Szukam funduszy nieruchomości Bułg. lub Rum.

04.01.07, 14:20
Witam,

szukam funduszy inwestujacych w bułgarskie lub rumuńskie nieruchomości.
Czy ktoś coś wie o istnieniu takich produktów dostępnych na rynku Polskim?
    • mamaigora1 Re: Szukam funduszy nieruchomości Bułg. lub Rum. 08.01.07, 10:30
      Takiego mam newsa, że FI Nieruchomości ING ma zamiar inwestowac w działki w
      Rumunii i Bułgarii, ale to może byc plotka, najlepiej sprawdzic u źrodła smile
      • axel40 Re: Potwierdzenie newsa 08.01.07, 19:27
        ING BUDOWNICTWA I NIERUCHOMOŚCI PLUS ****

        ING Budownictwa i Nieruchomości Plus to pierwszy otwarty fundusz inwestujący na
        polskim rynku nieruchomości (jest kilka funduszy zagranicznych, ale lokują w
        nieruchomościach w USA lub Europie Zachodniej). Dotychczas mieliśmy do
        dyspozycji kilka funduszy zamkniętych, których certyfikaty były dostępne na
        giełdzie (Skarbiec, Arka i BPH). Niestety, ich płynność jest bardzo ograniczona
        - trudno te papiery sprzedać i kupić po cenie wynikającej z faktycznej wartości
        aktywów.

        Fundusz otwarty umożliwia wpłacanie i podejmowanie pieniędzy w dowolnym
        terminie. Niestety, wiążą się z tym ograniczenia inwestycyjne, jakich nie ma
        fundusz zamknięty. Ten ostatni, dzięki małej płynności, może za zebrane od
        inwestorów pieniądze kupować bezpośrednio nieruchomości lub nawet - za
        pośrednictwem spółek celowych, jak to robi jeden z funduszy Skarbca - prowadzić
        działalność deweloperską.

        Fundusz otwarty takich możliwości nie ma. Dlatego fundusz ING będzie inwestować
        głównie w akcje firm z sektora nieruchomości. Na giełdzie jest ich 18 - tyle
        skupia subindeks WIG-Budownictwo. Niedawno reprezentację branży wzmocnił jeden z
        największych warszawskich deweloperów Dom Development. Na giełdę zamierza wejść
        także jego konkurent J.W. Construction, a więc będzie w co inwestować.

        Od początku ubiegłego roku akcje spółek budowlanych podrożały średnio o 150
        proc. - znacznie więcej niż papiery firm z większości giełdowych branż.
        Potencjał wzrostu na pewno jest jeszcze spory. Branża budowlana przeżywa w
        Polsce boom, który potrwa jeszcze kilka lat. Notowania spółek giełdowych zależą
        jednak nie tylko od kondycji i perspektyw danej branży, ale również od ogólnego
        klimatu na giełdzie. Korekta na parkiecie nie pominie więc spółek budowlanych,
        choć mieszkania, działki czy nieruchomości komercyjne będą nadal drożeć.

        I w tym tkwi przewaga funduszy zamkniętych nad otwartymi - są odporne na
        nastroje giełdowych graczy. Fundusz ING może się bronić przed wpływem tych
        nastrojów, inwestując w certyfikaty już działających funduszy nieruchomości,
        czyli pośrednio w nieruchomości kupione przez inne fundusze. Jest to bardzo
        sprytne posunięcie - takie portfele nieruchomości buduje się nawet przez 2 - 3
        lata, a gdy już są gotowe, korzyści zaczyna czerpać konkurencja. Problem polega
        na tym, że obrót certyfikatami nie jest duży, a ich płynność jest niewielka.
        Dlatego nie będą stanowić dużej części portfela; ING ograniczył ich udział do 20
        proc.

        Znacznie ciekawsza jest zapowiedź zainwestowania części środków na rynkach
        Bułgarii i Rumunii. To może być strzał w dziesiątkę. Nieruchomości w nowych
        krajach członkowskich UE są obecnie tanie, a zwłaszcza Bułgaria jest atrakcyjna
        turystycznie. To zwiastuje nieruchomościową hossę.

        Nowy produkt ING ma formułę funduszu zrównoważonego - akcje firm budowlanych
        mają stanowić średnio połowę aktywów (od 30 do 70 proc.), reszta to obligacje
        skarbowe. Prowizje są natomiast na poziomie funduszy akcji - 5 proc. od wpłaty i
        4 proc. za zarządzanie. Od 12 do 27 grudnia fundusz zyskał ok. 4 proc. Warto
        dodać, że ING Budownictwa i Nieruchomości Plus jest częścią funduszu
        parasolowego, w którego skład wchodzi jeszcze sześć innych funduszy. W ramach
        parasola można przenosić środki między funduszami bez odprowadzania podatku od
        zysków kapitałowych. Dajemy cztery gwiazdki.

        Tekst ukazał się w Rzeczpospolitej (dodatek Moje Pieniądze) 4 stycznia 2006 r.

        Maciej Kossowski
        • manros Re: Potwierdzenie newsa 12.01.07, 12:47
          20% portfela? nie rozumiem, jak sprawdza ze chce zainwestowac tylko 20%...a jak
          chce cale oszczednosci tam wsadzic?
          • mamaigora1 Re: Potwierdzenie newsa 13.01.07, 15:50
            Inwestując w FI zakupujesz jednostki uczestnictwa w takim funduszu, taka
            jednostka wyceniana jest na podstawie tego w co FI inwestuje wszystkie środki
            ze swojego (a posrednio Twojego) portfela.
            Ty nie masz wpływu na to co zostanie za Twoja kase zakupionie, w tym względzie
            całkowicie zdajesz sie na zarządzających funduszem - kupujesz jednostki i znasz
            ogólne ramy inwestowania - to tyle smile
Pełna wersja