Dodaj do ulubionych

AXA czy inny plan inwestycyjny?

20.06.11, 23:47
Witam,

Rozważam inwestycje w plan inwestycyjny AXA w dwoch wariantach. Albo AXA Plus (minimum 1000 pln miesięcznie składki przez 10 lat, 11.18 pln składki miesięcznie, 1.9 % opłaty za zarzadzanie) albo Profit (wersja oferowana przez Expandera, minimum 200 pln miesiecznie skladki przez 10 lat, 11.18 pln składki miesięcznie, 2.0 % opłaty za zarzadzanie). W ramach planu inwestycyjnego przygotowywane sa 3 strategie inwestycyjne (o różnym stopniu "agresywnośći"), które mogę wykorzystać przy comiesięcznym wyborze alokacji środków w fundusze. Czy isnieja jakies lepsze plany inwestycyjne przy zalozeniu, ze nie mam czasu na przygotowywaniu strategii inwestycyjnej?

Pozdrawiam,
Marcin
Obserwuj wątek
    • z17 Re: AXA czy inny plan inwestycyjny? 22.06.11, 00:05
      Chłopie, mam nadzieję, że nie jesteś sprzedawcą tego barachła, który zaraz sam sobie odpowie pod innym nickiem.

      Blokowanie się na 10 lat programem inwestycyjnym u hieny-ubezpieczyciela z chorymi kosztami, w dodatku przy składce 1000 zł/m-c jest pomysłem delikatnie mówiąc nieracjonalnym,.

        • z17 Re: AXA czy inny plan inwestycyjny? 06.07.11, 21:15
          Koszty w tego typu programach są masakryczne. Oprócz normalnej opłaty za zarządzanie, naliczanej przez towarzystwo funduszy inwestycyjnych, która jest wliczona w cenę jednostki, dochodzą kosmiczne prowizje ubezpieczyciela za samo pośrednictwo. Nie mam ochoty wgłębiać się w meandry tej konkretnej oferty AXY, ale bliźniacza propozycja Aegona, którą musiałem obowiązkowo wykupić przy moim kredycie hipotecznym pochłaniała mi w pierwszym roku 50 zł opłat Aegona (z 250 zł miesięcznej składki). Czyli "skromne" 20% składki szło się jeb*ć. Od drugiego roku do teraz zabierają mi "zaledwie" 35 zł/m-c. Przecież to jest rozbój w biały dzień!

          Pier.dolić takie propozycje! Jaki musiałby być poziom wzrostów na giełdzie, żebyś miał z tego zarobek? To już lepiej dać te 200 zł do banku np. na program aliora, gdzie masz gwarantowane oprocentowanie 6% rocznie i ZERO jakichkolwiek opłat (pod warunkiem utrzymania regularnych wpłat przez 10 lat).

          Pozdrawiam
          • eryk2 Re: AXA czy inny plan inwestycyjny? 28.11.11, 19:29
            Właśnie dzisiaj podjąłem decyzję o zakończeniu współpraca z planem inwestycyjnym AXA. Bandyckie metody postępowania godne oszustów finansowych spowodowały, że straciłem w ten sposób po roku regularnych wpłat co miesiąc po 500 zł aż 7 tys. (byłem jeleniem przez 14 miesięcy), które PRZEPADAJĄ. Mój niepokój wzbudziły właśnie rosnące dziwne "opłaty" - o ile w pierwszym miesiącu było to ok. 10 zł (jak mi "wytłumaczyła" akwizytorka tego Robin Hooda, to dlatego TAK MAŁO, bo wpłaciłem pierwszą kwotę w połowie miesiąca), w następnym prawie 15 zł, a po roku jest to już niemal 30 zł! Oznacza to, że za rok będzie już ponad 10% składki miesięcznej (akwizytorka "wytłumaczyła", że przecież niczego nie tracę, bo prowizje liczą sobie od sumy na koncie, a ta stale się powiększa). Problem jest tylko taki, że AXA przepuściła moje 7 tys. i zostało mi z nich 6100 zł - wpłacam regularnie, oni zwiększają prowizje, a ja mam na koncie topniejącą sumę (kupione za moją krwawicę akcje niemal przez cały rok spadały, więc moja forsa była ŹLE inwestowana). Gdybym założył lokatę z tych 7 tys., to po roku miałbym pewne zyski, a tak juz jestem do tyłu - i nie mam żadnych gwarancji, że kiedyś będę do przodu. Na moje stwierdzenie, że nie będę płacił bandyckiego haraczu ludziom, którzy tracą beztrosko moje pieniądze (a przez rok zarobili na prowizjach ponad 200 zł, ja zaś straciłem 900 zł na ich operacjach), akwizytorka się wygadała, że ona sama jest posiadaczką planu inwestycyjnego OD TRZECH LAT, który OD POCZĄTKU PRZYNOSI SAME STRATY, więc na koncie ma mniej, niż wpłaciła. Liczy jednak, że za 40 lat się odkuje - i żyje tą nadzieją. Ja nie muszę - i dlatego podziękowałem i za jedyne 7 tys. nabrałem rozumu do końca życia - nigdy, pod żadnym pozorem, nie dać się nabrać cwaniakom z planami inwestycyjnymi!!! OSTRZEGAM WSZYSTKICH!!!
            • z17 Re: AXA czy inny plan inwestycyjny? 02.12.11, 01:43
              Wyrazy współczucia! Programy tego typu są gwałtem na przyzwoitych ludziach, którym robi się niemiłosierny numer.
              Ps. Giełda jest teraz w dołku, nie wiem jak wielkim optymistą/pesymistą jesteś, ja bym kilka miesięcy poczekał - może trochę odbije, wtedy strata byłaby ciut mniejsza. Niewiele, ale zawsze. pzdr.
              • eryk2 Re: AXA czy inny plan inwestycyjny? 02.12.11, 12:28
                Dzięki za współczucie! Mimo wszystko to dość krzepiące, że nieznana osoba przez internet potrafi okazać odrobinę zrozumienia - w odróżnieniu od pani akwizytorki, która prowadzi mój drugi filar, zna mnie osobiście od 3 lat - i wrąbała mnie na taką minę.
                Nawet, gdybym był superoptymistą (a prawie jestem z natury - najlepszy dowód, że wdepnąłem w to g.ówno w dobrej wierze) - musiałbym nadal płacić haracz po 500 zł miesięcznie. Ponadto, dopiero minęło 14 miesięcy od założenia przeze mnie tego nieszczęsnego planu - i, zgodnie z warunkami tego szitu, za pół roku NADAL NIE MÓGŁBYM wyciągnąć nawet złotówki, tak więc ewentualny przybór z zysku i tak skonsumowaliby złodzieje z AXy. Teraz, mając moje 7 tysięcy, też mogą je korzystnie (dla siebie) zainwestować - ale teraz będą mieli tylko 7 tys., a za pół roku mieliby już ode mnie 10 patoli do obracania z zyskiem dla siebie, więc wolę im nie robić takiego prezentu...
                • z17 Re: AXA czy inny plan inwestycyjny? 02.12.11, 17:28
                  Pani akwizytor to -jak widać- typowa hiena na sutej prowizji, bez cienia skrupułów ładująca ludzi w bambuko. Nie znam szczegółów polis inwestycyjnych AXY, ale z tego co piszesz, wynika że to aegonopodobny shit z blokowaniem własnej kasy na 10 lat i bandyckimi prowizjami. No cóż, w takiej sytuacji faktycznie lepiej przerwać to jak najprędzej.

                  Czasy, ludzie i produkty są coraz gorsze. Gros ludzi sprzedających dziś ubezpieczenia to dno moralne, wygłodzone szczury węszące za prowizją. Niejako z samej definicji osoby cynicznie okłamujące klientów - ogólna patologia po prostu. Pisałem jakiś czas temu, jak to w celach badawczych umówiłem się jednego dnia z czterema akwizytorami i co z tego wynikło. Brak godności tych indywiduów był taki, że po merytorycznym rozjechaniu ich walcem drogowym zaczęli mi jęczeć o swoim trudnym życiu (!) oraz prosić o polecenie jakiś mniej kumatych osób, którym mogliby coś wcisnąć. Nie dostrzegłem nawet cienia wstydu ! Kulili się tylko w sobie i nawet nie próbowali dyskutować. Dno ! Jak najdalej od takich ludzi. Na szczęście są jeszcze fora dyskusyjne jak to tutaj, gdzie spamerów i naciągaczy wyrzuca się kopniakiem.
                  Pozdrawiam EOT
                  • mmarek.1 Re: AXA czy inny plan inwestycyjny? 19.12.11, 00:57
                    Witam, z wypowiedzią dotyczącą części rynku w pełni się zgadzam, będąc jego częścią, ale z wypowiedzią poprzednią dotyczącą ogólnego, wrzucania do jednego worka wszystkich programów i w każdej sytuacji zgodzić się nie można. Oczywiście program sprzedany z powiastką o regularnych wpłatach uśredniających składkę jest (ujmując najdelikatniej )nadużyciem, jest też mnóstwo źle sprzedanych pseudo programów oszczędnościowych ale nie zawsze i w nie każdej sytuacji tak jest.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka