cubujuqui
02.04.07, 18:53
mam pytanko.
dzisiaj musialem uciekac z jednego funduszu bo stanal w miejscu i przez dwa lata nic sie nie polepszylo, zysk byl 0,01 % dziennie.
W biurze maklerskim zaproponowano mi fundusz w ramach tego samego towarzystwa. Bylam jednak taka zakrecona ze wyszlam bez sprawdzenia szczegolow na kartce ktora dostalam. Myslalam ze to jak zawsze dostane papier na ktorym bedzie liczba jednostek jakie zakupilam i podlug nich bede sobie potem obliczala zyski lub straty.
Tymczasem dostalam zlecenie konwersji jednostek uczestnictwa, gdzie sa zapisane moje dane i takie zdanie: wartosc zlecenia konwersji: wszystkie jednostki.
i teraz pytanko. Jak mam to rozumiec? Ze ja dostane poczta jakis kwit w ktorym po tej konwersji beda jednostki uczestnictwa (ich ilosc)? Czy mam na to czekac czy makler przeoczyl mi ich obliczenie? Bo nie wiem czy juz od jutra moge sprawdzac i jak sobie obliczyc ile mam jednostek. Na starym funduszu mialam 87, ale przeciez przenioslam srodki na inny fundusz tylko ze z tej samej grupy.
Kolejne pytanie, czy podczas tej konwersji gdzie nic nie wybralam a jedynie przesunelam kwoty zaplace podatek 19% od tej sumy? Czy od razu mi ja potraca podczas operacji czy ja bede musiala zalaczyc to w PIC-ie?