Jak wybrać właściwy fundusz inwestycyjny?

17.01.07, 17:36
Łukasz Wróbel,
Open Finance

Jak wybrać właściwy fundusz inwestycyjny?

Polacy, którzy jak pokazują dane z ostatnich lat, polubili fundusze
inwestycyjne mają do wyboru aż 260 różnego rodzaju funduszy i subfunduszy oraz
niemały problem z dokonaniem właściwego wyboru. Jednym z kryteriów wybrania
instytucji, która będzie pomnażała nasze pieniądze może być wielkość
zarządzanych aktywów. Historia pokazuje bowiem, że mniejsze fundusze –
zwłaszcza te, które dopiero rozpoczynają działalność – potrafią osiągać wyższe
stopy zwrotu.

Na wstępie należy zaznaczyć, że Polacy całkiem niedawno przekonali się do
inwestowania w fundusze, a rodzimy rynek jest jednym z mniejszych w Europie,
jeśli chodzi o zgromadzone aktywa. Jedynie dwa spośród krajowych funduszy
akcyjnych zarządzają portfelem przekraczającym 1 mld PLN, co za oceanem
mogłoby być dobrym powodem żartów, ale nie popadajmy w kompleksy. Wszystko
wskazuje, że przygoda Polaków z rynkami rozpoczęła się na dobre i produkty
inwestycyjne mają przed sobą świetlaną przyszłość. Zastanówmy się więc, jakie
znaczenie ma wielkość funduszu inwestycyjnego dla osiąganych wyników.

Największe portfele

Największymi graczami na naszym rynku akcji pod względem wartości
zgromadzonych aktywów są obecnie: BZ WBK Arka Akcji (z portfelem o wartości
3,1 mld PLN), Pioneer Akcji Polskich (1,9 mld PLN), ING SFIO Akcji 2 (870 mln
PLN) oraz Unikorona Akcji (810 mln PLN). Ubiegły rok pokazał, że na hossie
najbardziej skorzystały jednak fundusze małych i średnich spółek, których
aktywa rzadko wyższe niż 300 mln PLN.

Najlepszy okazał się DWS Top 25 Małych i Średnich Spółek, który przyniósł
stopę zwrotu 87 proc. Tuż za nim uplasowały się Investor FIZ z wynikiem 79
proc. oraz ING FIO Małych i Średnich Spółek z 73 proc. w stosunku do początku
roku 2006. W momencie dużych zawirowań na rynku małym funduszom łatwiej jest
szybko przebudować skład portfela i „załapać się“ na dynamiczne wzrosty. W
przypadku DWS Top 25 MS zawierał on 317 mln PLN, a dla ING FIO MSS było to ok
200 mln.

Argumentem przemawiającym za mniejszymi funduszami jest tzw. „koszt większego
wpływu na rynek występujący w większych funduszach. Kiedy aktywa powierzone
funduszowi przez inwestorów rosną w szybkim tempie, zarządzający portfelem
napotyka na poważny problem. Nie jest bowiem w stanie stosować aktywnych
strategii inwestycyjnych bez wywoływania gwałtownych ruchów cen akcji.

Gdy duży gracz kupuje lub sprzedaje walory spółki nawet o średniej wielkości,
jest to widoczne w zwiększonym wolumenie obrotu i zwraca uwagę pozostałych
inwestorów, a tym samym powoduje, że przebudowa składu portfela bez
wywoływania zmian cen na rynku jest bardzo utrudniona. Również wtedy, gdy w
grę wchodzi próba pozbycia się znaczących pakietów akcji. Biorąc pod uwagę
fakt, że pod koniec 2006 roku fundusze inwestycyjne odpowiadały za 12 proc.
kapitalizacji warszawskiej giełdy, ciężko ignorować wpływ największych graczy
na notowania nawet największych spółek.

Pierwsze wrażenie najmniejszych

Z drugiej strony startujące z małym portfelem fundusze – których elastyczność
w inwestycjach powinna być większa – także stają przed sporym wyzwaniem.
Jeżeli w pierwszych okresach funkcjonowania nie udowodnią, że potrafią
efektywnie wykorzystać swoje atuty, mogą na długo zniechęcić do siebie
inwestorów. Historia pokazuje, że udany debiut na konkurencyjnym rynku
produktów inwestycyjnych szybko przekłada się na wzrost zarządzanych aktywów.
Efekt „młodego funduszu“ widać doskonale na wynikach: PKO/CS Akcji Małych i
Średnich Spółek, CU Akcji Polskich, AIG FIO Akcji, które w pierwszych
miesiącach zachowywały się znacznie lepiej niż wielcy rywale. Również w
porównaniu z indeksami giełdowymi stopy zwrotu debiutantów przedstawiają się
imponująco.

Fundusz AIG FIO Akcji w ciągu pierwszych 8 miesięcy działalności od lipca 2004
do marca 2005 r. przyniósł ponad 38 proc. zysku, podczas gdy w tym samym
czasie najlepsza spośród „wielkiej czwórki“ Unikorona Akcji dała zarobić tylko
20 proc. Najmocniejszy z głównych indeksów WIG20 wzrósł w obserwowanym okresie
o 24 proc. Warto zauważyć, że każdy z wymienionych młodych funduszy dysponował
na starcie znacznie mniejszymi portfelami niż Arka Akcji czy Pioneer Akcji
Polskich.

Nadmierne rozdęcie niemile widziane

Dobre wyniki są tylko jednym z czynników powodującym rozrastanie się funduszy.
Innym są różnego rodzaju mody i tendencje rynkowe, boom na małe i średnie
firmy. Stąd potrzeba było jedynie trzech tygodni, kiedy latem 2006 r. do ING
FIO Akcji MSS napłynęło kilkadziesiąt milionów złotych i osiągnięty został
pułap, przy którym fundusz nie przyjmował kolejnych wpłat. Fundusz AIG Małych
Spółek potrzebował jedynie kilku dni jesienią 2006 r., by osiągnąć maksymalny
poziom aktywów. Ustalając maksymalną wartość aktywów zarządzający bronią się
przed nadmiernym rozdęciem portfela i utratą możliwości elastycznego podejścia
do inwestycji. Teoretycznie im większe aktywa zgromadzi fundusz, tym lepiej
dla jego właścicieli (większe wpływy z opłat za zarządzanie). W praktyce, ta
zachłanność na środki inwestorów może jednak utrudnić osiąganie wysokich stóp
zwrotu.

Stopy zwrotu najważniejsze

Niewątpliwym atutem dużych funduszy są uzyskiwane korzyści skali, widoczne
choćby w przyciąganiu najlepszych ekspertów i analityków. Jeśli dodamy do tego
większy wpływ gigantów na sytuację w firmach wchodzących w skład ich portfela
i możliwość wprowadzania swoich reprezentantów do rad nadzorczych spółek,
trudno jednoznacznie odpowiedzieć czy wartość zarządzanych aktów ma istotne
znaczenie. Rozmiar funduszu z pewnością decyduje o sile na rynku i możliwych
do zastosowania strategiach, lecz ostatecznie wszystko sprowadza się do
osiąganych stóp zwrotu. Jeśli fundusz potrafi zainwestować powierzone mu
środki lepiej niż konkurencja, siłą rzeczy przyciągnie kolejne miliony.

Coraz więcej osób będzie wierzyło w kontynuację dobrej serii, lecz musimy
pamiętać o jednej z podstawowych zasad inwestowania w fundusze: najlepsi w
danym okresie ustępują miejsca rywalom w kolejnym. W całym długofalowym
procesie inwestycyjnym kluczowe znaczenie mają kompetencje dyrektorów
inwestycyjnych. W Polsce, gdzie rynek produktów inwestycyjnych dynamicznie
rośnie, będziemy w dalszym ciągu obserwować przetasowania w czołówce rankingów
i wymianę liderów.

Łukasz Wróbel,
Open Finance
2007-01-17
    • axel40 Re: Jak wybrać właściwy fundusz inwestycyjny? 27.05.07, 23:47
      up
Pełna wersja