axel40
04.12.06, 09:11
Jak zmniejszyć ryzyko inwestując w fundusze?
Inwestorzy, którzy zastanawiają się nad wyborem funduszy, do których
zamierzają wpłacać pieniądze, powinni pamiętać, że w ramach jednego TFI mogą
jednocześnie mieć w portfelu różne produkty, o różnej strategii inwestycyjnej.
Nie będzie to żadna ekstrawagancja. W rzeczy samej, trudno o rozsądniejsze
podejście do inwestycji niż próba rozłożenia ryzyka. Możemy zatem część
pieniędzy przeznaczyć na kupno jednostek funduszy inwestujących w bezpieczne
papiery skarbowe, część w zrównoważone fundusze, a część w takie, które
większość środków inwestują w akcje.
Podejście takie pozwoli nam na uniknięcie ryzyka ponoszenia strat. Warto
bowiem zdawać sobie sprawę z tego, że na rynku akcji i obligacji okresy hossy
i bessy następują przemiennie i w gruncie rzeczy są ze sobą powiązane na
stałe. Wyobraźmy sobie sytuację, w której rentowność obligacji jest wysoka.
Wielu inwestorów zrezygnuje wówczas z trzymania pieniędzy w akcjach, skoro w
tym samym czasie obligacje będą dawać wysoki, a przy tym pewny i bezpieczny
zysk. Z rynku akcji zaczną więc odpływać pieniądze na rzecz rynku obligacji.
To spowoduje zwiększoną podaż akcji na giełdzie i spadek ich cen. Z kolei
popyt na obligacje będzie rósł, a w ślad za nim ceny. Posiadając jednostki
uczestnictwa w funduszach akcyjnych najprawdopodobniej poniesiemy w takiej
sytuacji stratę, którą jednak odrobimy, jeśli w tym samym czasie będziemy mieć
jednostki uczestnictwa funduszy inwestujących w obligacje.
W sytuacji odwrotnej, gdy rentowność obligacji spada, inwestorzy szukają
atrakcyjniejszych form inwestycji i z reguły ich wzrok pada na akcje.
Przepływy kapitału odwracają się – to obligacje są sprzedawane i tracą na
wartości, zaczynają drożeć akcje, na które popyt jest coraz większy. I znów
dobrze jest ubezpieczyć się przed taką możliwością – straty z funduszu
obligacji z nawiązką odrobi dla nas fundusz inwestujący w akcje.
Takie postępowanie inwestorów nazywa się dywersyfikacją ryzyka – czyli jego
rozkładaniem na kilka odrębnych i niezależnych od siebie elementów. Warto w
tym momencie wspomnieć, że każdy fundusz inwestycyjny zarządzany jest przez
inną grupę doradców inwestycyjnych – w ten sposób również unika się
niepotrzebnego ryzyka.
Pewną dywersyfikację bez dzielenia pieniędzy na różne fundusze, zapewniają
fundusze zrównoważone, w których zarządzający mogą kupować zarówno obligacje
jak i akcje w zależności do tego, jak zmienia się sytuacja na rynku, w którą
stronę dokonuje się przepływ kapitału.
Ekspert SEB TFI odpowiada:
Anna Kucharska – specjalista ds. zarządzania relacjami z Klientami
W jaki sposób można się uchronić przed zmianami koniunkturalnymi na rynku
kapitałowym?
"Najlepszą metodą na zmiany na rynku kapitałowym jest obserwacja rynku i w
przypadku osiągnięcia gorszych wyników przez pewne instrumenty finansowe
przeniesienie środków z funduszu o słabszych wynikach do funduszu o lepszej
prognozie na najbliższy okres. Operacja taka nosi miano konwersji. Uczestnik
ma prawo zażądać odkupienia jednostek w jednym funduszu i jednoczesnego
nabycia za uzyskaną kwotę jednostek innych funduszy w obrębie tego samego TFI.
Operacja konwersji w naszym TFI jest niezwykle prosta – po podpisaniu umowy o
składanie zleceń telefonicznych może być dokonana przez telefon lub Internet,
bez konieczności wypełniania dodatkowych dokumentów."
Artykuł przygotował ekspert SEB, Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych przy
współpracy z Media Tak - Domem Sprzedaży Prasy Regionalnej
Bruno Janicki