuły oszczędzania jaką jest IKZE!

Rząd oczywiście liczy na OFE, którym dał prawo prowadzenia rachunków IKZE, że rozpoczną masową kampanię ogłupiania rodaków tym rzekomo korzystnym sposobem oszczędzania na dodatkową emeryturę. Mam nadzieję, że Polacy nie dadzą się złapać na takiego emerytalnego knota. Rzekomo korzystne odliczenie 4% zarobków od dochodu TERAZ może okazać się W PRZYSZŁOŚCI wielką kichą i obrabowaniem oszczędzającego przez państwo w majestacie prawa.
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka