Dodaj do ulubionych

Emerytura w 7 lat- czy to mozliwe?

03.02.07, 11:33
Witam wszystkich.
Załozyłem sobie , że po 7 latach przechodzę na emeryturę. Moja prywatną.
Potem będę pracował tylko jesli zechce.
Mam 36 lat i ok 30 tys w Arce zrównoważonym - mogę odkładać ok. 1000 zł
miesięcznie.
Do tego spłacam kredyt - 350 zł/miesiąc przez 24 lata.
Proszę pomóżcie - co zrobić żeby zrealizować mój cel.
Mój cel to 4 tyś miesięcznie dla mnie i mojej rodziny gdy rozpocznę moja
prywatna emeryturę.
Obserwuj wątek
    • cork17 Re: Emerytura w 7 lat- czy to mozliwe? 03.02.07, 18:11
      no cóż! Z ironia byli traktowani też ci, którzy osiągnęli bardzo wiele.
      Nie prosze nikogo o kase, ale o pomoc w inwestowaniu moich pieniędzy
      Przykład
      1 rok)Mam 30 tyś + zysk z nich po 1 roku 25% = 37500
      + odłożone pieniądze 12 tyś + zysk z nich po roku 10%- 1200 zł = 13200
      razem 50700
      2 rok
      mam 50700 + zysk 25% = 63375
      + 12000 + zysk 1200 zł razem 76575 zł
      3 rok 76575 + zysk 25% - 95718,75
      +13200 razem 108918
      4 rok 108918 + zysk 25% = 136148
      +13200 razem 149348
      5 rok 149348 + 25 % = 186685
      + 13200 razem 199885
      6 rok 199885 + 25% =249856
      + 13200 razem 263056
      7 rok 263056 + 25% = 328821
      + 13200 razem 342021

      20 % z 342021 podzielone przez 12 miesięcy daje kwotę 5700 zł.
      Oczywiście nie uwzględniłem podatku od zysku i założyłem świetny 25 % zysk, ale
      mam marzenia i czy to znaczy , że jestem głupi? Totolotek ? hm dzięki za rade
      ale wydaje mi się że tak naprawde nie jestem naiwny - to da się zrobić. Może to
      będzie 10 lat ale nie mówcie mi, że to jest bez sensu.
      • jan-w Re: Emerytura w 7 lat- czy to mozliwe? 03.02.07, 19:46
        A spadku 25% rocznie, nie bierzesz pod uwagę? Takie założenia, można przyjmować
        przy inwestowaniu wirtualnych pieniędzy, w konkursie dla gimnazjalistów. Ja
        uważam że za szczęściarza może się uważać ten, kto w wieloletniej perspektywie
        (a o to ci chodzi), będzie miał średnio 10% rocznie. Wszystko co ponad to, to
        miła niespodzianka. Jeśli w planach życiowych, kierujesz się marzeniami, to
        raczej skończysz pod mostem.
        • cork17 Re: Emerytura w 7 lat- czy to mozliwe? 03.02.07, 20:51
          tak w planach życiowych kieruję sie marzeniami, ale mi w życiu nikt nic nie
          dał. Do wszystkiego co mam doszedłem własna praca i to co inni dostali na tacy
          ja musiałem wyszarpać od zycia, ale dzieki temu że miałem marzenia udało mi sie
          coś tam osiągnąc. Jeżeli dojdzie do spadków 25 % rocznie , to po prostu bede
          pracował dalej. Dlatego piszę na tym forum aby posłuchać mądrzejszych, którzy
          maja doświadczenie w inwestowaniu i nie stracić tych 25 % rocznie.
          Czarnowidzących pesymistów mam wokół siebie wielu. Ale nie o to chodzi.
          Wierze po prostu w ludzi i w to, że przy odrobinie samozaparcia i konsekwencji
          można coś osiągnąć.
    • grzesieque Re: Emerytura w 7 lat- czy to mozliwe? 04.02.07, 16:22
      cork17 napisał:

      > Witam wszystkich.
      > Załozyłem sobie , że po 7 latach przechodzę na emeryturę. Moja prywatną.
      > Potem będę pracował tylko jesli zechce. Mam 36 lat i ok 30 tys w Arce
      zrównoważonym.

      Hehe, mam podobne plany jak Ty, choć nie aż tak optymistyczne wink Na moją własną
      emeryturę zamierzam przejść w wieku 50 lat, czyli za jakieś 18 lat.
      I podobnie jak Ty zainwestowałem w Arkę. Wydaje mi się, że spokojnie możesz
      przekonwertować środki ze zrównoważonych na akcyjne. Ja tak zrobiłem i liczę na
      zyski w tym roku na poziomie 50%. Przy takich zyskach mógłbyś przejść na tą
      swoją emeryturę już za 6 lat wink
      Życzę realizacji planów.
      • cork17 Re: Emerytura w 7 lat- czy to mozliwe? 04.02.07, 18:02
        dzięki za twoja wypowiedz. Przyznam, że po kilku tekstach po moim wpisie,
        zacząłem sie zastanawiać, ćzy mnie nie pogięło? Ciesze się, że ktoś ma podobny
        pomysł do mojego. Oczywiście 7 lat to bardzo optymistyczna wersja. Niech to
        bedzie dłuzej - ale na Boga -= nie 40 lat. Nie chce po 25 latach być starcem
        siedzacym na ławeczce przed domem i marzacym o podrózach np. pozdrawiam
        Jezeli masz jakis pomysł na inwestowanie kasy - podziel się nim prosze.
        • grzesieque Re: Emerytura w 7 lat- czy to mozliwe? 04.02.07, 18:59
          cork17 napisał:

          > dzięki za twoja wypowiedz. Przyznam, że po kilku tekstach po moim wpisie,
          zacząłem sie zastanawiać, ćzy mnie nie pogięło? Ciesze się, że ktoś ma podobny
          pomysł do mojego.

          Nie ma się co oglądać na innych, tylko dążyć uparcie do celu.

          > Oczywiście 7 lat to bardzo optymistyczna wersja. Niech to bedzie dłuzej - ale
          na Boga -= nie 40 lat. Nie chce po 25 latach być starcem siedzacym na ławeczce
          przed domem i marzacym o podrózach.

          Zgadzam się z Tobą. Pracowałem zarówno w Polsce jak i za granicą, i doszedłem
          do wniosku, że tu się nie da normalnie funkcjonować. Jednocześnie żal mi ludzi,
          którzy płacą składki na ZUS, OFE lub wyrzucają pieniądze w inny sposób, mając
          nadzieję, że będą kiedyś na emeryturze zwiedzać sobie świat czy studiować.

          > Jezeli masz jakis pomysł na inwestowanie kasy - podziel się nim prosze.

          Jeżeli chodzi o fundusze inwestycyjne, to myślę, że Arka jest OK. Mam jeszcze
          na oku fundusze PKO CS małych i średnich spółek (ostatnio mieli zyski za 3 m-ce
          prawie 40%). W tej chwili czekam na dołki na giełdzie, żeby dokupić coś.
    • mieszko252 Re: Emerytura w 7 lat- czy to mozliwe? 05.02.07, 10:01
      Ale kabaret smile))
      Normalnie ludzka wyobraźnia nie zna granic.Tak to jest jak ludzie naoglądają sie
      reklam funduszy w TV.Zejdź chłopie na ziemie walnij się w łeb bo wszystko ci sie
      poprzestawiało.6-7 lat temu to nie wiedziałeś co to jest giełda,więc zapytaj o
      to innych.
      Stope zwrotu ustal sobie na poziomie 6-8%.Realnie.
    • cork17 Re: Emerytura w 7 lat- czy to mozliwe? 05.02.07, 20:45
      Słuchajcie - chciałbym podziękować wszystkim za wpisy. Mój pomysł własnie
      został zrealizowany i to nie po 7 latach. Dzięki czyjejs pracy i
      przedsiebiorczości przez iles tam lat własnie okazało sie , ze moge bimbac
      sobie przez reszte życia. Bardzo wszystkim dziękuje za pozytywne i negatywne
      komentarze. Nie licza sie juz. Pozdrawiam
    • soliton1 Re: Emerytura w 7 lat- czy to mozliwe? 06.02.07, 00:03
      Słuchaj ... ja mam podobny plan jak Ty z byciem rentierem za 12 lat. Nie ma się
      co przejmować ludźmi i zakładać śmieszną 6-8% stopę zwrotu. Ale bez sensu jest
      też zakładać, że będziesz miał 25% stopę zwrotu z funduszy. Fundusze są dla
      inwestorów chcących mieć przeciętne zyski. Najlepiej zainwestuj czesc tych
      pieniędzy w wiedzę - swoje "Finansowe IQ". Wejdź w akcje. Masz bez problemu
      szanse pobić indeks, mi udaję się to co miesiąc i nie ma w tym nic specjalnego.
      Fundusze z reguły nie są w stanie wygrać ze swoimi benchmarków, bo w podobny
      sposób dobierają swoje portfele pobierając dodatkowo opłaty. W przypadku akcji
      nawet przy złej koniunkturze na giełdzie dzięki "shortowaniu" jesteś w stanie
      zarabiać pieniądze. Pieniądz musi bardziej agresywnie działać. Jest dużo
      możliwości ... czasami głupia pojedyncza transakcja handlowa pozwala Ci na
      wygenerowaniu pewnych 10%. Nie raz była sytuacja taka, że zagranicą dało się
      zakupić przedmioty które były w Polsce 30-40% droższe i sprzedać je z takim
      właśnie zyskiem. Im więcej takiej zabawy tym większe doświadczenie i 25% wcale
      nie jest już utopijną rentownością z inwestycji. Przede wszystkim próbować,
      nawet gdyby się miało sparzyć na początku. Zostaje Ci jednak po tym
      doświadczenie i wiedza handlowo-inwestycyjna, której Ci nikt nie zabierze, a
      która w przyszłości pozwoli mieć większe stopy zysku niż nawet dobra koniunktura
      wśród funduszy inwestycyjnych.

      Przyszły rentier

      • arfer Re: Emerytura w 7 lat- czy to mozliwe? 08.02.07, 15:57
        Nie ma się
        > co przejmować ludźmi i zakładać śmieszną 6-8% stopę zwrotu

        To nie jest przejmowanie się ludźmi. Albo ktoś, kto się na tym zna, będzie
        zarządzał Twoim portfelem, albo w dłuższym czasie zapomnij o średniorocznych
        stopach zwrotu rzędu 20-30 %. Dasz zarobić innym - kupisz i sprzedasz w
        niewłaściwej sytuacji - po prostu. Taka jest giełda - ktoś musi stracić, by inny
        mógł zarobić.

        > Fundusze z reguły nie są w stanie wygrać ze swoimi benchmarków, bo w podobny
        > sposób dobierają swoje portfele pobierając dodatkowo opłaty.

        ?????

        CO Ty pleciesz ?


        Koncepcja budowy portfela rentierskiego nie jest zła - ale - trzeba się na tym
        znać, albo zarządzanie takim portfelem powierzyć innym. Robienie czegoś na
        chybił trafił tylko dlatego, że w TVN 24 lecą reklamy Arki to głupota. W takim
        przypadku z rentiera możesz się zamienić w rencistę.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka